<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156</id><updated>2011-07-08T02:46:32.849+02:00</updated><title type='text'>The Evergreen State</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>53</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-7477822051240253097</id><published>2010-07-14T09:49:00.002+02:00</published><updated>2010-07-14T09:52:12.780+02:00</updated><title type='text'>Koniec</title><content type='html'>Notka podsumowująca. Szczerze? Nie mam pojęcia co napisać bo wszystkiego nie da się opisać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może zacznę od początku. Wymiana była moim marzeniem i rok temu odliczałam dni kiedy wyjadę. Miałam jakieś wyobrażanie w głowie jak to będzie i miałam jakieś oczekiwania. &lt;br /&gt;Rok w Stanach był jak dotąd największą przygodą mojego życia. Przyśpieszony kurs dorosłości. W jednej chwili opuszczasz co Ci było bliskie, to co kochasz i jedziesz na drugi koniec świata zamieszkać z rodziną, której nie znasz. Spotkało mnie wiele sukcesów, ale porażki też były po drodze. Wiele się nauczyłam przez ten rok o sobie, troszkę się zmieniłam, bardzo podszkoliłam swój angielski, ale co jest najważniejsze? Wspomnienia, które będę mieć do końca życia i przyjaźnie, które tam nawiązałam, tego nie da się wymazać. Chociaż spędziłam tam rok i było fajnie, to muszę powiedzieć, że nie tęsknię, ale to nie znaczy, że było mi tam źle! Jedynie tęsknię za ludźmi. Wróciłam do Polski i rozdział wymiany jest już zamknięty, teraz mam nowe wyzwania i cele w swoim życiu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałabym teraz coś napisać do wszystkich, którzy wyjeżdżają i planują wymianę. Rok w Stanach będzie przygodą Twojego życia. Nie zawsze jest kolorowo(choć każdemu tego życzę!), ale nigdy się nie załamuj i znaj swoje przeznaczenie tam. Bądź bardzo otwarty, nie przejmuj się swoim angielskim i po prostu zawsze bądź sobą. Na wszystko potrzeba czasu- takie myślenie jest pomocne. Przy odrobinie szczęścia to będzie najlepszy rok waszego życia :) Nie martwcie się o przyjaciół, których zostawicie w Polsce na rok bo prawdziwi przyjaciele będą przy was zawsze. Na koniec najważniejsze: jeżeli nie chcecie wracać do liceum w Polsce, a szkoła nie da wam dyplomu ukończenia to zróbcie wszystko i napiszcie GED-z tym można iść w Polsce na studia.&lt;br /&gt;”Exchange students are the best. We rock!”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję wszystkim za śledzenie mojego bloga, miłe komentarze i wsparcie bez was nie byłoby tego bloga. Nie wiem czy jakaś notka jeszcze się pojawi bo moja przygoda w USA się skończyła… Jeszcze raz dziękuję!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*Nie rozmawiałam z moją host family czy chcą kogoś gościć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-7477822051240253097?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/7477822051240253097/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=7477822051240253097' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7477822051240253097'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7477822051240253097'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/07/koniec.html' title='Koniec'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-4217229336667152989</id><published>2010-07-12T08:31:00.008+02:00</published><updated>2010-07-12T09:02:51.892+02:00</updated><title type='text'>19.06-06.07.2010</title><content type='html'>19.06.2010 zobaczyłam się po raz ostatni z Julie, pożegnałyśmy się i czułam, że rozpadam się na małe kawałeczki, ale to jest część wymiany. Później cały dzień zastanawiałam się co mam zrobić ze sobą, pakowałam się, oglądałam telewizję i tak nie mogłam nic ze sobą zrobić bo odliczałam godziny kiedy zobaczę mamę i siostrę, a na dodatek ich samolot do Seattle był opóźniony. O północy wyjechałyśmy z Lake Stevens na lotnisko… Gdy już czekałam przy taśmie z bagażami to nie mogłam wytrzymać tych emocji i w końcu zobaczyłam moją mamę i siostrę... Tych uczuć nie da się opisać , ale czułam się najszczęśliwszą osobą na świecie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnego dnia udałyśmy się na zakupy, a potem był uroczysty obiad z host family. Moja rodzinka poszła wcześnie spać, a ja jeszcze siedziałam z host, a potem już się położyłam. 21.06.2010 opuściłam Lake Stevens! Pożegnałam się z rodzinką i szybko się odprawiłyśmy na lotnisku…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spędziłyśmy cudowne  10 dni na Hawajach, a dokładniej na wyspie Oahu, mieszkałyśmy w Honolulu, dzielnicy Waikiki- RAJ NA ZIEM :) Mogłabym tam zamieszkać, cudowne miejsce gdzie cały czas świeci słońce, jest deszczyk tropikalny, przepiękny kolor wody i czego więcej chcieć? Będąc tam trudno było mi uwierzyć, że rzeczywiście tam jestem. Wybrałyśmy się na kilka wycieczek: zatoka Hanauma Bay, wycieczka dookoła wyspy i Pearl Harbor. Oprócz tego plażowanie, odkrywanie uroków Honolu. Było mi bardzo ciężko opuścić Hawaje, ale mam nadzieje, że jeszcze kiedyś tam wrócę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq6LQE6zYI/AAAAAAAAAW0/TWhPFCoKWTA/s1600/Hawaje%2BSeattle+188.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq6LQE6zYI/AAAAAAAAAW0/TWhPFCoKWTA/s320/Hawaje%2BSeattle+188.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492907397988666754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq6K2C5QMI/AAAAAAAAAWs/YhBbR4GLk08/s1600/Hawaje%2BSeattle+173.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq6K2C5QMI/AAAAAAAAAWs/YhBbR4GLk08/s320/Hawaje%2BSeattle+173.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492907391000854722" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq6KtFvibI/AAAAAAAAAWk/npGMxOIkVUI/s1600/Hawaje%2BSeattle+116.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq6KtFvibI/AAAAAAAAAWk/npGMxOIkVUI/s320/Hawaje%2BSeattle+116.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492907388596881842" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq6KFqjWAI/AAAAAAAAAWc/nCEGamHdEiE/s1600/Hawaje%2BSeattle+080.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq6KFqjWAI/AAAAAAAAAWc/nCEGamHdEiE/s320/Hawaje%2BSeattle+080.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492907378013853698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq6J_7ITaI/AAAAAAAAAWU/9-TVpjXVr9c/s1600/Hawaje%2BSeattle+012.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq6J_7ITaI/AAAAAAAAAWU/9-TVpjXVr9c/s320/Hawaje%2BSeattle+012.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492907376472772002" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq4rdwXVMI/AAAAAAAAAWM/IDCCPJAXfx0/s1600/Hawaje+301.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq4rdwXVMI/AAAAAAAAAWM/IDCCPJAXfx0/s320/Hawaje+301.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492905752393110722" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq4qoXaXDI/AAAAAAAAAWE/143-smfoKnQ/s1600/Hawaje+255.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq4qoXaXDI/AAAAAAAAAWE/143-smfoKnQ/s320/Hawaje+255.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492905738061372466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq4qasyBmI/AAAAAAAAAV8/xEjcBBK2oe8/s1600/Hawaje+153.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq4qasyBmI/AAAAAAAAAV8/xEjcBBK2oe8/s320/Hawaje+153.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492905734392907362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq4qM1S76I/AAAAAAAAAV0/XpMRZ0xeUeQ/s1600/Hawaje+094.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq4qM1S76I/AAAAAAAAAV0/XpMRZ0xeUeQ/s320/Hawaje+094.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492905730670522274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq4pzh0wSI/AAAAAAAAAVs/yAqBS46p1-c/s1600/Hawaje+034.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq4pzh0wSI/AAAAAAAAAVs/yAqBS46p1-c/s320/Hawaje+034.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492905723877966114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnie spędziłyśmy kilka dni w Seattle i byłyśmy w akwarium, muzeach, parku i po prostu odkrywałyśmy uroki miasta bo choć mieszkałam dość blisko to nigdy nie miałam okazji tam zobaczyć wszystkich miejsc, które chciałam.  Wiem, że to krótka notka, ale jeżeli miałabym napisać dłuższą notkę to by do tego nigdy nie doszło! Za kilka dni moja ostatnia, podsumowująca notka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq8flcnguI/AAAAAAAAAXc/tb9dzHeBN3w/s1600/Hawaje%2BSeattle+518.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq8flcnguI/AAAAAAAAAXc/tb9dzHeBN3w/s320/Hawaje%2BSeattle+518.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492909946345849570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq8ffq5yJI/AAAAAAAAAXU/2ZZnOoBhx5c/s1600/Hawaje%2BSeattle+509.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq8ffq5yJI/AAAAAAAAAXU/2ZZnOoBhx5c/s320/Hawaje%2BSeattle+509.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492909944795154578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq8fOeviVI/AAAAAAAAAXM/cFXni3oSZlY/s1600/Hawaje%2BSeattle+333.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq8fOeviVI/AAAAAAAAAXM/cFXni3oSZlY/s320/Hawaje%2BSeattle+333.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492909940180748626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq8ekYrK_I/AAAAAAAAAXE/xD-u_-SCkI4/s1600/Hawaje%2BSeattle+308.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq8ekYrK_I/AAAAAAAAAXE/xD-u_-SCkI4/s320/Hawaje%2BSeattle+308.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492909928881007602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq8eVXF9gI/AAAAAAAAAW8/xPz8Ja3-YHM/s1600/Hawaje%2BSeattle+229.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq8eVXF9gI/AAAAAAAAAW8/xPz8Ja3-YHM/s320/Hawaje%2BSeattle+229.JPG" border="0"alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492909924847842818" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-4217229336667152989?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/4217229336667152989/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=4217229336667152989' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/4217229336667152989'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/4217229336667152989'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/07/1906-06072010.html' title='19.06-06.07.2010'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TDq6LQE6zYI/AAAAAAAAAW0/TWhPFCoKWTA/s72-c/Hawaje%2BSeattle+188.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-294821702030626339</id><published>2010-07-07T22:30:00.000+02:00</published><updated>2010-07-07T22:31:17.866+02:00</updated><title type='text'>POLSKA :)</title><content type='html'>06.07.2010 na lotnisku w Warszawie po 13 zakończyła się moja przygoda w Ameryce. Jestem bardzo szczęśliwa, że wróciłam i już miałam okazję zobaczyć moje najlepsze przyjaciółki i rozkoszować się urokami Warszawy oraz miejskiej komunikacji! Miałam cudowne wakacje z rodzinką, a podróż do Polski minęła bez problemowo… Sprawozdanie z wakacji już wkrótce bo teraz nie mam za dużo czasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A moja host family nikogo nie gości w tym roku…&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-294821702030626339?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/294821702030626339/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=294821702030626339' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/294821702030626339'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/294821702030626339'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/07/polska.html' title='POLSKA :)'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-1685961869101601020</id><published>2010-06-18T04:05:00.005+02:00</published><updated>2010-06-18T04:22:57.865+02:00</updated><title type='text'>Ostatnie tygodnie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrW2uS_F4I/AAAAAAAAAVk/Y8T2zzp7D74/s1600/30031_1147765311531_1749529494_267245_7252169_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 238px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrW2uS_F4I/AAAAAAAAAVk/Y8T2zzp7D74/s320/30031_1147765311531_1749529494_267245_7252169_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483931731905943426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrW2Wp_GDI/AAAAAAAAAVc/fK1a_2f8y9U/s1600/30031_1147765791543_1749529494_267247_390133_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 214px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrW2Wp_GDI/AAAAAAAAAVc/fK1a_2f8y9U/s320/30031_1147765791543_1749529494_267247_390133_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483931725559961650" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrW2GVoatI/AAAAAAAAAVU/ts9J1afkuEc/s1600/29664_453406314477_540679477_5997992_3212486_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrW2GVoatI/AAAAAAAAAVU/ts9J1afkuEc/s320/29664_453406314477_540679477_5997992_3212486_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483931721179622098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrW11UJEdI/AAAAAAAAAVM/7b4vs5WB1sc/s1600/30181_1143898134854_1749529494_260239_7236067_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrW11UJEdI/AAAAAAAAAVM/7b4vs5WB1sc/s320/30181_1143898134854_1749529494_260239_7236067_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483931716609970642" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrW1kgzTvI/AAAAAAAAAVE/AR7ayTq9I2M/s1600/30181_1143898174855_1749529494_260240_5316556_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrW1kgzTvI/AAAAAAAAAVE/AR7ayTq9I2M/s320/30181_1143898174855_1749529494_260240_5316556_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483931712099667698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem od czego zacząć. Długo mnie tu nie było, ale ostatnie tygodnie były pełne wydarzeń i nie miałam kiedy napisać. Jest czwartek wieczorem, piątek, sobota, niedziela to 3 dni, które zostały mi w Lake Stevens. Czas uciekł niesamowicie. Jutro spotykam się po raz ostatni z Lizz oraz Julie, a Julie potem spędza noc u mnie w domu, a w sobotę muszę się z nią pożegnać… Dziwne uczucie gdy musisz się pożegnać z kimś, kto stał Ci się bliski i nie wiesz kiedy go zobaczysz, ale mam nadzieje, że nastąpi to w najbliższej przyszłości. Jednak prawda jest taka, że strasznie nie mogę się doczekać soboty wieczorem bo wtedy zobaczę moją rodzinkę! W niedzielę spędzimy czas z moją host family i ostatnie zakupy, a  w poniedziałek mamy samolot… :) a to niespodzianka gdzie! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najważniejszym wydarzeniem ostatnich tygodni był ostatni dzień w szkole i graduation. Ostatni dzień szkoły był dziwny… nie zdawałam sobie sprawy, że to już koniec i nigdy już nie będę uczniem w LSHS. Wieczorem w piątek mieliśmy Senior Dinner Dance w klubie golfowym i powiem wam, że  było super! Bawiłam się świetnie z moimi przyjaciółmi, jedynym minusem była muzyka i to, że Amerykanie bardziej skaczą niż tańczą… W poniedziałek odbyło się senior breakfast, które serwowali nam nauczyciele! Muszę się pochwalić, że byłam nominowana do nagrody dla overachiever hehehe. Po śniadaniu razem z orkiestrą na czele seniors chodzli po szkole i krzyczeli ze szczęścia i tak pożegnaliśmy się ze szkołą. Ja z Julie poszłyśmy do mojego nauczyciele od fotografii i tam spędziłyśmy z godzinę, następnie chodziłyśmy po szkole, a na sam koniec spędziłyśmy 2 godziny rozmawiając z Hodgem. We wtorek rano mieliśmy próbę, a wieczorem graduation! Fajnie było to doświadczyć i mam swoją cap and gown, ale jednak sama ceremonia bardzo długa i polega tak naprawdę na przemowach i czytaniu imion(domyślcie się jak przeczytali moje imię). Dla mnie najsmutniejsze było to jak przed wejściem na sale byli nasi nauczyciele i żegnali się z nami…. prawie miałam łzy jak pożegnałam się z moim najulubieńszym nauczycielem, ale z nim będę w kontakcie. Po rozdaniu dyplomów, przewiesiliśmy tassel i rzuciliśmy czapki!CLASS OF 2010 będzie na zawsze w moim sercu. Następnie było all night grad party i nie wiedzieliśmy gdzie jedziemy. Najpierw pojechaliśmy do miejsca z grami, kręglami, a potem do jakby klubu w Seattle. Wróciliśmy do szkoły nad ranem i byłam nieżywa przez cały dzień. W niedzielę byłam na party u moich koleżanek gdzie miałam okazję zobaczyć po raz ostatni kilka osób i fajnie się bawiliśmy. To tak w wielkim skrócie co się u mnie działo!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pytania:&lt;br /&gt;odpwiedz prosze na pytanie jacy sa amerykanie-płeć przeciwna ?;) pozdrawiam Ciebie i cały stan WA :D ;) Ciężko na nie odpowiedzieć… Zależy jak trafisz!&lt;br /&gt;hej :) mam zamiar mieszkać w Seattle :) interesuja mnie takie sprawy jak np. czy dużo ludzi na ulicach w ciągu dnia? albo w centrach handlowych?&lt;br /&gt;Czy łatwo dostac prace? Ja mieszkam w Lake Stevens!Seattle to dość duże miasto więc ludzi jest dużo, a ja tu nie przyjechałam szukać pracy w Seattle :P&lt;br /&gt;Mogłabyś napisać coś o języku? Tzn. na jakim poziomie był Twój angielski gdy wyjeżdżałaś i jak było w USA? Jak już kiedyś pisałam to mój język była na średnim poziomie, nie miałam większych problemów ze zrozumieniem, ale z mówieniem było tragicznie, a teraz jest o niebo lepiej, komunikuję się bez problemu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawdopodobnie jest to moja ostatnia notka na jakiś czas bo nie sądzę, że będę miała dostęp do internetu podczas podróżowania z moją rodzinką więc jak wrócę do Polski to będzie relacja z wakacji i z moich ostatnich dni w Lake Stevens.  Gdy dobiega koniec wymiany nie wiesz co masz czuć… Czujesz smutek i radość, ale taka jest kolej rzeczy. Wstawiam kilka zdjęć, ale więcej będzie później ponieważ nie większość jeszcze nie zgrałam, a i zdjęcia z graduation są w złej kolejności :D ale co tam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrWF4E3TEI/AAAAAAAAAUU/75hZEXPBA3Y/s1600/graduation+174.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrWF4E3TEI/AAAAAAAAAUU/75hZEXPBA3Y/s320/graduation+174.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483930892717476930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrWFcGCt9I/AAAAAAAAAUM/Od4xNTwJjkg/s1600/graduation+171.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrWFcGCt9I/AAAAAAAAAUM/Od4xNTwJjkg/s320/graduation+171.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483930885206226898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrWFDFrkSI/AAAAAAAAAUE/4NIqtwca1TY/s1600/graduation+157.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrWFDFrkSI/AAAAAAAAAUE/4NIqtwca1TY/s320/graduation+157.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483930878493823266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrWEj7LtuI/AAAAAAAAAT8/A-77140PbMY/s1600/graduation+152.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrWEj7LtuI/AAAAAAAAAT8/A-77140PbMY/s320/graduation+152.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483930870128293602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrVQjfHSuI/AAAAAAAAAT0/G1SsOAG7N4k/s1600/graduation+145.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrVQjfHSuI/AAAAAAAAAT0/G1SsOAG7N4k/s320/graduation+145.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483929976657365730" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrVQLJwQYI/AAAAAAAAATs/jlJZyISe5QA/s1600/graduation+111.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrVQLJwQYI/AAAAAAAAATs/jlJZyISe5QA/s320/graduation+111.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483929970125324674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrVPdtAHMI/AAAAAAAAATk/ZCTIa4DrFWQ/s1600/graduation+110.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrVPdtAHMI/AAAAAAAAATk/ZCTIa4DrFWQ/s320/graduation+110.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483929957925133506" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrVPO-5MmI/AAAAAAAAATc/cHWGkzjQX1E/s1600/graduation+100.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrVPO-5MmI/AAAAAAAAATc/cHWGkzjQX1E/s320/graduation+100.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483929953973645922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrVOs3M5XI/AAAAAAAAATU/CH8mYsQ4prA/s1600/graduation+094.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrVOs3M5XI/AAAAAAAAATU/CH8mYsQ4prA/s320/graduation+094.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5483929944814577010" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-1685961869101601020?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/1685961869101601020/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=1685961869101601020' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/1685961869101601020'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/1685961869101601020'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/06/nie-wiem-od-czego-zaczac.html' title='Ostatnie tygodnie'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/TBrW2uS_F4I/AAAAAAAAAVk/Y8T2zzp7D74/s72-c/30031_1147765311531_1749529494_267245_7252169_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-8307810791219275118</id><published>2010-05-26T04:35:00.004+02:00</published><updated>2010-05-26T04:45:34.317+02:00</updated><title type='text'>Dzień Mamy</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S_yJFyiRyNI/AAAAAAAAATM/xKT6_poqeRc/s1600/image201005260002.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S_yJFyiRyNI/AAAAAAAAATM/xKT6_poqeRc/s320/image201005260002.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5475401979533576402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S_yJFi9tziI/AAAAAAAAATE/pvtnkkFyY7E/s1600/image201005260003.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S_yJFi9tziI/AAAAAAAAATE/pvtnkkFyY7E/s320/image201005260003.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5475401975353691682" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję Ci Kochana Mamo za to, że mnie bardzo kochasz. Twój uśmiech otwarłaś dla mnie, zamknęłaś w sercu każdy smutek. Dziś moje serce mówi: dziękuję Mamo za Twa miłość. Ona pozostanie jak światło na całe moje życie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kochana Mamo najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Mamy: Kocham Cię najbardziej na świecie i jesteś najlepszą Mamą w całym wszechświecie!Dziękuję Ci jeszcze raz umożliwienie mi wyjazdu na wymianę i za to,że przez cały czas mnie wspierasz. Jeszcze tylko 23 dni i się zobaczymy! PS:Dziękuję też  mojej kochanej siostrze Patrycji :) Nie ma słów które mogą opisać jak bardzo was kocham, jesteście najważniejsze w moim życiu.&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Drodzy czytelnicy,mam nadzieje,że mi wybaczycie,że ostatnio nie piszę,ale został mi tylko miesiąc w Lake Stevens i jestem teraz zajęta,ale nadrobię wszystko w ten weekend bo w piątek jest Senior Skip Day,a w poniedziałek Memorial Day!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-8307810791219275118?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/8307810791219275118/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=8307810791219275118' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/8307810791219275118'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/8307810791219275118'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/05/dzien-mamy.html' title='Dzień Mamy'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S_yJFyiRyNI/AAAAAAAAATM/xKT6_poqeRc/s72-c/image201005260002.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-8388292346986704836</id><published>2010-05-09T19:20:00.015+02:00</published><updated>2010-05-09T19:49:59.497+02:00</updated><title type='text'>Last Weekend/Eastern Washington</title><content type='html'>Tak, tak wiem, że miałam napisać nową notkę tydzień temu, ale tak to jest jak się nie ma czasu. Tydzień temu byłam z Julie na szkolnym musicalu  ”Mikdao”, był w porządku, ale spodziewałam się czegoś więcej i szczerze to spać mi się chciało pod koniec. Wróciłyśmy spacerem do domu Julie bo mieszka niedaleko szkoły i oglądnęłyśmy ”Elvis and Anabelle” i zajadałyśmy się amerykańskimi słodyczami :) Bardzo fajny film, ma ciekawy wątek. Poszłyśmy późno spać, a w niedzielę czekało na nas dużo pracy. Jak się obudziłyśmy to zjadłyśmy rodzinne śniadanie z host family Julie, a potem czekałyśmy kiedy obudzi się jej malutka host siostra i wtedy pojechałyśmy dokupić ostatnie składniki do ciasteczek, ale najpierw pojechałyśmy do Starbucksa. W sklepie chyba byłyśmy z 2 godziny i dopiero o 16 zaczęłyśmy piec ciasteczka! Upiekłyśmy: blondies, chocolate chip cookies, orange spice cookies wszystkich było ponad 100 i zrobiłyśmy dla każdego nauczyciela kartki. Na koniec zjedliśmy obiad i odwieźli mnie do domu. Było bardzo późno, ale nie mogłam zasnąć i nie spałam od 3 nad ranem! W poniedziałek dałyśmy naszym nauczycielom małe podarunki i byli bardzo zaskoczeni, wszystkim smakowały nasze ciasteczka, a Mr.Anderson do piątku się nimi zachwycał i mówi, że jak będziemy uczyć się o European Union to ja upiekę ciastka dla mojej klasy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten tydzień minął bardzo szybko i nic więcej ciekawego się nie działo oprócz tego, że był End of Progress 5 więc tylko zaczął się ostatni.. za mniej niż miesiąc koniec szkoły dla mnie i w teraz dużo się będzie działo: Mr LSHS, Senior Dance Dinner, Senior Breakfast, Graduation, Grad Party i nie tylko! W sobotę  byłam w Eastern Washington, był to bardzo długa wycieczka z moimi host parents, większość czasu spędziliśmy w drodze. Udaliśmy się do kowbojskiego miasteczka Winthrop, gdzie zjedliśmy lunch i moi host parents zrobili małe zakupy. W drodze powrotnej wstąpiliśmy do Leavenworth gdzie już byłam, wybraliśmy się na spacer i do Starbucksa(jak ja będę tęsknić za takim wyborem jak tutaj mają) , a na koniec moja host mom kupiła śliczny obraz. Późnym dotarliśmy do domu i moja paczka z Polski przyszła, ale nie było nas w domu więc muszę ją odebrać na poczcie w poniedziałek. Spakowałam już swoje rzeczy do pierwszej paczki, którą wyślę do domu, ale jak na razie nikt nie miał czasu mnie  zabrać na pocztę. W ten weekend pogoda była w końcu taka jak powinna być w maju, miejmy nadzieje, że tak już zostanie :D&lt;br /&gt;Odpowiedzi na pytania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Ciekawa jestem jak porównałabyś młodzież amerykańską do polskiej..?Mam nadzieje, że wiesz o co mi chodzi :) Jeśli chodzi o szkołę, to można sobie wybrać jakiś 2 język jako dodatkowy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wydaje mi się, że młodzież amerykańska i polska to inne światy jak dla mnie.  W mojej szkole nie ma młodzieży, która się lansuje, ale za to amerykanie kochają drama i nie mogą bez tego żyć. Amerykanie są bardzo otwarci, ale tylko na tyle, że powiedzą cześć, zadadzą Ci jakieś pytania i na tym koniec. Jeżeli chcesz się za przyjaźnić to musisz się postarać bo większość  z nich nie będzie się Tobą interesować. Z mojego doświadczenia wiem, że spora część młodzieży w Polsce  większość swojego czasu imprezuje, a tutaj jest to mniejsza część. Najbardziej u młodych ludzi w USA i u dorosłych denerwuje mnie to, że bardzo często spotyka się ignorantów, którzy nie mają o świecie bladego pojęcia… To tak w wielkim skrócie bo to dość ciężkie pytanie i to jest moja własna osobista opinia. W mojej szkole może wybrać hiszpański, niemiecki lub francuski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2.  Czy masz jakieś rady dotyczące tego co trzeba wziąć na pewno a czego nie brać bo się nie przyda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dużo zależy do jakiego stanu trafisz, u mnie na przykład nie obejdziesz się bez kurtki deszczowej. Ja ze sobą zabrałam tylko jedną walizkę i z jedną wracam bo większość rzeczy wyślę paczką bo nie mam zamiaru wszystkiego ze sobą targać.  Ja ze sobą nie brałam zimowych ubrań, a moja mama mi później je dosłała. Najlepiej wziąć rzeczy, które wiesz, że będziesz potrzebowała na początku bo potem wszystko można dokupić. Koniecznie zabierz przejściówkę ze sobą!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Ja mam pytanie: kiedy wracasz do Polski? i tak szczerze mówiąc czy chcesz wracać? (nie chodzi mi o rodzinę, tylko tak bardziej o środowisko szkolne, gdzie fajniejsze )&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do Polski wracam 06.07, wiem, że możecie napisać, że dlaczego wracam w lipcu, a nie w czerwcu? Zdradzę wam, że 19.06 moja mama i siostra do mnie przylatują! I robimy sobie tutaj wakacje, a gdzie to już moja słodka tajemnica (proszę tych, którzy wiedzą gdzie się wybieram o nie zdradzenie szczegółów), ale nie martwcie się  wszystkiego się dowiecie w swoim czasie. Uczucia są mieszane bo bardzo się cieszę na to, że zobaczę swoich przyjaciół i rodzinę, powrót do Warszawy; komunikacji miejskiej, mojego pokoju ,jedzenia i mogłabym tak w nieskończoność wyliczać. Z drugiej strony przeżyłam tu 10 miesięcy, związałam się z ludźmi, będę za nimi tęsknić i nie wiem czy kiedykolwiek jeszcze ich zobaczę. Będę bardzo, a to bardzo tęsknić za LSHS,  tutaj chodzę do szkoły z radością i nie da się opisać atmosfery. Pewnie będę tęsknić za Lake Stevens bo moja wymiana pozostanie w mojej pamięci do końca życia! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bz_1apb2I/AAAAAAAAAS8/o60_GPHOR2U/s1600/002.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bz_1apb2I/AAAAAAAAAS8/o60_GPHOR2U/s320/002.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469327075484200802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bzrKLVWlI/AAAAAAAAAS0/ALAu9yACdL0/s1600/010.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bzrKLVWlI/AAAAAAAAAS0/ALAu9yACdL0/s320/010.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469326720279861842" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bzhka0seI/AAAAAAAAASs/lk45gUvDwpo/s1600/011.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bzhka0seI/AAAAAAAAASs/lk45gUvDwpo/s320/011.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469326555525460450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;North Cascades! Ostatni raz na żywo śnieg widziałam ponad rok temu.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bzKI79swI/AAAAAAAAASk/9hK3p5i0i8k/s1600/019.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bzKI79swI/AAAAAAAAASk/9hK3p5i0i8k/s320/019.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469326153011278594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-by75Wk2dI/AAAAAAAAASc/NU7Ybbf15ms/s1600/026.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-by75Wk2dI/AAAAAAAAASc/NU7Ybbf15ms/s320/026.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469325908309760466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-by2ik7tlI/AAAAAAAAASU/BptPwM2gwh4/s1600/029.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-by2ik7tlI/AAAAAAAAASU/BptPwM2gwh4/s320/029.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469325816296617554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bysliJpbI/AAAAAAAAASM/XMyYogDRmiA/s1600/031.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bysliJpbI/AAAAAAAAASM/XMyYogDRmiA/s320/031.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469325645291562418" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-byhixAveI/AAAAAAAAASE/nNiVyXUf0c8/s1600/033.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-byhixAveI/AAAAAAAAASE/nNiVyXUf0c8/s320/033.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469325455570025954" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-byX8HItvI/AAAAAAAAAR8/8pVAM8SHEGk/s1600/034.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-byX8HItvI/AAAAAAAAAR8/8pVAM8SHEGk/s320/034.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469325290575017714" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bxS9PnzxI/AAAAAAAAAR0/YBlKtaeag2k/s1600/038.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bxS9PnzxI/AAAAAAAAAR0/YBlKtaeag2k/s320/038.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469324105468071698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Winthrop &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bwNTLi80I/AAAAAAAAARs/stbTXFRTLjc/s1600/042.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bwNTLi80I/AAAAAAAAARs/stbTXFRTLjc/s320/042.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469322908765713218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-8388292346986704836?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/8388292346986704836/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=8388292346986704836' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/8388292346986704836'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/8388292346986704836'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/05/last-weekendeastern-washington.html' title='Last Weekend/Eastern Washington'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S-bz_1apb2I/AAAAAAAAAS8/o60_GPHOR2U/s72-c/002.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-6363361466832826435</id><published>2010-05-01T03:54:00.002+02:00</published><updated>2010-05-01T04:28:47.989+02:00</updated><title type='text'>Busy</title><content type='html'>Hej!&lt;br /&gt;Dawno mnie tu nie było, a to wszystko z braku czasu bo w tym tygodniu byłam zabiegana!  Tydzień temu w weekend miałam camping z CIEE, na początku byłam bardzo zła, że muszę tam jechać, ale nie było tak źle. Było to jakieś 40 minut drogi od Lake Stevens na terenie Navy Base. Mieszkaliśmy w małych domkach, które były przeznaczone dla 6 osób, były tam łóżka, piecyk i to wszystko.  Blisko  mieliśmy stoły z jedzeniem, ognisko, ubikację, ale ja i tak chodziłam to tej oddalonej z 10 minut bo z tej koło nas nie dało się korzystać… Przez cały weekend padało, było zimno i NIC nie zrobiliśmy tylko spędziliśmy czas w swoim gronie. Przez godzinę mieliśmy spotkanie, które miało nas przygotować na powrót do domu, to była tylko strata czasu.  Niedługo poświęcę notkę na temat mojej fundacji CIEE. W niedzielę rano odebrała mnie moja host mom i byłam bardzo szczęśliwa bo wróciłam do domu i &lt;br /&gt;miałam dużo lekcji do szkoły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W czwartek mieliśmy passport dinner bo był international week w szkole, ale to tylko dla uczniów, którzy uczą się innych języków i excange students. Odbywało się w trzech salach: Niemcy, Francja i Hiszpania. Głównie jedliśmy, ale fajnie było spędzić czas z przyjaciółmi. Teraz mam dużo roboty w szkole i nauka do innych  egzaminów. Mam nadzieje, że niedługo zrobi się cieplej bo jak na razie to jest pochmurno i zimno! Nigdy się nie przyzwyczaję do pogody w WA. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sobotę wieczorem idę zobaczyć szkolną sztukę  ”Mikado”, a następnie nocuję u Julie. W niedzielę będziemy piec ciasteczka i robić kartki dla nauczycieli bo od poniedziałku jest Staff Appreciation Week :) &lt;br /&gt;Postaram się dodać kolejną notkę ze zdjęciami w niedzielę wieczorem mojego czasu. Już maj, zaraz będzie 9 miesięcy w Lake Stevens… nie wiem gdzie mi ten czas uciekł?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czytelnicy może macie jakieś pytania dotyczące wymiany/życia w USA? Z chęcią na nie odpowiem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-6363361466832826435?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/6363361466832826435/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=6363361466832826435' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/6363361466832826435'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/6363361466832826435'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/05/busy.html' title='Busy'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-7515379122878591066</id><published>2010-04-19T02:20:00.013+02:00</published><updated>2010-04-19T02:58:32.994+02:00</updated><title type='text'>Kwiecień</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8uqSd8XMBI/AAAAAAAAARk/XDjO03t5C-M/s1600/008.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8uqSd8XMBI/AAAAAAAAARk/XDjO03t5C-M/s320/008.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5461646207369031698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;”Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata” dokładnie jest tak teraz w Lake Stevens! W sobotę padało, a dziś jest ładna pogoda, słoneczko świeci i mogłabym cały dzień siedzieć na zewnątrz. Mam trochę zaległości w pisaniu bloga więc postaram się wam streścić co się ostatnio u mnie działo.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Dwa tygodnie temu była Wielkanoc , w Ameryce jest obchodzona bez rewelacji. Nie ma żadnej atmosfery, totalnie inaczej niż w Polsce. W niedzielę wybraliśmy się do host dziadków, którzy mieszkają obok nas i to była moja pierwsza wizyta w ich domu… Była tam cała rodzina mojego host taty więc jakoś z 20 osób. Mnóstwo jedzenia i nic ciekawego do roboty, ale później zrobiło się  ciekawiej.  Fajnie było oglądać małe dzieci, które biegały w ogródku w poszukiwaniu czekoladowych jajek. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tydzień temu w weekend miała najgorszy poranek w Lake Stevens… Po południu wybrałam się  do Lizz ponieważ zaprosiła kilka osób z okazji swoich urodzin. Mieliśmy pizze, lody, tort, graliśmy w gry planszowe  i takie tam, ale myślami byłam w Polsce... tak jak chyba przez cały ten tydzień. W poniedziałek nauczyciele pytali się jak się czuję, czy rozmawiałam z rodziną/przyjaciółmi i że jest im przykro. Przez większość tygodnia nosiłam czarną wstążkę na znak solidarności z Polską.  W czwartek po szkole wybrałam się po szkole do Lizz i bawiłam się świetnie. Weekend uczyłam się i leniuchowałam, a dosłownie przed chwilą skończyłam czytać książkę i niedługo będziemy mieć obiad. W następny weekend nie będzie mnie w domu ponieważ mam coś  z CIEE dla mojej grupy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak mi się wydaje, że każdy tydzień mija szybciej i coraz bliżej powrotu! Wiem, że będę  tęsknić za moimi znajomymi, ale nie mogę się doczekać powrotu do domu. Niedługo muszę wysłać pierwszą paczkę bo trochę rzeczy się uzbierało po 8 miesiącach w USA. W szkole wszystko idzie super ,a najwięcej pracy mam z exposition…. Powoli odliczam dni do 08.06.2010 wtedy mam graduation, a potem 19.06.2010(nie jest to data mojego powrotu), ale o tym to kiedy indziej! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życzę wszystkim miłego tygodnia! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mój pokój&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukxj7RhaI/AAAAAAAAARc/RBtZNPc_auI/s1600/011.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukxj7RhaI/AAAAAAAAARc/RBtZNPc_auI/s320/011.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5461640144481256866" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukmYcRZbI/AAAAAAAAARU/yIPsByi7ALA/s1600/010.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukmYcRZbI/AAAAAAAAARU/yIPsByi7ALA/s320/010.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5461639952419874226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ja i Chunlin&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukg9POfsI/AAAAAAAAARM/rSfCPL1RtRo/s1600/009.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukg9POfsI/AAAAAAAAARM/rSfCPL1RtRo/s320/009.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5461639859218054850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Mój segregator do szkoły,tutaj nie masz pojedynczych zeszytów do każdego przedmiotu&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukcOYmWTI/AAAAAAAAARE/zPdkfKzltjc/s1600/007.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukcOYmWTI/AAAAAAAAARE/zPdkfKzltjc/s320/007.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5461639777921423666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Mój dom i okolica&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukW9N3bTI/AAAAAAAAAQ8/axEp2e0jKYw/s1600/006.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukW9N3bTI/AAAAAAAAAQ8/axEp2e0jKYw/s320/006.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5461639687413656882" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukQ-FHT_I/AAAAAAAAAQ0/-MWVH-6WqQg/s1600/005.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukQ-FHT_I/AAAAAAAAAQ0/-MWVH-6WqQg/s320/005.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5461639584566169586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukLUUQ-II/AAAAAAAAAQs/M_5n22rZtoY/s1600/004.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukLUUQ-II/AAAAAAAAAQs/M_5n22rZtoY/s320/004.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5461639487456082050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukGwgxTtI/AAAAAAAAAQk/WnpUZKobyGo/s1600/003.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukGwgxTtI/AAAAAAAAAQk/WnpUZKobyGo/s320/003.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5461639409125379794" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukASOuCVI/AAAAAAAAAQc/xAdZaowBJMg/s1600/002.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8ukASOuCVI/AAAAAAAAAQc/xAdZaowBJMg/s320/002.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5461639297917389138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-7515379122878591066?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/7515379122878591066/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=7515379122878591066' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7515379122878591066'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7515379122878591066'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/04/kwiecien.html' title='Kwiecień'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S8uqSd8XMBI/AAAAAAAAARk/XDjO03t5C-M/s72-c/008.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-2024843807925660134</id><published>2010-04-12T03:06:00.003+02:00</published><updated>2010-04-12T03:11:05.462+02:00</updated><title type='text'>10.04.2010</title><content type='html'>Obudziłam się w sobotę rano, udałam się do kuchni aby zjeść śniadanie. Mój host dad zapytał się czy słyszałam wiadomości o katastrofie polskiego samolotu.  Ja odpowiedziałam, że nie i zamarłam. W ręku ze szklanką soku pomarańczowego pobiegłam do pokoju i sprawdziłam w internecie.  To co tam ujrzałam było przerażające, nadal w trudno to uwierzyć. Nie ma słów, które mogą to opisać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Ameryce na każdym kanale informacyjnym pojawiają się  wiadomości co się dzieje w Polsce: CNN, BBC, ABC, FOX News, NBC.  Jutro szkoła, mam zamiar ubrać się na czarno i mieć czarną wstążkę na znak solidarności z krajem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Śledząc wiadomości z Internetu , uświadamiam sobie jeszcze bardziej, że jestem dumna skąd pochodzę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*Nowa notka wkrótce.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-2024843807925660134?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/2024843807925660134/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=2024843807925660134' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/2024843807925660134'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/2024843807925660134'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/04/10042010.html' title='10.04.2010'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-5648405207244726924</id><published>2010-04-01T01:51:00.011+02:00</published><updated>2010-04-01T02:04:14.149+02:00</updated><title type='text'>Tulip fields</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7Pi7yYYFHI/AAAAAAAAAQU/C5VrAyuLJIg/s1600/IMG_0593.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7Pi7yYYFHI/AAAAAAAAAQU/C5VrAyuLJIg/s320/IMG_0593.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454953090439976050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Hej :)&lt;br /&gt;Jakiś tydzień minął od mojej ostatniej notki, nie miałam za bardzo czasu i leniłam się. Od piątku mam spring break czyli obijanie się.  W niedzielę byłam na zakupach i oczywiście, że kupiłam dużo rzeczy, ale raz się żyję. W ciągu tygodniu zaczęłam się uczyć do GED i tak czas płynie.  Dziś byłam z moją host mom i Julie w Mount Vernon, które jest położone z 45 minut drogi od Lake Stevens. Pojechałyśmy tam na farmę tulipanów. Przepiękne miejsce, mnóstwo różnorodnych tulipanów w pięknych kolorach, porobiłyśmy zdjęcia, pospacerowałyśmy i kupiłyśmy tulipany. Teraz mam w pokoju śliczne różowe kwiaty. W drodze powrotnej zatrzymałyśmy się na lody, gdzie single to chyba u nas w Polsce jak 4 gałki więc można powiedzieć, że to był nasz lunch. My z Julie kupiłyśmy sobie Marshamllows w czekoladzie. Właśnie Julie jest u mnie w domu i będzie nocować. Niedługo zjemy obiad, a potem mamy w planach oglądanie filmu  ”The Vampire’s Assistant”. W tym tygodniu nie dzieje się nic ciekawego po prostu odpoczywanie od szkoły(jakby było od czego hahaha) &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PiDjEUi1I/AAAAAAAAAQM/Dho5ujShPyI/s1600/IMG_0594.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PiDjEUi1I/AAAAAAAAAQM/Dho5ujShPyI/s320/IMG_0594.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454952124256652114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7Ph1ug474I/AAAAAAAAAQE/DWvhlUj1a-s/s1600/IMG_0588.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7Ph1ug474I/AAAAAAAAAQE/DWvhlUj1a-s/s320/IMG_0588.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454951886811099010" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PhdZQpKiI/AAAAAAAAAP8/s_tP01wTZeA/s1600/IMG_0582.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PhdZQpKiI/AAAAAAAAAP8/s_tP01wTZeA/s320/IMG_0582.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454951468788951586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PhUdERRdI/AAAAAAAAAP0/jqlt1gA4m30/s1600/IMG_0577.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PhUdERRdI/AAAAAAAAAP0/jqlt1gA4m30/s320/IMG_0577.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454951315191973330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7Pg_AM1hiI/AAAAAAAAAPs/00IK0a3lqog/s1600/IMG_0574.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7Pg_AM1hiI/AAAAAAAAAPs/00IK0a3lqog/s320/IMG_0574.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454950946666022434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PgqEtxxaI/AAAAAAAAAPk/3mWRYNmeiEM/s1600/IMG_0555.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PgqEtxxaI/AAAAAAAAAPk/3mWRYNmeiEM/s320/IMG_0555.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454950587100677538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PghLjT92I/AAAAAAAAAPc/hHs466B7MN0/s1600/IMG_0553.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PghLjT92I/AAAAAAAAAPc/hHs466B7MN0/s320/IMG_0553.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454950434317006690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PgZ-cChnI/AAAAAAAAAPU/dH4DdAXuPzA/s1600/IMG_0548.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PgZ-cChnI/AAAAAAAAAPU/dH4DdAXuPzA/s320/IMG_0548.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454950310537758322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PgPfm-_TI/AAAAAAAAAPM/2T0tBV-p98U/s1600/IMG_0543.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PgPfm-_TI/AAAAAAAAAPM/2T0tBV-p98U/s320/IMG_0543.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454950130463472946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PgIaBto9I/AAAAAAAAAPE/Vawqzhty04Q/s1600/IMG_0538.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7PgIaBto9I/AAAAAAAAAPE/Vawqzhty04Q/s320/IMG_0538.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5454950008705885138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-5648405207244726924?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/5648405207244726924/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=5648405207244726924' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/5648405207244726924'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/5648405207244726924'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/04/tulip-fields.html' title='Tulip fields'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S7Pi7yYYFHI/AAAAAAAAAQU/C5VrAyuLJIg/s72-c/IMG_0593.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-1614352993525058786</id><published>2010-03-24T03:29:00.008+01:00</published><updated>2010-04-01T01:41:26.420+02:00</updated><title type='text'>Wtorek</title><content type='html'>Dzisiejsza notka będzie trochę o tym co ostatnio robię w szkole! W poniedziałek na biologii morskiej zaczęliśmy sekcję kałamarnicy i dziś ją skończyliśmy. Uważam, że to super doświadczenie i wiele można się nauczyć. Pracowaliśmy w grupach. W poniedziałek dostaliśmy zadania i do pracy. Najpierw dostaliśmy swoją kałamarnicę, naszą nazwałyśmy Larry i musieliśmy naszkicować. Chciałabym zaznaczyć, że zapach był straszny, ale po jakimś czasie już go nie odczuwałam, a przy rekinie ma być gorszy… Dzisiaj zrobiliśmy prawdziwą sekcję, ogólnie to strasznie się śmiałam i raczej oszczędzę wam szczegółów co robiliśmy bo nie wszyscy mają mocne nerwy. W piątek mamy sea food day na biologii morskiej, ja przynoszę krakersy i kubeczki. To będzie miła lekcja przed spring break! W tym tygodniu mam 2 quizy, a to dużo jak na ten semestr…&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S6l5XclbCgI/AAAAAAAAAO8/cpnaW2a-eao/s1600-h/2.5.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S6l5XclbCgI/AAAAAAAAAO8/cpnaW2a-eao/s320/2.5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5452022267625802242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S6l5S9s8IuI/AAAAAAAAAO0/Lf6nJ9IUzlI/s1600-h/2.4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S6l5S9s8IuI/AAAAAAAAAO0/Lf6nJ9IUzlI/s320/2.4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5452022190616355554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S6l5PIiKejI/AAAAAAAAAOs/JtDS3HEePyk/s1600-h/2.3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S6l5PIiKejI/AAAAAAAAAOs/JtDS3HEePyk/s320/2.3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5452022124804471346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S6l5Iyoe4WI/AAAAAAAAAOk/qX25m7V6C9U/s1600-h/2.2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S6l5Iyoe4WI/AAAAAAAAAOk/qX25m7V6C9U/s320/2.2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5452022015846179170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W niedziele z samego rana byłam na kręglach w Marysville, a następnie pojechaliśmy do Port Gamble(już tam kiedyś byłam), ale najpierw musieliśmy wziąć prom. Najpierw zjedliśmy BBQ na lunch, było bardzo dobre. Następnie do małego muzeum gdzie starsza pani z 10 razy powtarzała, że ja jestem z Holandii, a ja, że jestem z Polski...było to dość zabawne. Zobaczyliśmy wystawę muszelek i ruszyliśmy w drogę powrotną. Mieliśmy szczęście bo nie musieliśmy czekać na prom, a w Lake Stevens pojechaliśmy na lody gdzie 2 gałki były wielkości 4, ale to nie nowość w USA. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z amerykanistyką to jest tak, że na Uniwersytecie Warszawskim można to dopiero studiować jak ma się licencjata, ale można na jakiejś uczelni prywatnej(nie pamiętam nazwy) i jeszcze jest Uniwersytet Jagielloński, ale jak na razie to nie ma mowy o przeprowadzce, ale wszystko przed mną!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-1614352993525058786?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/1614352993525058786/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=1614352993525058786' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/1614352993525058786'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/1614352993525058786'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/03/wtorek.html' title='Wtorek'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S6l5XclbCgI/AAAAAAAAAO8/cpnaW2a-eao/s72-c/2.5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-1949982255497507449</id><published>2010-03-20T02:41:00.004+01:00</published><updated>2010-03-20T02:47:16.973+01:00</updated><title type='text'>Nie mam pomysły na tytuł</title><content type='html'>Hejka!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trochę czasu minęło od mojej ostatniej notki. Nie miałam za bardzo czasu pisać i lenistwo też się do tego przyczynia. Wiecie co jest straszne? Dziś jest śliczna pogoda, jestem po szkole, mam weekend, większość lekcji zrobiłam, ale zdałam sobie sprawę jak mało czasu mi zostało w Lake Stevens… nie martwcie nie będę was zanudzać, na smutną notkę przyjdzie czas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zeszły weekend miałam dość leniwy. W piątek po szkole wróciłam do domu razem z Julie (to był jej pierwszy raz gdy jechała school busem, haha, będąc w USA musicie to przeżyć) i została na noc. Oglądałyśmy filmy i robiłyśmy wiele inny rzeczy, jak zawsze miło spędziłam czas. W sobotę byłam na meczu hokeja, sezon się skończył…. Nawet nie wiecie jak się cieszę! Niedziela w domu, nic innego jak lenistwo i oglądanie filmów z host parents. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten tydzień minął szybko bo tylko w poniedziałek i piątek mieliśmy normalne lekcje. Od wtorku do czwartku mieliśmy specjalny plan bo był HSPE- to coś w stylu egzaminu gimnazjalnego, który musisz zdać aby otrzymać diploma. Lekcje zaczynały się o 10:05, plan był dziwaczny, ale co tam. Pospać mogłam dłużej jedynie we wtorek, a w pozostałe dni spędziłam u Julie ponieważ nie miał mnie kto zawieść do szkoły, ale jak zawsze miałyśmy coś do roboty. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten weekend zapowiada się ciekawie. Sobota z Julie, jedziemy kupić  New Moon na dvd i będziemy go oglądać razem z jej host mom! W niedzielę kręgle i jadę na jakąś wystawę. Postaram się napisać notkę w niedziele wieczorem i dodać zdjęcia, a teraz lecę nacieszyć się piątkowym wieczorem. *Chciałabym studiować Amerykanistykę, ale jest to dość skomplikowane…&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-1949982255497507449?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/1949982255497507449/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=1949982255497507449' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/1949982255497507449'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/1949982255497507449'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/03/nie-mam-pomysy-na-tytu.html' title='Nie mam pomysły na tytuł'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-7217401784375632169</id><published>2010-03-11T03:26:00.004+01:00</published><updated>2010-03-11T03:32:47.676+01:00</updated><title type='text'>W biegu</title><content type='html'>Czas tak szybko leci! We wtorek po szkole  poszłam do Julie i wybrałyśmy się na strasznie długi spacer, koło jeziora (widziałam dom mojej pierwszej host family, którą mi zmienili) i nawet odwiedziłyśmy nasze koleżanki ze szkoły. Potem wróciłyśmy do jej domu i spędziłyśmy czas z jej host rodziną i zjedliśmy obiad, było bardzo miło, jak zawsze. Julie ma malutką host siostrę, która ma jakieś 5 miesięcy, jest przeurocza. W piątek przychodzi do mnie i będzie nocować więc zapowiada się super dzień! W szkole nic nowego, czasami się nudzę, w tym semestrze mam strasznie  dużo czasu dla siebie, nigdy w życiu tyle go nie miałam. Ogólnie nie za dużo nie robię, najwięcej jako T.A., ale to sama przyjemność, ale wydaje mi się, że niektórzy z mojej 1st period mnie przestali lubić bo nie przyjmuje ich zadań po terminie, ale taka moja praca… hahaha. Teraz siedzę  sobie z host parents, jesteśmy po obiedzie i oglądamy TV. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pojawiło się pytania o ludzi w Ameryce czy są  inni niż w Polsce? Tak, mam swoje spostrzeżenia i się z wami podzielę. Z pierwszego dnia pamiętam tyle, że moi rówieśnicy raczej nie byli zainteresowani moją osobą. Ogólnie Amerykanie są bardzo mili, otwarci i pomocni. W szkole nie wyczuwam niepozytywnej energii, a tak było w Polsce. Przez 7 miesięcy, które tu jestem nie spotkałam się z chamstwem czy jakimś nie miłym zachowaniem w stosunku do mnie, a i wydaje mi się, że Amerykanie to bardziej optymistyczny naród od Polaków. Wiem jedno, że w czasie mojej wymiany poznałam Amerykanów, którym bardzo wiele zawdzięczam, zmienili mnie i będę za nimi bardzo, bardzo tęsknić…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiedziałam, że szparagi tak bardzo kojarzą mi się z domem! Miałam dziś je na obiad i od razu pomyślałam o mojej kochanej mamie  i siostrze… &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To taka krótka notka w ciągu tygodnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5hWL_uIZpI/AAAAAAAAAOc/75mhdDLpurg/s1600-h/LSHS+106.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5hWL_uIZpI/AAAAAAAAAOc/75mhdDLpurg/s320/LSHS+106.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5447198513388086930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5hWDO_OGEI/AAAAAAAAAOU/fQUSZwNFPc4/s1600-h/LSHS+099.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5hWDO_OGEI/AAAAAAAAAOU/fQUSZwNFPc4/s320/LSHS+099.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5447198362867472450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5hVY-TImEI/AAAAAAAAAOM/_ql7DpTwV44/s1600-h/LSHS+087.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5hVY-TImEI/AAAAAAAAAOM/_ql7DpTwV44/s320/LSHS+087.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5447197636833089602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-7217401784375632169?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/7217401784375632169/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=7217401784375632169' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7217401784375632169'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7217401784375632169'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/03/w-biegu.html' title='W biegu'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5hWL_uIZpI/AAAAAAAAAOc/75mhdDLpurg/s72-c/LSHS+106.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-114539580933049073</id><published>2010-03-07T06:08:00.015+01:00</published><updated>2010-03-07T17:39:45.038+01:00</updated><title type='text'>???</title><content type='html'>Jeżeli chcesz czytać tego bloga to czytaj, ale jeżeli komentujesz i nie masz odwagi podpisać się swoim imieniem to  nie masz tu czego szukać… Tym właśnie się  Ameryka różni od Polski, że jest tutaj trochę mniej chamstwa. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję  tym, którzy czytają mojego bloga,dzięki, że jesteście ze mną! :)  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M16MwfRzI/AAAAAAAAANc/UkLCNgxzw68/s1600-h/LSHS+137.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M16MwfRzI/AAAAAAAAANc/UkLCNgxzw68/s320/LSHS+137.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5445755648394348338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M1xoB5pwI/AAAAAAAAANU/ySVlg3-C4rA/s1600-h/LSHS+135.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M1xoB5pwI/AAAAAAAAANU/ySVlg3-C4rA/s320/LSHS+135.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5445755501096314626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M1lg24uGI/AAAAAAAAANM/Lf-3u-YEEYc/s1600-h/LSHS+131.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M1lg24uGI/AAAAAAAAANM/Lf-3u-YEEYc/s320/LSHS+131.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5445755293012637794" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Aktualizacja:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W szkole w tym tygodniu nic ciekawego się nie działo, ale w piątek po szkole pojechałam do Seattle z Valerie i Chloe. Najpierw poszłyśmy do tajskiej restauracji, a następnie na wykład „How to buid a dinosaur” wbrew pozorom było to bardzo interesujące. Najlepsze było na samym końcu gdy na UW campus zobaczyłam plakat Solidarności! Uśmiech pojawił się na mojej twarzy, byłam zdziwiona co on tam robi, ale poczułam dumę narodową. W sobotę była cudowna pogoda, słonecznie i ciepło, że chodziłam w krótkim rękawku. Z samego rana rozmawiałam z mamą, siostrą, a potem zadzwoniłam do dziadków, to mnie ładuje na cały tydzień.  Następnie pomagałam przy porządkach przy domu, wzięłam prysznic i oglądnęłam z host mom „Sweeney Todd”, a później Julie i Liz do mnie przyjechały. Było świetnie, grałyśmy w gry, gadałyśmy, wyszłyśmy na spacer, odkrywałyśmy naturę hahah i najlepszy punkt: poznałam moich sąsiadów, na tej samej ulicy mieszkają exchange students from China and South Korea, hahah Julie ich zna więc teraz będę miała przyjaciół, którzy mieszkają blisko mnie! Mam bardzo dobry humor teraz. Julie jest cały czas u mnie i świetnie się bawimy, niestety Lizz musiała nas opuścić.  Jutro idę zobaczyć „Alice in Wonderland” w 3D.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*Pomimo ciężkich sytuacji i tęsknoty za domem,teraz w Lake Stevens jest cudownie,tak jak sobie wyobrażałam,że będzie... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M2bpeMUvI/AAAAAAAAAOE/Knv4fzowxlE/s1600-h/Marzec+047.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M2bpeMUvI/AAAAAAAAAOE/Knv4fzowxlE/s320/Marzec+047.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5445756223037919986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M2WzWRudI/AAAAAAAAAN8/FZ6ueEg3Xxc/s1600-h/Marzec+046.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M2WzWRudI/AAAAAAAAAN8/FZ6ueEg3Xxc/s320/Marzec+046.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5445756139789728210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M2QHwksSI/AAAAAAAAAN0/CuHq7iEKFMc/s1600-h/Marzec+036.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M2QHwksSI/AAAAAAAAAN0/CuHq7iEKFMc/s320/Marzec+036.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5445756025009647906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M2K26F9YI/AAAAAAAAANs/J2DWdspf1BA/s1600-h/Marzec+008.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M2K26F9YI/AAAAAAAAANs/J2DWdspf1BA/s320/Marzec+008.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5445755934586828162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-114539580933049073?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/114539580933049073/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=114539580933049073' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/114539580933049073'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/114539580933049073'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/03/blog-post.html' title='???'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S5M16MwfRzI/AAAAAAAAANc/UkLCNgxzw68/s72-c/LSHS+137.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-6249602305820661826</id><published>2010-03-03T02:25:00.002+01:00</published><updated>2010-03-03T02:36:42.043+01:00</updated><title type='text'>Invisible Children</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S426tNMaYpI/AAAAAAAAANE/ZoQfhMm0Fdo/s1600-h/invisible-children.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 225px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S426tNMaYpI/AAAAAAAAANE/ZoQfhMm0Fdo/s320/invisible-children.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5444212810359399058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta notka jest o czymś totalnie innym. Ostatnio na CWI, mamy o Invisible Children. Jest to organizacja charytatywna, która  pomaga dzieciom w Północnej Ugandzie. Dlaczego o tym postanowiłam napisać? Ponieważ to co zobaczyłam na filmie, dotknęło mnie jakoś… To co trzej młodzi mężczyźni z San Diego, California rozpoczęli, jest niesamowite. W 2003 roku wybrali się w podróż do Afryki. Na początku mieli w planach pojechać do Sudanu, ale ostatecznie znaleźli się w Ugandzie. Ze zwykłą kamerą, zrobili film dokumentalny to co tam zobaczyli, zmieniło ich życie na zawsze i tak założyli Invisible  Children. Wszyscy wiemy co się dzieje na świecie, jak inni ludzie żyją… Mogłabym napisać w tym temacie bardzo wiele rzeczy, ale po prostu chciałam się z wami tym podzielić. To pokazuje, że można robić różnicę… Zapraszam na ich stronę:http://www.invisiblechildren.com/home.php i poszukajcie na youtube.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja na sam początek zamówiłam bransoletkę! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-6249602305820661826?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/6249602305820661826/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=6249602305820661826' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/6249602305820661826'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/6249602305820661826'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/03/invisible-children.html' title='Invisible Children'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S426tNMaYpI/AAAAAAAAANE/ZoQfhMm0Fdo/s72-c/invisible-children.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-4371210063548188815</id><published>2010-02-28T21:35:00.006+01:00</published><updated>2010-03-01T01:44:17.190+01:00</updated><title type='text'>28.02.2010</title><content type='html'>Kolejny tydzień za mną, dziś ostatni dzień lutego… W tym tygodniu w szkole była Battle of the Sexes .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spirit Days:  &lt;br /&gt;Monday: Boys- Pirates Girls- Ninjas &lt;br /&gt;Tuesday: Boys- Future Girls- Past&lt;br /&gt;Wednesday:  Boys-  Villians Girls- Heros&lt;br /&gt;Thursady : Boys: Gi Joe Girls- Barbie&lt;br /&gt;Friday: Boys- Blue Girls- Pink &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz tego każdego dnia była jakieś zawody, a w piątek mieliśmy assembly gdzie odbyły się ostateczne zawody. Najzabawniejszą częścią jak dla mnie było to jak nauczyciele konkurowali dla siebie: mieli zawiązane oczy, krzesła były ustawione w kółku i  grała muzyka, oczywiście nauczycielki wygrały. Wygrały dziewczyny bo chłopcy zdenerwowali dyrektora bo gdy puścili muzykę, wszyscy zbiegli się w jedno wielkie kółko i dyrektorowi dostał butem w twarz, z tego co słyszałam. W sobotę byłam z Julie na „Valentine’s Day” zabawna komedia romantyczna, a potem pojechałam do dniej domu. Zjadłyśmy obiad i między innymi grałyśmy w scrabble z jej host parents.  Teraz oglądam mecz Canada- USA jak większość ludzi za pewne w tej chwili… Wczoraj gdy nasi reprezentanci wygrali złoto i brąz, byłam bardzo szczęśliwa! Jutro marzec i mam mocne postawienie sumiennie uczyć się do GED, trzymajcie za mnie kciuki, dziś powinnam uczyć się do testu z Marine Biology, ale nie mam nastroju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pojawiło się pytania o T.A., nie każdy może nim być, po prostu musisz dogadać się z nauczycielem, ma się swoje sposoby. Co do lunchu, to jest to na początku trochę skomplikowane po 3rd period jest 1st lunch, potem jest 2nd lunch(uważam, że on jest trochę beznadziejny bo mają jakieś 20 minut lekcji, lunch i potem wracają na drugą połowę lekcji) i na końcu jest 3rd lunch, wydaje mi się, że dzięki niemu dzień mi szybko mija.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rT8IqFEZI/AAAAAAAAAME/GkTwnASAECE/s1600-h/24686_1370576110956_1428332448_1815812_4849762_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rT8IqFEZI/AAAAAAAAAME/GkTwnASAECE/s320/24686_1370576110956_1428332448_1815812_4849762_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5443396129700254098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rUFYZNjbI/AAAAAAAAAMM/KXQyGVQJ_ys/s1600-h/24686_1370576150957_1428332448_1815813_2723605_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rUFYZNjbI/AAAAAAAAAMM/KXQyGVQJ_ys/s320/24686_1370576150957_1428332448_1815813_2723605_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5443396288543296946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rUOaTPWmI/AAAAAAAAAMU/5EvOE1aPZLI/s1600-h/24686_1370576190958_1428332448_1815814_126802_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rUOaTPWmI/AAAAAAAAAMU/5EvOE1aPZLI/s320/24686_1370576190958_1428332448_1815814_126802_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5443396443673942626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rUXz9r0WI/AAAAAAAAAMc/0ScshBZcYAw/s1600-h/24686_1370576230959_1428332448_1815815_5765575_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rUXz9r0WI/AAAAAAAAAMc/0ScshBZcYAw/s320/24686_1370576230959_1428332448_1815815_5765575_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5443396605181677922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rUhtZHCqI/AAAAAAAAAMk/_xU_nz6ewkc/s1600-h/24686_1370576270960_1428332448_1815816_3192857_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rUhtZHCqI/AAAAAAAAAMk/_xU_nz6ewkc/s320/24686_1370576270960_1428332448_1815816_3192857_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5443396775216351906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;LSHS Photography&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rU34Di8rI/AAAAAAAAAMs/iDL1woHejlQ/s1600-h/LSHS+005.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rU34Di8rI/AAAAAAAAAMs/iDL1woHejlQ/s320/LSHS+005.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5443397156035818162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rVBS-X59I/AAAAAAAAAM0/FDf0judRRII/s1600-h/LSHS+018.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rVBS-X59I/AAAAAAAAAM0/FDf0judRRII/s320/LSHS+018.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5443397317880702930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rVLOJz5QI/AAAAAAAAAM8/ASryI3dWFK4/s1600-h/LSHS+020.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rVLOJz5QI/AAAAAAAAAM8/ASryI3dWFK4/s320/LSHS+020.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5443397488385189122" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-4371210063548188815?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/4371210063548188815/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=4371210063548188815' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/4371210063548188815'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/4371210063548188815'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/02/28022010.html' title='28.02.2010'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4rT8IqFEZI/AAAAAAAAAME/GkTwnASAECE/s72-c/24686_1370576110956_1428332448_1815812_4849762_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-6395492239161711549</id><published>2010-02-21T19:14:00.013+01:00</published><updated>2010-02-21T22:33:25.083+01:00</updated><title type='text'>Szkoła/Weekend</title><content type='html'>DZIĘKUJĘ, zajęłam 4 miejsce, jest to wielkie zaskoczenia dla mnie. Dziękuje za wszystkie głosy, a w szczególności mojej siostrze Patrycji, która mi prowadziła kampanię reklamową w Polsce.&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Postanowiłam  opisać  wam jak wygląda mój dzień w szkole tym semestrze.  Rano do szkoły zawozi mnie moja host mom( jedynie w środy gdy idę godzinę później muszę  wziąć school bus), w szkole jestem o 7.10, zazwyczaj idę do cafeterie gdzie spotykam się z moimi przyjaciółmi. Kilka minut przed dzwonkiem idę  do P.6 gdzie mam pierwszą lekcję, jestem teacher assistant. To ma bardzo dużo plusów bo często jest to wolna lekcja gdzie praktycznie nic nie robie, a nawet rano mogę sobie kawę pić,którą ma Hodge . Codziennie sprawdzam obecność, sprawdzania quizów i zadań należy do mnie oraz inne zajęcia, ale to już zależy co potrzeba zrobić, do mnie należy podpisywanie kartek z biura obecności. Jak to Hodge mówi jestem boss, trochę jest w tym prawdy bo to ode mnie zależy czy będą spóźnienie itp. Gdy zadzwoni dzwonek udaje się na Exposition, jak na razie to właśnie tutaj mam najwięcej pracy, ale mam tą lekcję z Shanni, Holly oraz Lisą, nowa exchange student z Austrii. Nauczycielka jest przemiła i ogólnie jest przyjemna atmosfera w klasie. Następnie udaje się na lekcję matematyki, a to pozostawię bez komentarza bo dla mnie i dla Julie oraz w tym semestrze Lizz jest w naszej klasie, jest to godzina relaksu bo jak na razie nie robimy nic nowego dla mnie, tylko po te wszystkie zadania są żmudne, długie i nudne! Przed lunchem mam Marine Biology, na razie robimy oceanografię, ale za 2 tygodnie mamy test więc zaczniemy bardziej ciekawe rzeczy(będziemy robić sekcję rekina). Jak w poprzednim semestrze mam 3rd lunch albo go spędzam z Shanni i innymi znajomymi, ale zazwyczaj jestem z Chunlin, z którą coraz bardziej się zaprzyjaźniam. Po lunchu mam CWI, będzie to dość łatwa klasa z tego co słyszałam, ludzie są dziwni, ale najbardziej śmiać mi się chce z pytań jakie zadają  np: „To my mamy na świecie ambasady USA , a u nas w kraju są ambasady innych krajów?”… na dodatek gdy mamy current events to jak jest coś o mało znanych państwach czuje się  tak, że oni nie mają zielonego pojęcia o czym mówią… bo jak to nie dotyczy Pakistanu, Afganistanu, Iranu, Iraku to za bardzo ich to nie obchodzi. Ostatnia lekcja to fotografia, mój nauczyciel jest przezabawny, mamy historie fotografii, uczymy się  robić różne zdjęcia. Lekcje kończą się o 14.10, a mój bus przyjeżdża o 14.25. Czasami zostaje dłużej w szkole albo robię coś innego. Skończyła się koszykówka, a teraz na wiosnę zacznie się baseball. Tak wygląda mój normalny dzień w szkole.&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Sobota była świetnym dniem, nie pamiętam kiedy ostatnio tak dobrze się bawiłam. Obudziłam się rano, zjadłam śniadanie, a następnie pomagałam mojej host mom robić porządki w ogrodzie bo jak na razie mamy piękną pogodę , jest słonecznie i ciepło jak na luty, miejmy nadzieje, że to się nie zmieni w ciągu najbliższych dni. Popołudnie spędziłam z Lizz,Sarą i Julie. Najpierw spotkałyśmy się w Starbucks i dzięki temu, że najpierw zrobili mi coś innego niż chciałam, dostałyśmy to w gratis i Lizz powiedziała, że musi tu ze mną częściej przychodzić. Spędziłyśmy tam z jakieś 2 godziny. Następnie udałyśmy się do domu Lizz gdzie grałyśmy w gry planszowe, guitar hero, oglądałyśmy tv mnóstwo innych rzeczy. Wiem, że z mojego opisu to nie wynika, ale było super!&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Jest niedziela,nie ma dużo pracy domowej, większość już mam zrobioną, a z exposition nie robię wszystkiego bo jak ja mam poprawiać gramatykę…? Słońce świeci, niedługo idę znowu pomagać w ogrodzie i w planie mam naukę do GED, ale zobaczymy co z tego wyjdzie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życzę wszystkim miłego tygodnia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F45XVW8tI/AAAAAAAAALM/taNSLulMhl4/s1600-h/Luty+026.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F45XVW8tI/AAAAAAAAALM/taNSLulMhl4/s320/Luty+026.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440762751751746258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Lizz i ja&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F5I3APUgI/AAAAAAAAALU/N0ircmq-VLY/s1600-h/Luty+032.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F5I3APUgI/AAAAAAAAALU/N0ircmq-VLY/s320/Luty+032.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440763017951138306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Sarah i ja&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F5blU6BHI/AAAAAAAAALc/cLELKJyBwVs/s1600-h/Luty+034.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F5blU6BHI/AAAAAAAAALc/cLELKJyBwVs/s320/Luty+034.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440763339623498866" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Lizz i Julie&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F53P3-ubI/AAAAAAAAALk/_2IcT9hn7hI/s1600-h/Luty+038.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F53P3-ubI/AAAAAAAAALk/_2IcT9hn7hI/s320/Luty+038.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440763814901365170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;prawie jak strażak &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F6QRfJSJI/AAAAAAAAALs/U8pon66A_Mw/s1600-h/Luty+054.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F6QRfJSJI/AAAAAAAAALs/U8pon66A_Mw/s320/Luty+054.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440764244830800018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;piękna mina,hahah&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F6eN7L1vI/AAAAAAAAAL0/gg9M39BNnxA/s1600-h/Luty+056.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F6eN7L1vI/AAAAAAAAAL0/gg9M39BNnxA/s320/Luty+056.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440764484392834802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Deby, ja ,Andres &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F8Jt1WenI/AAAAAAAAAL8/JnOVF8rC8oc/s1600-h/22464_480490310583_527195583_11124760_2285769_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F8Jt1WenI/AAAAAAAAAL8/JnOVF8rC8oc/s320/22464_480490310583_527195583_11124760_2285769_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5440766331204303474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-6395492239161711549?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/6395492239161711549/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=6395492239161711549' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/6395492239161711549'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/6395492239161711549'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/02/szkoaweekend.html' title='Szkoła/Weekend'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S4F45XVW8tI/AAAAAAAAALM/taNSLulMhl4/s72-c/Luty+026.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-5337852589375594991</id><published>2010-02-15T07:37:00.001+01:00</published><updated>2010-02-15T07:39:09.986+01:00</updated><title type='text'>4 day weekend</title><content type='html'>Na wstępie chciałabym podziękować za wszystkie głosy, mam 14 %, a oficjalnych wyników jeszcze nie ma oraz za komentarze i jeżeli macie jakieś pytania to piszcie,  postaram się odpowiedzieć jak najszybciej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Weekend minął mi tak szybko, ale dobrze, że poniedziałek wolny. W piątek byłam na zakupach, sprzątałam. W sobotę leniuchowałam, byłam na meczu hokeja. W niedzielę  byłam z Julie na „Dear John” ,piękna i smutna historia, polecam. Mieliśmy dziś uroczysty obiad z moją host family z okazji Walentynek, dostałam śliczną kartkę, słodycze i gift card do iTunes. Na dodatek w ciągu tego weekendu oglądnęłam „The Time Traveler’s Wife”, „Couples Retreat”, a teraz kończę oglądać „The Hangover”- nie pamiętam kiedy tak się ostatnio uśmiałam.  A właśnie miałam napisać, że w piątek oglądałam otwarcie ZIO bo chciałam zobaczyć naszą reprezentację, a w sobotę oglądałam skoczków… może to tylko moje odczucie, ale jak się jest na drugim końcu świata to widok rodaków w telewizji powoduje niesamowite uczucie… to taka moja refleksja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiem, że ta notka strasznie krótka, ale przez weekend za dużo się nie wydarzyło, głównie leniuchowanie… Serdecznie pozdrawiam.(Mam nadzieje, że jakoś załatwię usb do aparatu ze szkoły)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-5337852589375594991?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/5337852589375594991/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=5337852589375594991' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/5337852589375594991'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/5337852589375594991'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/02/4-day-weekend.html' title='4 day weekend'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-4881576020529819429</id><published>2010-02-12T06:02:00.001+01:00</published><updated>2010-02-21T19:13:49.253+01:00</updated><title type='text'>W biegu/6 months</title><content type='html'>Notka w biegu... korzystam z tego, że mam czas to coś szybko napiszę. Dziś  mija 6 miesięcy od kiedy zaczęła się moja przygoda. Tak trudno mi w to uwierzyć, że za jakieś 4 miesięcy będę musiała tutaj wszystko załatwić. Początki były ciężkie, tęskniłam za domem, a teraz? Wszystko się ułożyło i korzystam z życia… Najgorsze jest to, że muszę zacząć myśleć o powrocie i o tym co mnie czeka. Wcześniej chyba nie pisałam o tym, ale mam zamiar zrobić wszystko aby nie wracać do liceum, tylko chcę iść od razu na studia, a ponieważ LSHS nie da mi diploma (na 99%,ale moja nauczycielka ma się jeszcze dowiedzieć, chociaż nie sądzę, że coś się zmieniło)mam zamiar pisać GED, z którym mogę starać się o przyjęcie na studia w Polsce. Pojawiło się pytanie czy nie myślałam o studiach tutaj… Oczywiście, że mam takie myśli, ale nie wiem co z tego będzie bo jak wszyscy wiemy studia w USA są bardzo kosztowne, ale  jakaś wymianach na studiach… zobaczymy, wszystko przede mną. Teraz mam długi weekend, 4 dni! W piątek jadę na zakupy z Valerie, w sobotę  hockey game i mam nadzieje, że niedzielę  idę z Julie do kina na „Dear John”, a na poniedziałek nie mam żadnych planów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W szkole jest świetnie… tutaj czuję, że codziennie się rozwijam. Większość lekcji mam z moimi znajomymi więc mam niezły ubaw. Najbardziej przyjaźnie się z Shanni, Lizz i Holly (muszę wrzucić jakieś zdjęcia niedługo). Muszę wykombinować kabel usb do aparatu ze szkoły bo ciekawe zdjęcia na nim. Oglądam właśnie „Grey’s Anatomy”… właśnie jak już pisałam wiele razy,seriale to moje uzależnienie, ostatnio zaczęłam oglądać od początku „Cold Case”. Kończę  bo nie mogę się skupić…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coś ostatnio mało komentarzy i przypominam, że głosowanie trwa do 14 lutego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-4881576020529819429?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/4881576020529819429/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=4881576020529819429' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/4881576020529819429'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/4881576020529819429'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/02/w-biegu6-months.html' title='W biegu/6 months'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-7911317141360340467</id><published>2010-02-07T19:49:00.008+01:00</published><updated>2010-02-07T23:33:25.486+01:00</updated><title type='text'>Pożegnanie Deby</title><content type='html'>http://www.lexiophiles.com/ix09/vote-for-ix10-here GŁOSOWANIE&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu zebrałam się na napisanie notki bo znalazłam na to czas. Ten tydzień minął bardzo szybko, ale o tym już wiemy, że czas na wymianie płynie strasznie szybko. Na początku chciałabym wszystkim podziękować za głosy oddane na mnie i oby tak dalej, z góry dziękuję. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Deby wyjechała w piątek, jest już w Brazylii, szczęśliwa ze swoją rodziną, ale nadal nie dowierza, że wróciła. W środę jej host rodzina zorganizowała dla niej przyjęcie niespodziankę. Nasza grupa wymieńców postanowiła zrobić coś oryginalnego i mieliśmy koszulki I &lt;3 YOU DEBY, dostała od nas koszulkę gdzie wszyscy się  podpisaliśmy. Gdy weszła do sali, była totalnie zaskoczona i nie wiedziała co ma powiedzieć. Byliśmy tam my, parę innych znajomych, jej host rodzina  i rodzice, niektórych znajomych. Bardzo miło spędziliśmy czas, a przy okazji każdy mógł sobie zrobić karykaturę. W czwartek był jej ostatni dzień w LSHS więc pochodziłam z nią po szkole, odwiedziła nauczycieli i po lekcjach przyszedł czas pożegnań, było ciężko, ale taki jest ten wyjazd, że kiedyś musisz się pożegnać… pozostaje tylko to, że kiedyś Deby odwiedzi mnie w Polsce, a ja ją w Brazylii. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sobotę przyszła do mnie Julie na nocowanie, zgadnijcie z kim rozmawiałam. Rano jak wstałam rozmawiałam z Deby, a potem obie z nią rozmawiałyśmy. Zrobiłyśmy z Julie video dla Deby(http://www.youtube.com/watch?v=UAybs3LBM3o) , a następnie oglądałyśmy jakiś dziwny szwedzki film „ Let the right one in”. Późno poszłyśmy spać bo między innymi rozmawiałyśmy na wszystkie tematy.   Jutro już poniedziałek i trzeba iść do szkoły, ale mamy piątek wolny i poniedziałek tak samo.  Jak już pisałam w szkole zaczął się nowy semestr, jestem zadowolona ze swoje planu, ale jak na razie za dużo nie robiliśmy w tym tygodniu, ale to pewnie była rozgrzewka i wszystko zacznie się w poniedziałek. Fajnie jest bo jak na razie jako T.A. nie mam dużo do robienia więc mogę odpocząć przed normalnymi lekcjami. Jedynie nie mam lunchu z Julie więc trochę dziwnie, ale za to teraz coraz więcej czasu spędzam z Chunlin z Chin.  Ogólnie już mogę powiedzieć, że mam uczucie, że ten semestr będzie lepszy ponieważ mam już swoich znajomych tutaj, z którymi mam większość lekcji więc jest fajnie. W tym tygodniu minie pół roku jak tu jestem… możecie w to uwierzyć? Ja nadal w to nie wierzę, że tu jestem i czas tak szybko leci. To jest przerażające bo za raz będzie czerwiec i powrót, ale nie chcę o tym myśleć.  Kończę bo teraz będę oglądać z Julie „Mean Girls”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do napisania, mam nadzieje, że wkrótce. &lt;br /&gt;Nie komentujcie mojej miny na tym zdjęciu, hehe&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S28LoqpboEI/AAAAAAAAAKs/uKD3RgxwUnk/s1600-h/20448_295111530917_728665917_4127673_7920514_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S28LoqpboEI/AAAAAAAAAKs/uKD3RgxwUnk/s320/20448_295111530917_728665917_4127673_7920514_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5435576068530217026" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na kręglach&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S28Lxur2UtI/AAAAAAAAAK0/hM3yFqk2WBY/s1600-h/20448_295111510917_728665917_4127671_1941429_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S28Lxur2UtI/AAAAAAAAAK0/hM3yFqk2WBY/s320/20448_295111510917_728665917_4127671_1941429_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5435576224232919762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;WE &lt;3 YOU DEBY&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S28MCWi9iuI/AAAAAAAAALE/LRHc0qOLQqs/s1600-h/21565_1193764563769_1218085584_453203_4153632_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S28MCWi9iuI/AAAAAAAAALE/LRHc0qOLQqs/s320/21565_1193764563769_1218085584_453203_4153632_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5435576509810969314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-7911317141360340467?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/7911317141360340467/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=7911317141360340467' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7911317141360340467'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7911317141360340467'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/02/pozegnanie-z-deby.html' title='Pożegnanie Deby'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S28LoqpboEI/AAAAAAAAAKs/uKD3RgxwUnk/s72-c/20448_295111530917_728665917_4127673_7920514_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-3441822229556792718</id><published>2010-02-02T05:12:00.003+01:00</published><updated>2010-02-02T05:23:08.002+01:00</updated><title type='text'>Głosujcie!</title><content type='html'>http://www.lexiophiles.com/ix09/vote-for-ix10-here tutaj możecie głosować na mojego bloga- The Evergreen State,za wszystkie głosy będę bardzo wdzięczna. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś rozpoczęłam nowy semestr z przeziębieniem. Dzień zleciał dość szybko. Nowe lekcje zapowiadają się ciekawie i myślę,że będzie dużo zabawy, tylko Exposition zapowiada się ciężko, ale nauczycielka jest przemiła. Muszę się pochwalić,że mam na koniec semestru z psychologii B-!Jedna z najlepszych ocen w klasie,tylko z dwie osoby mają A, pod koniec tygodnia napiszę relację ze szkoły i środa zapowiada się ciekawie,ale o tym później. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dania,Polska,Norwegia&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S2eoMFeXAUI/AAAAAAAAAKk/JzeF9fFXWJA/s1600-h/21979_1341359020547_1428332448_1751081_5402219_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S2eoMFeXAUI/AAAAAAAAAKk/JzeF9fFXWJA/s320/21979_1341359020547_1428332448_1751081_5402219_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433496401027203394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życzę wam cudownych ferii moi Kochani,odpocznijcie od szkoły...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-3441822229556792718?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/3441822229556792718/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=3441822229556792718' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3441822229556792718'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3441822229556792718'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/02/gosujcie.html' title='Głosujcie!'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S2eoMFeXAUI/AAAAAAAAAKk/JzeF9fFXWJA/s72-c/21979_1341359020547_1428332448_1751081_5402219_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-8397693381968935703</id><published>2010-01-31T04:56:00.000+01:00</published><updated>2010-01-31T04:57:41.521+01:00</updated><title type='text'>30.01.2010</title><content type='html'>Kolejny tydzień za mną. Pierwszy semestr oficjalnie się zakończył, z jednej strony trochę mi smutno bo naprawdę będę tęsknić za niektórymi przedmiotami. Przeżyłam finals i na wszystkich mi dobrze poszło. W piątek po finals, Mr.Berg zawiózł naszą grupę exchange students do Everett (było 9 osób wszyscy z LSHS oprócz kolegów z Niemiec i Słowacji). Najpierw poszliśmy na kręgle, zjedliśmy tam lunch i następnie wpadliśmy na pomysł, że przejdziemy się do Everett Mall, dość długo nam to zajęło, w międzyczasie udaliśmy się na kawę. Gdy dotarliśmy na miejsce to każdy chciał robić co innego więc niektóre osoby zaczęły się kłócić, ale wszystko skończyło się dobrze. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś pojechałam z Chloe do Seattle. Poszłyśmy do Art Museum, a potem zakupy więc dziś trochę się obkupiłam. Zrobiłam porządek w pokoju i odpoczywam bo jestem zmęczona. Pewnie całą niedziele będę się lenić też,  w Polsce większość moich przyjaciół ma ferie, a ja ich nie mam w tym roku, ale dam radę bo tu szkoła to co innego. Nadchodzący tydzień nie powinien być bardzo ciężki ponieważ będziemy mieć regulaminy, wymagania ,poznawanie się. W tym tygodniu muszę się pożegnać z kimś kto przez ten rok stał się dla mnie kimś bardzo ważnym… Podsumowując dużo się u mnie teraz dzieje i nie mam czasu na rozpisywanie się. Wiem, że mnie zabijecie, ale coś nie działa i zdjęcie się nie wgrały… na dodatek czuję, że się przeziębiłam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-8397693381968935703?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/8397693381968935703/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=8397693381968935703' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/8397693381968935703'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/8397693381968935703'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/01/30012010.html' title='30.01.2010'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-3910438400760978650</id><published>2010-01-24T05:59:00.002+01:00</published><updated>2010-01-24T06:02:45.724+01:00</updated><title type='text'>Styczeń</title><content type='html'>To był krótki tydzień, a to wszystko ze względu, że poniedziałek był wolny. Miałam dużo roboty w szkole, ale ten tydzień będzie jeszcze gorszy. W piątek po południu po szkole poszłam do Julie, wybrałyśmy się na długi spacer. Nawet nie wiecie jak mi czegoś takiego brakuje bo tu gdzie ja mieszkam nie mogę nigdzie się przejść bo wszędzie tylko drzewa, drzewa i drzewa.  Potem jej host mom zawiozła nas do Deby bo tam nocowałyśmy. Było super, uwielbiam z nimi spędzać czas. Nikt mnie nie rozumie tutaj jak one, wspieramy się, mogę rozmawiać z nimi o wszystkim, nikt Cie lepiej nie zrozumie niż inny exchange student.  Deby zostały tylko 2 tygodnie… nadal nie mogę w to uwierzyć. W ciągu 5 miesięcy stała się dla mnie kimś bardzo ważnym w moim życiu, jest jak takie słoneczko, które zawsze poprawia humor… będę za nią bardzo tęsknić, na pewno kiedy będziemy się żegnać będą łzy… Uwielbiam jej host family, jej host dad czytał w Internecie o Polsce i Norwegii, dosłownie zachwycali się naszym krajem. Deby potem mnie nagrywała jak czytam po polsku bo ona kocha nasz język (dla niej specjalnie rozmawiałam z rodzinką na skype). Poszłyśmy późno spać i jestem zmęczona!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sobota to głównie robienie lekcji ,a w niedzielę nauka do finals(nie wiem jak przeżyję psychologię). Na niedzielę takie same plany czyli nauka, ale planuje też odpoczynek bo ten tydzień będzie męką. W środę mam Creative Writing,Psychology,we wtorek Algebra 2.5 i Forensic Science,piątek CAI(dla exchange students coś specjalnego) i US History. Muszę się pochwalić, że za moje por folio mam 98%, nie wiem jak cudem, ale nie będę protestować.  Ostateczny plan na 2 semestr: (Niestety nie mamy tego samego lunchu z Julie, ale może w takim razie bardziej zintegruje się z moimi Amerykańskim znajomymi)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teacher Assistant&lt;br /&gt;Exposition&lt;br /&gt;Algebra 2.5&lt;br /&gt;Marine Biology&lt;br /&gt;CWI&lt;br /&gt;Photography(Mam nadzieje,że to będzie motywacja do wstawiania więcej zdjęć)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyjazd uświadamia Ci kto jest Twoim prawdziwym przyjacielem. Tak naprawdę nie jestem na bieżąco co się w Polsce każdy jest zajęty, a niektórzy o Tobie zapominają dlatego chciałabym podziękować wszystkim, którzy są ze mną! DZIĘKUJĘ WAM(osoby, do których to kierują dobrze o tym wiedzą). Już połowa mojego wyjazdu za mną, a ja cały czas nie wierzę, że tu jestem, ale wiecie jestem z siebie strasznie dumna, że to zrobiłam bo wiele osób nigdy by nie podjęło takiego roku. Ciekawe co sobie myślą osoby, które we mnie nie wierzyły, że sobie dam radę… a tu niespodzianka!  Lubię dzielić się z wami moimi przemyśleniami od czasu do czasu. Kończę bo jestem zmęczona, a jutro czeka mnie dużo pracy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję za komentarze, ale przydałoby się ich więcej!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-3910438400760978650?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/3910438400760978650/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=3910438400760978650' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3910438400760978650'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3910438400760978650'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/01/styczen.html' title='Styczeń'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-1146575220741121941</id><published>2010-01-19T04:03:00.000+01:00</published><updated>2010-01-19T04:04:29.492+01:00</updated><title type='text'>"I Have a Dream"</title><content type='html'>Wiem, że za często nie pisze, ale teraz na nic nie mam czasu! Na wstępie chciałabym napisać gdzie są moje komentarze? Bo inaczej nie będę za często pisać.  Ta notka będzie się składała z dwóch części.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;NIEDZIELA &lt;br /&gt;Teraz jest u mnie niedziela wieczór. Byłam dziś z host mom i host siostrą w kinie. Poszłyśmy na film, o którym teraz najwięcej się mówi czyli Avatar 3D. Wcześniej się opierałam, że na niego nie pójdę, ale w końcu stwierdziłam, że chcę go zobaczyć. Film naprawdę godny polecenia, ale jak dla mnie tylko w 3D.  Wizualnie robie wielkie wrażenie, fabuła też mi się podobała, ogólnie film ma przesłanie, ale większość ludzi chyba nie zdaje sobie sprawy. Oczywiście sala była pełna. Tutaj uzależniam się od oglądania filmów! Zapomniałam napisać, że puścili zwiastun najnowszego filmu z Angeliną Jolie w roli głównej, gdzie gra Daniel Olbrychski i nawet nie wiecie jak miło mi się zrobiło Jak wróciłyśmy do domu, to ja kontynuowałam pracę nad moim projektem, a przy okazji oglądałam Złote Globy(widziałam Alicję Bachledę-Curuś haha musiałam to napisać). Nie wiem jak przetrwam bez amerykańskiej telewizji w Polsce. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam wolny poniedziałek bo jest Martin Luther King Jr. Day, z tego powodu mieliśmy apel w czwartek. To był jeden z najlepszych na jakich byłam, był prowadzony przez dwóch byłych graczy footballu, mieli tyle energii, było zabawnie, ale przede wszystkim z przekazem.   To straszne jaka kiedyś była segregacja… ‘’I Have a Dream’’ pamiętajcie, że warto mieć marzenia, wiem, że piszę to chyba w każdej notce, ale niektórzy potrzebują motywacji.  I tak jakoś się ułożyło, że z okazji wolnego jedziemy do Seattle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PONIEDZIAŁEK&lt;br /&gt;Pobudka rano i ruszamy w drogę całą rodzinką. Najpierw pojechaliśmy odebrać próbki wody dla mojej host siostry do pracy, a potem do jej laboratorium. Fajnie było zobaczyć inną część campusu i jej laboratorium gdzie pracuje, robi to co lubi. Następnie pojechaliśmy zobaczyć trolla, którego rzeźba jest pod mostem.  Była ładna słoneczna pogoda więc udaliśmy się do zoo. Nie pamiętam kiedy byłam w zoo ostatni raz, ale było to bardzo dawno temu.  Najbardziej chyba podobała mi się wystawa z pingwinami! I tak zleciał nam dzień, jestem strasznie zmęczona. Jutro szkoła i teraz powinnam się uczyć, ale nie mam siły. Notka bardzo krótka bo dosłownie zasypiam! Moja rodzinka się ze mnie śmiała, że ze mnie jest miejskie dziecko i to prawda! Jestem stworzona do życia w mieście, a ten rok to przygoda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do napisania, mam nadzieje, że to nastąpi wkrótce. ( Nie zwracajcie uwagi na moje błędy bo czasami naprawdę nie wiem co pisze po polsku i postaram się niedługo wrzucić zdjęcia!)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-1146575220741121941?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/1146575220741121941/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=1146575220741121941' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/1146575220741121941'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/1146575220741121941'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/01/i-have-dream.html' title='&quot;I Have a Dream&quot;'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-813186309920531381</id><published>2010-01-11T05:40:00.002+01:00</published><updated>2010-01-11T05:43:24.852+01:00</updated><title type='text'>Dreams can come true</title><content type='html'>Gdyby ktoś kilka lat temu powiedział mi, że 2 klasę liceum będę spędzać na wymianie, nie uwierzyłabym.  Pamiętam dokładnie rok temu, złożyłam już dokumenty i czekałam na jakieś informację. Tak naprawdę to myślałam o tym chyba codziennie, byłam myślami gdzie indziej, strasznie czekałam na ten dzień, a jak już wiedziałam to odliczałam dni do dnia, w którym miała się zacząć moja przygoda.  Właśnie mija 5 miesięcy, dajecie wiarę? Połowa mojego wyjazdu już za mną! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początku gdy tu przyjechałam byłam lekko przestraszona, ale wiedziałam, że podjęłam dobrą decyzję bo jeżeli bym się nie zdecydowała to bym tego żałowała do końca życia. Miałam problemy językowe,  ale nie przejmowałam się i wiedziałam, że z czasem będzie lepiej i tak jest( pamiętam jak w pierwszych dniach szkoły tak mnie bolała głowa od natłoku angielskiego- śmiech na sali).  Nie mam praktycznie żadnych barier językowych, czuję się coraz pewniej, mam większy zasób słownictwa i mogłabym tylko wyliczać plusy językowe. Zdecydowanie jest to po co tu przyjechałam. Zawsze chciałam chodzić do amerykańskiej szkoły, ale pamiętam, że po pierwszych dniach szkoły, byłam w lekkiej depresji. A teraz wszystko  jest w porządku, czuję się komfortowo, mam grono swoich znajomych i czuję, że należę do tego społeczeństwa. Kiedy przyjdzie koniec roku szkolnego, będę tęsknić za Lake Stevens High School. Kolejna wspaniała rzecz, której doświadczasz podczas wymiany to nawiązywanie przyjaźni, teraz mam grono przyjaciół z całego świata. Wierze, że kiedy się rozstaniemy to co mamy nie rozpadnie się, a będziemy utrzymywać nasze kontakty do końca życia(wiem jak to brzmi) i oczywiście wszyscy są zaproszeni do mnie do Warszawy.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mogłabym tak pisać w nieskończoność. Przede wszystkim jeszcze bardziej się usamodzielniłam, uodporniałam się na wiele sytuacji i wiem, że dam sobie radę wszędzie. Myślę, że pobyt tu mnie trochę zmienił, patrzę na Świat z trochę innej perspektywy.  Najgorsze dla mnie jest to, że musze tutaj przemilczać wiele spraw i często iść na kompromis, ale tak trzeba. Jak dla mnie jednym z najgorszych minusów jest brak miejskiej komunikacji i jestem cały czas od kogoś uzależniona.  Wyjazd uświadczył mnie, że w przekonaniu, że jeżeli pragnie się czegoś bardzo i masz marzenia, to one mogą się spełnić.  Trzeba znaleźć sobie w życiu cel i do niego  uparcie dążyć. Wiele osób mi zarzuci, że łatwo tak mówić bo to ja jestem w USA itp. Życie nie jest zawsze kolorowe, ale zawsze trzeba próbować i robić wszystko, a nie od razu zakładać, że nic z tego nie będzie bo tak jest po prostu łatwiej. Po wielu przejściach, zawirowaniach… jestem żywym dowodem, że marzenia się spełniają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zakończenie coś co znalazłam na innym blogu i po prostu muszę to wkleić: &lt;br /&gt;"Często można spotkać się z opiniami, iż Ameryka to przeciętność i standardowość. Na pierwszy rzut oka tak. Takie same fastfudy, motele przy autostradach, supermarkety i w większości uśmiechy przeciętnych ludzi, którzy mają problem ze znalezieniem Polski na mapie. Z drugiej jednak strony Ameryka to kraj indywidualności oraz głębokiej Wiary, iż swoimi rękoma można dosięgnąć nieba i gwiazd, spełniając plany i marzenia dzięki swojej pracy - a nie dzięki znajomościom czy pomocy innych - i uporczywemu, na przekór wszystkim niepowodzeniom, dążeniu do przodu. To kraj małych kościołów gdzie ludzie szukają Boga i go znajdują, w porównaniu do starej zachodniej Europy gdzie diabeł już dawno zatrzasnął za ludźmi drzwi a teraz tylko głośno chichocze. To w końcu kraj gdzie możesz żyć tak jak uważasz to za stosowne a nie tak jak wypada czy wymagają od Ciebie inni. Trzeba tylko chcieć i nie wpatrywać się z ogłupioną miną w telewizję." Pan Krzysztof Zajkowski&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-813186309920531381?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/813186309920531381/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=813186309920531381' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/813186309920531381'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/813186309920531381'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/01/dreams-can-come-true.html' title='Dreams can come true'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-7779490255849538574</id><published>2010-01-10T01:08:00.002+01:00</published><updated>2010-01-10T01:12:07.198+01:00</updated><title type='text'>5 miesięcy</title><content type='html'>Kolejny tydzień za mną, a w poniedziałek 5 miesięcy w USA! Powiem tak, że czasami już myślę o powrocie i już się nie mogę doczekać. Zaznaczam, że to nie znaczy, że jest mi tu źle, ale po prostu tęsknię za Polską, rodziną, przyjaciółmi. Niektórzy się zachwycają Ameryką, a moje zdanie? Cieszę się, że mam tak szansę spędzić rok tutaj, lubię szkołę, poznałam wspaniałych ludzi, ale dom to dom! I nic tego nie zmieni.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W szkole dość sporo nauki, ale szczerza ja to tylko czekam na egzaminy końcowe.  Z niektórych to będą projekty ,nad którymi zaczynamy już pracować… bez komentarza, ale dam radę, nie ma innej opcji. W piątek po szkole spotkałam się z dziewczynami i próbowałam uczyć je polskiego, strasznie się uśmiałam, jak wróciłam do domu to byłam tak zmęczona, że poszłam spać od razu. Dziś rano śniadanie, skype, sprzątanie,  prysznic i lekcje! I mam wolny weekend. Teraz właśnie oglądam maraton z CSI: Las Vegas z 2000 roku, czyli bardzo stare odcinki. Wieczorem idę z host parents na mecz lacrosse i zabieram ze sobą Deby więc mam nadzieje, że będzie fajnie.  Całą niedziele mam zamiar leniuchować bo od tego przecież od tego jest weekend. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Polsce zima, na wschodzie Stanów też(na Florydzie jest śnieg i mróz zagraża cytrusą), a u mnie normalna pogoda i jak na styczeń ciepło, ale prawie cały tydzień padał deszcz.  Wiem czego mi będzie bardzo brakowało po powrocie do Polski, telewizji! Bo tutaj mogę oglądać moje wszystkie ukochane seriale i uzależniłam się od nowych rzeczy lub bez problemu wszystko możesz oglądać online. Wiem za czym nie będę tęsknić… za jedzeniem! Wszystko jest zmodyfikowane, że aż szkoda pisać… Kończę i tak jak obiecałam postaram się zmotywować do napisania notki podsumowującej moje 5 miesięcy tutaj!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-7779490255849538574?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/7779490255849538574/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=7779490255849538574' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7779490255849538574'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7779490255849538574'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/01/5-miesiecy.html' title='5 miesięcy'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-7175471671164303475</id><published>2010-01-03T05:56:00.011+01:00</published><updated>2010-01-03T06:11:35.168+01:00</updated><title type='text'>Nowy Rok</title><content type='html'>Nowy Rok! Co do sylwestra, najgorszy w moim życiu, ale jakoś przeżyłam. Z tego co zauważyłam to tutaj nie obchodzi się go tak hucznie tak jak na przykład w mojej kochanej Warszawie, a może to dlatego, że Lake Stevens jest takie małe? Nie mam pojęcia, ale 1 stycznia kojarzy mi się z dniem kiedy wszyscy odpoczywają w domach, sklepy są pozamykane, a tu większość sklepów była otwarta praktycznie zwykły dzień. Byłam w kinie na „Sherlock Holmes” dość dobry film, ale jak dla mnie momentami był za wolny i za dużo pojedynków. Strasznie się cieszę, że jest już nowy rok choć do szkoły trzeba wracać, ale za to czas szybciej mija i zaraz będę musiała myśleć o powrocie! A z mniej ciekawych to, że czeka mnie bardzo dużo pracy, ale o tym będzie kiedy indziej notka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Byłam z moimi host parents w The Museum of Flight, które znajduje się na obrzeżach Seattle. Spędziliśmy tam prawie cały dzień bo muzeum jest bardzo duże. Najpierw odwiedziliśmy wystawy, które były o podróżach w kosmos, było to ciekawe, najbardziej mi się podobała część statku kosmicznego gdzie można było wejść.  Następnie coś na wzór wierzy gdzie pracują kontrolerzy. Stamtąd prześliśmy do wielkiej otwartej przestrzeni gdzie było mnóstwo samolotów i jakieś symulatory, za które oczywiście trzeba było płacić, znajdowała się tam wystawa o Amelii Earhart.  Potem poszliśmy  do miejsca na wzór pierwszej fabryki Boeinga, nie jestem pewna, ale może to były jakieś pozostałości. Dalej udaliśmy się do wielkiej sali poświęconej WWI i WWII(było tam trochę informacji o Polsce, bardzo mało, ale zawsze coś).  Na koniec chyba coś co mi się najbardziej podobało, trzeba było przejść kawałek na zewnątrz gdzie były samoloty, a do dwóch można było wejść. Na koniec lunch i sklep z pamiątkami, kolejne magnesy do kolekcji zakupione. Wrzucę zdjęcia, ale bez podpisów ponieważ mam jeszcze pare rzeczy do zrobienia. I tak tam minął prawie cały dzień. Jak wróciliśmy to ja zaczęłam robić rzeczy do szkoły i oglądaliśmy Doctora Who, a potem moi host parents udali się na hokeja. A ja sobie siedzę i odpoczywam bo pozostał jeszcze jeden dzień wolności i powrót do szkoły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W czasie przerwy dość często pisałam, ale teraz niestety może się trochę zmienić ponieważ znając życie nie będę mieć za dużo czasu, ale postaram się niedługo napisać notkę, która podsumuje mniej więcej moje 5 miesięcy w Lake Stevens. Teraz chcę już luty kiedy zacznie się nowy semestr i pozbędę się psychologii… Do napisania! Pozdrawiam Was Gorąco.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0Aj2HfmL1I/AAAAAAAAAJs/gsz4rXOcjgU/s1600-h/008.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0Aj2HfmL1I/AAAAAAAAAJs/gsz4rXOcjgU/s320/008.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422373363985559378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0AkF6ojMvI/AAAAAAAAAJ0/3ft23-S0rWQ/s1600-h/010.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0AkF6ojMvI/AAAAAAAAAJ0/3ft23-S0rWQ/s320/010.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422373635411358450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0AkXaySCWI/AAAAAAAAAJ8/TXKYvn4TJ8w/s1600-h/011.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0AkXaySCWI/AAAAAAAAAJ8/TXKYvn4TJ8w/s320/011.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422373936099887458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0AkvAvMloI/AAAAAAAAAKE/zhGbqpKVRIw/s1600-h/026.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0AkvAvMloI/AAAAAAAAAKE/zhGbqpKVRIw/s320/026.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422374341424486018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0Ak-MMJovI/AAAAAAAAAKM/6RWaw4uowA0/s1600-h/038.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0Ak-MMJovI/AAAAAAAAAKM/6RWaw4uowA0/s320/038.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422374602196755186" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0AlMt_ArgI/AAAAAAAAAKU/jQZe3k8m7ZM/s1600-h/054.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0AlMt_ArgI/AAAAAAAAAKU/jQZe3k8m7ZM/s320/054.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422374851786616322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0AlazpRuaI/AAAAAAAAAKc/7uthTbyZzE4/s1600-h/055.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0AlazpRuaI/AAAAAAAAAKc/7uthTbyZzE4/s320/055.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5422375093824240034" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-7175471671164303475?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/7175471671164303475/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=7175471671164303475' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7175471671164303475'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7175471671164303475'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2010/01/nowy-rok.html' title='Nowy Rok'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/S0Aj2HfmL1I/AAAAAAAAAJs/gsz4rXOcjgU/s72-c/008.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-2635067166311364939</id><published>2009-12-30T03:05:00.003+01:00</published><updated>2009-12-30T03:12:28.396+01:00</updated><title type='text'>High School</title><content type='html'>Szkoła to jeden z głównych celów dla, których tu jestem.  Już od jakiegoś czasu moim marzeniem było amerykańskie liceum.  Wydaje mi się, że każdy poradzi sobie tutaj w szkole. W Europie uważamy, że w USA jest niski poziom, muszę przyznać, że w porównaniu ze szkołą w Polsce jest to prawda, ale o wiele bardziej podoba mi się tutaj, a dlaczego? Chciałabym zaznaczyć, że tutaj jeżeli chcemy się uczyć możesz wybrać sobie wysoki poziom- AP(bardzo wysoki poziom), dostają za to credit do college, a jeżeli po prostu chcesz przejść przez liceum wybierasz sobie takie klasy(wiele osób tak robi bo zakłada, że nigdy ich nie będzie stać na college, ale są w błędzie bo tutaj system stypendialny jest bardzo rozwinięty) . Tutaj każdy uczeń ma counsellor, z którym układasz sobie plan i jeżeli masz jakieś problemy to przeważnie zwracasz się do niego.  U nas w Polsce mamy narzucone czego mamy się uczyć, za ucznia się decyduje, tu jest przeciwnie to uczeń decyduje o swojej edukacji  i w jakim kierunku chce się kształcić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moja szkoła to Lake Stevens High School, w której uczy się około 2000 uczniów, a w Polsce miałam jakieś 700, ogromna różnica. Początki jak pamiętacie były ciężkie. Przed wyjazdem i rozpoczęciem roku szkolnego miałam wiele obaw, że sobie nie poradzę, nic nie będę rozumieć i jak ja przetrwam ten rok? Po prawie 5 miesiącach radzę sobie bardzo dobrze, po raz pierwszy raz w życiu chodzenie do szkoły jest przyjemne i czerpię z tego radość, a przede wszystkim czuję, że się rozwijam, robię to co chcę i lubię. W Polsce zawsze się zastawiałam się dlaczego mam się uczyć chemii, fizyki i innych niepotrzebnych przedmiotów(byłam w klasie humanistycznej, a miałam z tych przedmiotów więcej nauki) oraz, że uczymy się tylko teorii, a gdzie praktyka? Tutaj jest przeciwnie masz więcej praktyki i czuję, że rzeczy, których się uczę, wykorzystam w życiu.  W mojej szkole mamy dwa semestry, każdego dnia mam 6 lekcji (codziennie te same), od 7.35 do 14.10, w zależności z jakim nauczycielem masz 4 lekcję to taki masz lunch, ja mam trzeci(od 11.40 do 12.10). Na początku trudno było się przyzwyczaić, że przerwa między lekcjami trwa 5 minut.  W szkole mamy cafeterie gdzie większość spędza lunch, możesz kupić ciepły posiłek, spędzić czas z przyjaciółmi. Mamy Cove(to jest taki sklepik) gdzie możesz kupić gadżety z logiem szkoły, kawę, herbatę i różne słodkości. Biblioteka jest bardzo dobrze wyposażona, gdzie znajdują się wygodne fotele (dobre miejsce do wypoczynku pod czas lunchu).  Mamy kilka sal gimnastycznych, basen, boiska (teraz je przebudowują). Podsumowując szkoła jest bardzo dobrze wyposażona i każda sala, w której mamy lekcje jest kolorowa, aż miło się uczyć.  Widziałam pytania w jakim języku piszę swoje sprawdziany. Oczywiście, że wszystkie quizy, testy, piszę w języku angielskim, ale jeżeli jest taka potrzeba zawszę mogę korzystać ze słownika, ale nie robię tego za często. Nauczyciele są bardzo pomocni i wyrozumiali. Chciałabym się trochę zatrzymać przy tym temacie. Tutaj odczuwam, że nauczyciele lubią swoją pracę, są spokojni i opanowani, a przede wszystkim są dla Ciebie jak przyjaciele, naprawdę wiem, że mogę się do nich zwrócić z moimi problemami i poprosić o pomoc, na samym początku czułam od nich wielkie wsparcie i nadal tak jest. W Polsce odczuwałam, że większość moich nauczycieli nie lubiło swojej pracy i zachowywali się jakby to była kara i czasami w ogóle nam nie tłumaczyli (Chciałabym zaznaczyć, że miałam kilku bardzo dobrych nauczycieli w Polsce, których bardzo lubiłam i na pewno na długo ich zapamiętam).  Jak większość wie, tutaj nie ma czegoś takiego jak klasa. Każdą lekcję mam przeważnie z innymi ludźmi, jak dla mnie jest to dobre rozwiązanie. Gdy u nas ludzie spędzają ze sobą 3 lata nie jest to dobre, ponieważ tworzą się grupy i rodzą się konflikty, ale nigdy się o tym nie mówi.  Stres  towarzyszył mi od zawsze w szkole, wyniszczał mnie, po prostu należę do ludzi, których obchodzi nauka i ich oceny. Tutaj w ogóle się nie stresuję, nie ma pytania przy tablicy, niezapowiedzianych kartkówek, tutaj w szkole starają w Ciebie wpoić systematyczność i dobrze im to wychodzi. Mam nadzieje, że w miarę wam przybliżyłam szkołę w USA, na ten temat można pisać i pisać dlatego moja notka może być trochę chaotyczna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując o wiele bardziej podoba mi się system edukacji tutaj gdzie możesz się rozwijać, uczysz się tego co chcesz, masz dużo możliwości, a co najważniejsze szkoła to nie tylko nauka, ale coś więcej- miejsce rozwijania siebie(sport, inne kluby i  to nie wszystko). Pamiętam jak źle czułam się w liceum(prawie jak w więzieniu), jak bardzo czekałam na ten rok, na nową szkołę i nie zawiodłam się. Choć jestem tak daleko od domu, rodziny i przyjaciół, jestem szczęśliwa, moje życie jest bardziej kolorowe i jednym z powodów jest szkoła bo jestem w takim wieku, że większość mojego czasu spędzam w szkole i tak powinno być.  Jeżeli marzysz aby przez rok być uczniem high school, nie masz czego się bać, strach ma tylko wielkie oczy, my uczniowie z zagranicy zazwyczaj jesteśmy w samej czołówce. Mam nadzieje, że trochę udało mi się przybliżyć jak szkoła wygląda tutaj.(Może i poziom jest tu niższy, ale jeżeli chcesz się naprawdę uczyć, rozwijać swoje pasje to masz możliwości).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-2635067166311364939?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/2635067166311364939/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=2635067166311364939' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/2635067166311364939'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/2635067166311364939'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/12/high-school.html' title='High School'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-3002120431611680533</id><published>2009-12-29T07:09:00.014+01:00</published><updated>2009-12-30T03:09:19.554+01:00</updated><title type='text'>Seattle</title><content type='html'>W Seattle było super! Czas spędzony w tym mieście uświadomił mi jak bardzo tęsknię za Warszawą, za życiem w dużym mieście,  do tego jestem stworzona, czułam się jak w domu. Każdy marzy aby trafić do stanu jak California czy Floryda, ale wiecie co jestem szczęśliwa, że tu trafiłam ponieważ Seattle jest mało znanym miastem, nie wspomnę o Waszyngtonie, dużo ludzi nie miało pojęcia, że istnieje taki stan lub myśleli, że mówię o Washington D.C., ale wracam do tego o czym jest notka czyli o mojej wycieczce do Seattle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Musiałam rano wstać, a tak chciałam zostać i poleżeć sobie, ale zmobilizowałam się, wzięłam szybki prysznic, wypiłam sok i byłam gotowa. Martwiłam się trochę bo było pochmurnie, a to jak dla mnie oznacza jedno… deszcz bo tu przecież taka pogoda jest bardzo często, ale ostatnio mamy dużo słońca choć jest zimno.  Pojechałyśmy zabrać Julie i w drogę, dała mi prezent od Deby, która jest teraz w Oklahomie, dostałam koszulkę w ślicznym niebieskim kolorze. Jakieś 50 minut później byłyśmy w Seattle. Naszym pierwszym przystankiem było Burke Museum, które znajduje się na campusie University of Washington. Żałuję, że nie można było tam robić zdjęć. Największe wrażenie wywarła na mnie wystawa Crussin’ the Fossil Freeway (co jakiś czas zmieniają wystawy w jednej sali) artysta i paleontolog przez 10 lat jeździli po kraju i zbierali co się da, strasznie duże wrażenie zrobiły na mnie jego prace, świetne, żałuje, że nie mogłam zrobić zdjęć i wam pokazać, coś co było warto zobaczyć. Następnie udałyśmy się na spacer po campusie, tutaj studiuje moja host siostra, tak samo jak jej bracia.  Pokochałam to miejsce od razu, jak wiecie w USA, campus to jak małe miasteczka, strasznie urocze miejsce, mogłabym tu studiować, a bardziej chciałabym… nigdy nie mów nigdy.  Drugim przystankiem było Seattle Center. Moja host mom udała się tam i dała mi i Julie tyle czasu ile chciałyśmy. Najpierw udałyśmy się na Space Needle! Było super, kocham coś takiego, że wjeżdżasz wysoko i możesz podziwiać panoramę miasta, ogólnie byłam miałyśmy szczęście bo było dość słonecznie więc był naprawdę dobry widok. Porobiłyśmy dużo zdjęć, strasznie miły starszy pan oferował nam, że zrobi nam obu zdjęcie i skorzystałyśmy i to nawet dwa razy. Jak zjechałyśmy na dół, udałyśmy się do sklepu z pamiątki, oczywiście zostawiłam tam trochę pieniędzy bo jak mogło być inaczej. Mam nadzieje, że uda mi się jeszcze wjechać na Space Needle wieczorem, to takie moje małe marzenie. Potem udałyśmy się do Experience Music Project and Science Fiction Museum and Hall of Fame, które znajduje się w bardzo interesującym budynku, tego kształtu nie da się opisać, trzeba zobaczyć na własne oczy. Było to duże i były tłumy, ale bawiłyśmy się dobrze.  I to koniec naszej wycieczki, spotkałyśmy się z moją host mom i udałyśmy się do domu aby ominąć korki. Po drodze pojechałyśmy do Target(jak zawsze wydałam tam dużo sumę, tutaj wydaje mi się, że podstawowe rzeczy jak szampony, jedzenie jest droższe, a może po prostu zawsze moja mama dla mnie kupowała i nie musiałam nic na to wydawać).  W sobotę jadę z moimi host parents do Seattle do muzeum lotnictwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując bardzo udany dzień, jeden z najlepszych dni od kiedy tu jestem. Nie miałabym nic przeciwko przenieść się do Seattle na pozostałe 6 miesięcy, a właśnie czas szybko leci. Na początku lutego jedna z najbliższych mi osób tutaj wraca do domu. Deby z Brazylii bo jest tu tylko na semestr, już za miesiąc wraca, a teraz dopadła ją wielka tęsknota, będę za nią bardzo tęsknić, ale wierzę w to, że odwiedzi mnie w Warszawie, a ja ją.  Zdarzają mi się chwile, że tęsknię bardzo, ale głównie staram się nie myśleć o tym, tylko korzystać z tego co mam bo wiem, że wiele osób chciało by być na moim miejscu, to przygoda mojego życia,  przez te kilka miesięcy wiele się tutaj nauczyłam, ale kończę moje rozmyślania bo to kiedy indziej będzie o tym notka. Od jutro muszę zacząć robić rzeczy do szkoły, a raczej powinnam zobaczymy co z tego wyjdzie. Następna notka będzie na temat szkoły ponieważ pojawiły się komentarze, że chcielibyście abym taką napisała i zrobię to z chęcią. Na dziś to już koniec. Chciałabym podziękować Karolinie za niespodziewaną kartkę i najlepszy list na całym świecie! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed Burke Museum&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmdcs98acI/AAAAAAAAAIM/QpWUz4iSmvc/s1600-h/003.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmdcs98acI/AAAAAAAAAIM/QpWUz4iSmvc/s320/003.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420536742949972418" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na UW campus&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmd-QNMLUI/AAAAAAAAAIU/HB5lNnn8hgg/s1600-h/014.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmd-QNMLUI/AAAAAAAAAIU/HB5lNnn8hgg/s320/014.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420537319344844098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Mogłyśmy zobaczyć Mount Rainier&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzmeMQsE3QI/AAAAAAAAAIc/0qKW9OXgb3E/s1600-h/019.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzmeMQsE3QI/AAAAAAAAAIc/0qKW9OXgb3E/s320/019.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420537559992556802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Radość,radość z powodu bycia w dużym mieście!&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmevtds9WI/AAAAAAAAAIk/3noDfaO6Vow/s1600-h/023.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmevtds9WI/AAAAAAAAAIk/3noDfaO6Vow/s320/023.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420538169012319586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Z Julie&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szme9-7XRCI/AAAAAAAAAIs/uR21LEbU5D8/s1600-h/025.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szme9-7XRCI/AAAAAAAAAIs/uR21LEbU5D8/s320/025.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420538414218298402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Space Needle&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzmfPHUASyI/AAAAAAAAAI0/30sxwRLMaX8/s1600-h/029.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzmfPHUASyI/AAAAAAAAAI0/30sxwRLMaX8/s320/029.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420538708526910242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I jak tu nie kochać Seattle, prawie jak w Grey's Anatomy&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmflo8ooTI/AAAAAAAAAI8/rcqauaJ9b28/s1600-h/036.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmflo8ooTI/AAAAAAAAAI8/rcqauaJ9b28/s320/036.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420539095512817970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nigdy bym nie powiedziała, że to muzeum &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmf8G8cMJI/AAAAAAAAAJE/v2sSBrwwxN4/s1600-h/045.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmf8G8cMJI/AAAAAAAAAJE/v2sSBrwwxN4/s320/045.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420539481522188434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Szalone Europejki!&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzmgQmZJs6I/AAAAAAAAAJM/5En49JLt4yE/s1600-h/047.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzmgQmZJs6I/AAAAAAAAAJM/5En49JLt4yE/s320/047.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420539833561494434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Takie fajne coś&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmgm8I1GXI/AAAAAAAAAJU/D6muyMgEN7E/s1600-h/059.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmgm8I1GXI/AAAAAAAAAJU/D6muyMgEN7E/s320/059.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420540217355737458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;To była jakby sala dyskotekowa&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmg_rb8w7I/AAAAAAAAAJc/oAXOIsvdaeE/s1600-h/072.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmg_rb8w7I/AAAAAAAAAJc/oAXOIsvdaeE/s320/072.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420540642369258418" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Meduza&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzmhUElvW5I/AAAAAAAAAJk/F9NzoTgLLIs/s1600-h/088.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzmhUElvW5I/AAAAAAAAAJk/F9NzoTgLLIs/s320/088.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420540992718592914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-3002120431611680533?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/3002120431611680533/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=3002120431611680533' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3002120431611680533'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3002120431611680533'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/12/seattle.html' title='Seattle'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Szmdcs98acI/AAAAAAAAAIM/QpWUz4iSmvc/s72-c/003.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-3457932875033842066</id><published>2009-12-27T20:45:00.004+01:00</published><updated>2009-12-27T22:51:32.591+01:00</updated><title type='text'>Po Świętach</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzfWNMqxV4I/AAAAAAAAAH8/Mzbz9zNWb1w/s1600-h/002.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzfWNMqxV4I/AAAAAAAAAH8/Mzbz9zNWb1w/s320/002.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5420036198790944642" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Święta, święta i po świętach.  Jest niedziela, u mnie jeszcze przed południem, dziś jedziemy na hokeja, a jutro Valerie zabiera mnie i Julie do Seattle! Już się nie mogę doczekać.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Stanach Święta nie są obchodzone tak jak u nas, jest dość dużo różnic. Mieliśmy uroczystą kolacje, byli prawie wszyscy z rodziny mojego host taty i brat mojej host mom ze swoją rodziną. Nie jedzą ryb (mieliśmy trochę łososia), głównym posiłkiem jest mięso( indyk, szynka), ziemniaki, sałatki, przystawki i mnóstwo słodkości( jak dla mnie tylko jedno ciasto dało się zjeść bo było domowej roboty, resztę pozostawię bez komentarza, reszta tak słodka, że aż na samą myśl mam mdłości).  Chciałam się z nimi podzielić swoją kulturą dlatego były pierogi i barszcz(znalazłam go w sklepie z europejską żywnością), ale oprócz mnie nikt go nie spróbował. Gdy wszyscy zjedli najpierw mieliśmy White Elephant- to są prezenty za jakieś 5$ lub coś co masz w domu,  głównie chodzi aby było to coś śmiesznego. Było to bardzo zabawne, wszyscy mieli dużo śmiechu. Gra polega na tym, że losujesz numery i w takiej kolejności wybierasz prezent, potem gdy wszyscy skończą puszcza się 2 kostki i jeżeli masz dublet możesz komuś skraść co Ci się podoba i oddajesz mu swój prezent i tak przez 5 minut. Najbardziej pożądany był alkohol. Następnie taka sama gra tylko, że to już były normalne podarunki wartości 20$. Po wszystkim był deser, a potem niedługo każdy zaczął się rozchodzić. Posprzątaliśmy i ja szybko poszłam spać bo byłam strasznie zmęczona. Zapomniałam napisać, że jedna osoba zadała mi pytanie czy mamy w Polsce kartki urodzinowe i świąteczne…  Tutaj prezenty otwiera się 25 grudnia, więc wszyscy wstali, zjedliśmy całą rodzinką śniadanie i zabraliśmy się do otwierania prezentów i skarpet.  Podsumowując w Święta dostałam: gift card do iTunes i Macy’s, czekolady, podróżną poduszkę w kształcie kota, zestaw do manicure i pedicure z kosmetyczką, zestaw małych kosmetyków, Uno, szalik, kapcie, fioletową bluzę z napisem Washington, książkę do GED, w skarpecie miałam bardzo dużo słodyczy, małą latarkę i inne drobiazgami i to wszystko, ale nawet nie pamiętam.  Dostałam także piękne prezenty i kartki świąteczne z Polski. W sobotę pojechaliśmy na zakupy, ale nic nie znalazłam. Tutaj jest tylko jeden dzień Świąt. W tym roku jakoś nie czułam magi Świąt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracam do czytania książki „The Time Traveler’s Wife”.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-3457932875033842066?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/3457932875033842066/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=3457932875033842066' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3457932875033842066'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3457932875033842066'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/12/po-swietach.html' title='Po Świętach'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzfWNMqxV4I/AAAAAAAAAH8/Mzbz9zNWb1w/s72-c/002.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-2359076475808285207</id><published>2009-12-24T02:08:00.002+01:00</published><updated>2009-12-24T02:19:06.530+01:00</updated><title type='text'>Wesołych Świąt!</title><content type='html'>Kochani&lt;br /&gt;Pierwszy raz w moim życiu jest taka sytuacja, że spędzamy święta osobno. Cieszę się na te święta ponieważ poznam nowe zwyczaje, ale bardzo za wami tęsknię . Choć jestem na drugim końcu świata to w ten wigilijny wieczór będę myślami z Wami. Rodzino, przyjaciele, czytelnicy bloga…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boże Narodzenie wkrótce, więc życzę Ci szczerze&lt;br /&gt;Ciepłych chwil w rodzinie w Wigilijną Wieczerzę&lt;br /&gt;Wszystko w złocie, zieleni, czerwieni&lt;br /&gt;Niech Nowy Rok będzie pełen nadziei&lt;br /&gt;By spełniło się choć jedno z twoich marzeń&lt;br /&gt;Dużo szczęścia i niezapomnianych wrażeń! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;KOCHAM WAS!Dziękuję Mamo po raz kolejny,że umożliwiłaś mi ten wyjazd. Patrycjo jak wrócę to będziemy razem gotować!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzLBUkpdToI/AAAAAAAAAH0/jm30W3SU_Oo/s1600-h/006.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzLBUkpdToI/AAAAAAAAAH0/jm30W3SU_Oo/s320/006.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5418605860859235970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Coraz więcej prezentów!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-2359076475808285207?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/2359076475808285207/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=2359076475808285207' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/2359076475808285207'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/2359076475808285207'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/12/wesoych-swiat.html' title='Wesołych Świąt!'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzLBUkpdToI/AAAAAAAAAH0/jm30W3SU_Oo/s72-c/006.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-7600307276340573570</id><published>2009-12-22T02:55:00.004+01:00</published><updated>2009-12-22T03:01:30.567+01:00</updated><title type='text'>Winter Break</title><content type='html'>W piątek był ostatni dzień  szkoły w tym roku i teraz mam wolne! W piątek czułam się jak Święty Mikołaj miałam dla niektórych nauczycieli małe prezenty i dla moich przyjaciół tutaj. Na ostatniej lekcji odbył się mecz koszykówki uczniowie przeciwko nauczycielom, oczywiście kto wygrał? Uczniowie! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sobotę spędziłam cały dzień na zakupach z Julie, było zabawnie, kupiłam prezenty, ale dla siebie nic nie znalazłam. Miałam okazję zobaczyć malutką host siostrę Julie, jest cudowna! Uwielbiam małe dzieci. Niedzielę spędziłam znowu na zakupach, ale za to z moją host siostrą Chloe, było przyjemnie w końcu spędzić razem trochę czasu. Moi host rodzice w sobotę byli w Kanadzie na meczu hokeja, a w niedzielę też wybrali się na zakupy. W poniedziałek sprzątałyśmy z Valerie, a we wtorek ja,Valerie i Kayla jedziemy na ostatnie zakupy przed świętami, muszę dokupić jeszcze parę rzeczy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W niedzielę dostałam list z Białego Domu(odpowiedź na mój list do Obamy) rozbawiło mnie to, wiadomo, że on tego nie czyta, ale mojego listu nikt nie przeczytał bo jak wytłumaczyć  „ I am always eager to hear from young Americans like you.” Jak dla mnie zabawne, ale i smutne. Kończę bo obiad czeka, spodziewajcie się świątecznej notki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Christmas stocking&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzAnezChnaI/AAAAAAAAAHc/KmlOtU1FGyw/s1600-h/002.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzAnezChnaI/AAAAAAAAAHc/KmlOtU1FGyw/s320/002.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5417873761777065378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Choinka&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzAoAPKmrFI/AAAAAAAAAHk/Pu24Wj7CE8M/s1600-h/005.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzAoAPKmrFI/AAAAAAAAAHk/Pu24Wj7CE8M/s320/005.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5417874336262827090" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prezenty i kartki z Polski, od mamy i siostry oraz Kasi(jeszcze raz dziękuję za niespodziankę!)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzAoY6c9fpI/AAAAAAAAAHs/jkvCe_rdZCQ/s1600-h/010.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzAoY6c9fpI/AAAAAAAAAHs/jkvCe_rdZCQ/s320/010.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5417874760199405202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-7600307276340573570?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/7600307276340573570/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=7600307276340573570' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7600307276340573570'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7600307276340573570'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/12/winter-break.html' title='Winter Break'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SzAnezChnaI/AAAAAAAAAHc/KmlOtU1FGyw/s72-c/002.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-4555354927125290247</id><published>2009-12-15T03:47:00.004+01:00</published><updated>2009-12-15T03:56:05.422+01:00</updated><title type='text'>Jingle Bells</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Syb5Cs9wNrI/AAAAAAAAAHE/xwsafe9ljm8/s1600-h/003.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Syb5Cs9wNrI/AAAAAAAAAHE/xwsafe9ljm8/s320/003.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5415289426784827058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ichi, Aga, Manuela &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W niedzielę spadł pierwszy śnieg w Lake Stevens, chciałabym zaznaczyć, że tutaj to duża sprawa jak pada śnieg ze względu na komunikację dlatego w poniedziałek mieliśmy 2 hour late start. Po szkole zostałam razem z moją grupą z Creative Writing kręcić nasz film, było dużo śmiechu, ale szczerze to nie wiem co z tego wyjdzie, a prezentacje mamy już w środę (ze scenariusza dostaliśmy A, głównie to moja zasługa) Ten tydzień zapowiada się dobrze ponieważ jak na razie nie mam żadnych testów ani nic dużego, tylko quiz z matematyki, ale na tym przedmiocie nie ma się czego obawiać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Weekend miałam dość zajęty . W sobotę rano spędziłam z 3 godziny na rozmowach z Polską. Potem pojechałam kupić kartki świąteczne i od razu je wysłałam, znalazłam też prezent na christmas party, był to kubek  z markerami, którymi możesz ozdobić swój kubek ile razy chcesz oraz kupiłam trochę jedzenia na food driver.Przed obiadem całą rodzinką jedliśmy na łyżwach, (tak,tak,ja i łyżwy!) Wieczorem wybrałam się na mecz hokeja z host parents, o dziwo Tips wygrali z Seattle, a ostatnio przegrywają każdy mecz. W niedzielę wstałam rano, zrobiłam lekcję, a potem ugotowałam pierogi i w drogę do Arligton! Tam odbyło się christmas party, było bardzo przyjemnie, za niektórymi naprawdę się stęskniłam. Jedzenie było pyszne, każdy się postarał. Zabawna była wymiana prezentami, polega to na tym, że każdy losuje numer i potem gdy jest Twoja kolej wybierasz prezent, ale jeżeli podoba Ci się prezent kogoś innego to go nie otwierasz i po prostu kradniesz co chcesz i tak w kółko… tyle razy mi ktoś skradał kocyk albo album, ale ostateczni mam kubek, do tego gorąca czekolada do picia, marshmallows i mieszadełko. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz tylko do piątku, a potem jakieś 2 tygodnie wolnego.  W sobotę prawdopodobnie jadę z Julie na zakupy do Lynwood, ogólnie mam trochę planów na wolne, ale zobaczymy co z tego wyjdzie. U mnie zaszły małe zmiany, które polegają na odcięciu kontaktu z Polską…, może rzeczywiście, za dużo rozmawiałam i to nie pozwalało mi zacieśnić więzi z host family, a chcę się tu czuć jak najlepiej. Wiem, że będzie ciężko, ale damy radę!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Syb6lLG_gbI/AAAAAAAAAHU/GXRDONyX4bM/s1600-h/Ice+Skating+007.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Syb6lLG_gbI/AAAAAAAAAHU/GXRDONyX4bM/s320/Ice+Skating+007.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5415291118503821746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Byłam z siebie taka dumna! Kto mnie zna wie, że zawsze panicznie się bałam jeździć na łyżwach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamo, Patrycjo...Kocham Was!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-4555354927125290247?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/4555354927125290247/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=4555354927125290247' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/4555354927125290247'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/4555354927125290247'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/12/jingle-bells.html' title='Jingle Bells'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Syb5Cs9wNrI/AAAAAAAAAHE/xwsafe9ljm8/s72-c/003.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-3323652434349188847</id><published>2009-12-09T06:17:00.000+01:00</published><updated>2009-12-09T06:18:11.221+01:00</updated><title type='text'>Grudzień</title><content type='html'>Trochę czasu minęło od mojej ostatniej notki, ale to dlatego, że dużo nie mam czasu! Atmosferę świąt można zauważyć od początku listopada jak nie wcześniej. W sklepach świąteczne dekoracje, muzyka i coraz więcej domów udekorowanych. Ja jakoś w tym roku  nie czuję świąt, jak dla mnie tutaj jest wszystko sztuczne, chodzi tylko o prezenty albo żeby mieć lepiej udekorowany dom, po prostu komercjalizm. Wszyscy czekają na Winter break bo będą święta, a ja bo po prostu będzie wolne, święta bez rodziny to nie to samo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W szkole dużo się dzieje, w piątek był End of Progress 2, moje oceny są w porządku. Pomijając psychologię, z którą musze się przemęczyć do końca stycznia. A właśnie znowu mała zmiana z moim planem, ale tego na pewno już nie zmienię.  Nie będę mieć  Culinary Basics, ale za to coś lepszego jak dla mnie będę Teacher Assistant, mojego ulubionego nauczyciela- Hodge. Teraz mam sporo pracy w szkole. Na Creative Writing piszemy scenariusz w grupach, ale w mojej grupie nikt nic praktycznie nie robi, ale jeżeli tak dalej będzie to chyba naprawdę tylko siebie podpiszę pod tą pracą. Na Psychologii mamy teraz wszystko o mózgu, a w czwartek najtrudniejszy test w całym roku, już widzę moją piękną ocenę. Algebrę 2.5 pozostawię bez komentarza, ale szkoda mi nauczyciela bo jest miły, stara się, ale niektórzy to po prostu totalni idioci i jak się zachowują (przepraszam, za słownictwo, ale już nie mogłam). Na forensic science mamy teraz o narkotykach i truciznach czyli lab work, najbardziej rozbawiło mnie jak mój nauczyciel zaczął mówić, że docenia poczucie humoru, ale jeżeli ktoś będzie udawał, że wciąga kokainę to dostanie F. Na CAI(moja ulubiona klasa z ulubionym nauczycielem,2 w 1) skończyliśmy gun control, a teraz nie wiem co będziemy mieć, ale ta klasa pomogła mi podjąć decyzję co zamierzam studiować, mam nadzieje, że się uda. Na historii nawet nie pamiętam co robimy, ale ostatnio było Independence of Texas, a w piątek test. W tym tygodniu w środę 1 hour late start, w czwartek Viking period, a w piątek assembly, a to wszystko oznacza, że zajęcia są krótsze. Niektórzy liczą na pierwszy śnieg, a co za tym idzie być może snow day. To teraz dzieje się w szkole. Jak będę mieć czas w ciągu przerwy świątecznej, mam zamiar poświęcić notkę na temat high school.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W niedzielę mam christmas party z CIEE, każdy ma przynieść jakąś potrawę związaną ze swoim krajem, a ja zrobiłam w weekend pierogi, które zamroziłam, a trochę zjedliśmy na obiad. Wspaniale przez chwilę było poczuć się jak w domu. W sobotę mam zamiar wyrobić sobie kolejne community hours. W ubiegły tydzień kupiliśmy choinkę, ale pewnie będziemy ją ubierać  w ten weekend. Kończę bo jestem zmęczona, powinnam pouczyć się psychologii, ale wybieram sen!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, wiem, że jestem leniwa bo notka jest bez zdjęć, postaram się wrzucić jakieś z christmas party.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-3323652434349188847?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/3323652434349188847/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=3323652434349188847' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3323652434349188847'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3323652434349188847'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/12/grudzien.html' title='Grudzień'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-26516957601255512</id><published>2009-11-27T03:12:00.007+01:00</published><updated>2009-11-27T03:27:13.877+01:00</updated><title type='text'>Thanksgiving</title><content type='html'>Dawno nie pisałam, ale tak to jest jak nie mam czasu. W szkole wszystko w porządku, teraz mam Thanksgiving break. W środę byłam z host parents i z bratem host mom, jego narzeczoną i córką w restauracji Aligator Soul. Zjadłam tam pierwszy raz w życiu, mięso z aligatora, wiem jak to brzmi, ale smakowałam wyśmienicie, polecam każdemu, a następnie udaliśmy się na mecz hokeja. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś Thanskgivng i właśnie wróciłam z domu brata mojej host mom, strasznie się najadłam. Wszyscy byli strasznie podekscytowani tym świętem, a jak dla mnie to tylko obiad, podczas którego jedzą indyka, takie odniosłam wrażenie, ale wiadomo na co wszyscy czekają. Black Friday czyli zakupowe szaleństwo, w domu mamy jakąś tonę gazetek, większość sklepów otwiera się o północy. Niestety moja rodzinka w tym nie uczestniczy więc na zakupy jadę po południu, mam nadzieje, że może uda mi się coś znaleźć, a wieczorem czeka mnie kolejny mecz hokeja. W sobotę przychodzi do mnie Julie i będzie u mnie spać,obie się rozerwiemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ubiegły weekend wyrobiłam 3 godziny community service, pomagałam w banku żywności, nie wiem czy pisałam, ale jestem w Key Club w mojej szkole, to coś takiego jak wolontariat. Zapomniałam napisać, że tydzień temu byłam z dziewczynami na „New Moon”(wiele osób opuściło z tego powodu szkołę), ogólnie trochę się zawiodłam, nie wiem dlaczego, choć wiele osób twierdzi, że „Twilight” był gorszy, ja się z tym nie zgadzam, ale za to soundtrack mi się bardzo podoba. Sala oczywiście była pełna, widzowie w każdym wieku. Ogólnie dziwne jest dla mnie, że tutaj w kinie kupujesz po prostu bilet, a jakie będziesz mieć miejsce zależy od tego jakie zajmiesz. Widziałam kilka fajnych zapowiedzi i mam zamiar się wybrać na te filmy. Teraz wszyscy będą czekać na Winter break, a czas leci jak szalony, jestem tu już jakieś 3,5 miesiąca. To by było na tyle, do napisania! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;USA!&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Sw83VMr-BYI/AAAAAAAAAGs/p7fSku9qS6g/s1600/397035-9-1258340719852.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Sw83VMr-BYI/AAAAAAAAAGs/p7fSku9qS6g/s320/397035-9-1258340719852.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5408602514817680770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Shopping&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Sw83nHhlSgI/AAAAAAAAAG0/V6zNBUeuyYs/s1600/397035-9-1258337190666.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Sw83nHhlSgI/AAAAAAAAAG0/V6zNBUeuyYs/s320/397035-9-1258337190666.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5408602822669584898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcie z 13 listopada, oczywiście każdy chce mieć lepiej udekorowany dom niż jego sąsiad.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Sw83_3LkQaI/AAAAAAAAAG8/HM2rhUVTt_k/s1600/397035-9-1258337379831.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Sw83_3LkQaI/AAAAAAAAAG8/HM2rhUVTt_k/s320/397035-9-1258337379831.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5408603247779004834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-26516957601255512?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/26516957601255512/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=26516957601255512' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/26516957601255512'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/26516957601255512'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/11/thanksgiving.html' title='Thanksgiving'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Sw83VMr-BYI/AAAAAAAAAGs/p7fSku9qS6g/s72-c/397035-9-1258340719852.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-5007610380111832540</id><published>2009-11-15T04:01:00.000+01:00</published><updated>2009-11-15T04:02:20.589+01:00</updated><title type='text'>Listopadowo</title><content type='html'>W piątek byłam na szkolnej sztuce „Sleepy Hollow” razem z Julie i Deby(Uwielbiam spędzać z nimi czas, nie potrafię wyobrazić sobie co będzie w lutym jak Deby wyjedzie bo jest tutaj tylko na semestr). Bardzo mi się podobało to co przygotował Drama Club, opłacało się wydać 8$. Następnie udałyśmy się do mnie, gdzie po prostu miło spędziłyśmy czas i oczywiście późno poszłyśmy spać. Rano udałyśmy się na zakupy, nie ma to jak 3 dziewczyny na zakupach! Ja tutaj naprawdę nie powinnam chodzić po sklepach… Uzależniłam się od White Chocolate Mocha . Za niecały tydzień premiera „New Moon” wszyscy już się mogą doczekać, a jak na razie kupiłam soundtrack. Ostatni tydzień w szkole był dość ciężki, ten zapowiada się tak samo, ale tutaj chodzenie do szkoły to czysta przyjemność. Ogólnie wszyscy czekają na Thanksgiving, najbardziej denerwuje mnie te świąteczne dekoracje i promocje w sklepach… Wczoraj widziałam pierwszy udekorowany dom, a jest listopad? To jest lekka przesada, ale to Ameryka.  U mnie sobotni wieczór, powinnam być z moją rodziną na meczu hokeja, ale byłam zbyt zmęczona i trochę się przeziębiłam więc wolałam zostać w domu.  &lt;br /&gt;Chciałam napisać do wszystkich, którzy zastanawiają się czy jechać na wymianę. Jeżeli masz szansę zdecydowanie jedź! Niecały rok z dala od rodziny to tak naprawdę nie wiele, tęsknota jest, ale jak dużo się dzieje to nie masz czasu na myślenie, więc naprawdę warto,  do odważnych świat należy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałabym strasznie podziękować mojej rodzinie i przyjaciołom, którzy mnie wspierają, DZIĘKUJĘ WAM, nie wiem co bym was zrobiła.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-5007610380111832540?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/5007610380111832540/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=5007610380111832540' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/5007610380111832540'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/5007610380111832540'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/11/listopadowo.html' title='Listopadowo'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-1284532210099385792</id><published>2009-11-04T04:19:00.008+01:00</published><updated>2009-11-04T06:54:15.290+01:00</updated><title type='text'>Halloween</title><content type='html'>Dużo się dzieje! W ostatni piątek mieliśmy assembly związane z halloween, wyobrażacie sobie, że w polskiej szkole na dyrektora i nauczyciele jest wylewany wielki kubeł jakiejś mieszaniny? Ja sobie tego w kraju u nas nie wyobrażam, a  tutaj tak jest. Oprócz tego nauczyciele mieli konkurencje, że było wiadro zimnej wody z jabłkami i  musieli je wyłowić ustami, a na dodatek dodali tam cebulę, ale oczywiście wygrał przedstawiciel seniors. Po szkole wybrałam razem z Deby udałyśmy się do Julie gdzie razem miło spędziłyśmy czas i przygotowałyśmy się na mecz! Przyjechała po nas Kristin i udaliśmy się na ostatni mecz footballu. Nie jestem fanką tego sportu, ale wiem jedno. Każdy mecz miał swoją niepowtarzalną atmosferę, ludzie, doping… wspaniałe uczucie. Oczywiście Lake Stevens High School pokonało Shonomish. Na koniec zrobiło się nam smutno, że to nasz ostatni mecz,a za rok będzie już nowy stadion. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sobotę było halloween, niestety moja rodzina w żaden sposób nie obchodzi tego święta więc nawet nie mieliśmy dyni w domu. Ja, Julie i Deby spędziłyśmy halloween u niej w domu. Najpierw zrobiłyśmy babeczki, które wyglądały na końcu jak mała armia frankensteinów( jakie słodkie były!) Następnie zrobiłyśmy pizzę i oglądaliśmy The Ring, ja widziałam ten film wcześniej, a jak wiecie ja zawszę się śmieję na strasznych filmach. Podczas filmu wpadł Ian(był bananem) ze swoim kolegą, który był przebrany za goryla i chciał nas przestraszyć, ale mu się nie udało.  Po filmie host mom Deby zaczęła robić ciasteczka i cała rodzina jej pomagała. Następnie oglądaliśmy kolejny straszny film(najgłupszy film jaki widziałam w życiu)i wtedy po raz kolejny przyszedł Ian ze znajomymi i nas przestraszyli, było zabawnie. Siedziałyśmy do późna, a rano jak wstałyśmy oglądnęłyśmy film She’s a men. O koło 10 odebrała mnie host mom i razem z Chloe udałyśmy się na zakupy, które nie były za bardzo udane. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cieszę się, że znalazłam chwilę na napisanie notki. W tym tygodniu nie mam jakoś za dużo nauki, a w przyszłym tygodniu wybieram się na szkolną sztukę, nie mogę się doczekać! Nie wiem czy już wspominałam, ale po prostu uwielbiam tutaj szkołę..zero stresu, w końcu czuję się doceniana przez nauczycieli. Pamiętam jak równo rok temu zaczęłam wypełniać wszystkie papiery i to czekanie gdzie trafisz, po nie całych 3 miesiącach mogę powiedzieć, że nie żałuję tej decyzji i tak naprawdę cały czas nie mogę uwierzyć, że tu jestem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Deby&amp;Ja&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SvDzQAI_S8I/AAAAAAAAAGE/YaKGy52gNx8/s1600-h/16258_173517270917_728665917_3491798_3038519_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SvDzQAI_S8I/AAAAAAAAAGE/YaKGy52gNx8/s320/16258_173517270917_728665917_3491798_3038519_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400083409458383810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ja,Deby,Andres&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SvDzui8y2iI/AAAAAAAAAGM/Vv5_SFJEIdw/s1600-h/12141_1276520954432_1272220687_824490_6317881_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SvDzui8y2iI/AAAAAAAAAGM/Vv5_SFJEIdw/s320/12141_1276520954432_1272220687_824490_6317881_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400083934198553122" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Halloween&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SvD0Zajso0I/AAAAAAAAAGU/qR_0syokyh8/s1600-h/Halloween+057.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SvD0Zajso0I/AAAAAAAAAGU/qR_0syokyh8/s320/Halloween+057.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400084670680179522" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Proszę nie komentować mojej miny!&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SvD1nh2ZObI/AAAAAAAAAGc/G3S8cFOpQTw/s1600-h/16258_173517475917_728665917_3491833_4187569_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SvD1nh2ZObI/AAAAAAAAAGc/G3S8cFOpQTw/s320/16258_173517475917_728665917_3491833_4187569_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400086012667443634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tak mamo,zjadłam je wszystkie!&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SvD2TKV-CLI/AAAAAAAAAGk/27-Wo186UJU/s1600-h/Halloween+071.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SvD2TKV-CLI/AAAAAAAAAGk/27-Wo186UJU/s320/Halloween+071.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5400086762271672498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-1284532210099385792?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/1284532210099385792/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=1284532210099385792' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/1284532210099385792'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/1284532210099385792'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/11/halloween.html' title='Halloween'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SvDzQAI_S8I/AAAAAAAAAGE/YaKGy52gNx8/s72-c/16258_173517270917_728665917_3491798_3038519_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-3949564117222335655</id><published>2009-10-24T02:52:00.009+02:00</published><updated>2009-10-24T03:44:49.400+02:00</updated><title type='text'>Homecoming</title><content type='html'>Tak, wiem powinnam napisać tą notkę wcześniej, ale to wszystko z braku czasu, życie tak szybko tu płynie, nie obejrzę się, a to już będą 3 miesiące jak tu jestem, początki były ciężkie, ale jest coraz lepiej, wszystko zaczęło się układać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;HOMECOMING&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sobotę nie mogłam za bardzo się wyspać bo miałam z rana trochę pracy, wzięłam prysznic, pojechałam do fryzjera(wyprostowałam włosy, a na dodatek była to córka mojej nauczycielki),wróciłam do domu zabrać rzeczy i moja host mom zawiozła mnie do Julie. Stamtąd jej host mom zawiozła nas do domu Brie gdzie szykowały się dziewczyny, byłyśmy na miejscu około 13. W miarę upływu czasu pojawiały się kolejne osoby,  rozmawiałyśmy , śmiałyśmy się, zjadłyśmy pizze i w końcu się zaczęłyśmy przygotowywać(każdy każdemu sobie pomagał, a to z paznokciami czy makijażem). Ogólnie w mojej grupie było nas 5 exchange students: Ja, Julie, Deby, Maria ze Słowacji i Josephnie z Dani. O 18 przyjechali guys, najpierw same sobie zrobiłyśmy zdjęcia, a potem grupowe. To wszystko trwało chyba z godzinę zanim rozeszliśmy się do samochodów. Ja, Julie i Deby jechałyśmy  z Ianem(normalnie kocham tego człowieka! nie można się z nim nudzić) ,nie nudziliśmy się ze sobą. Na początku udaliśmy się do Everett do Kyoto’s(japońska restauracja), ale, że musieliśmy czekać to wybraliśmy się do Toy’s  ’R’’us gdzie nasi koledzy rzucili się na klocki lego(pozostawię to bez komentarza, hahaha)W Kyoto’s zjedliśmy pyszny obiad (kucharz przygotowywał wszystko na naszych oczach) Następnie udaliśmy się do szkoły na potańcówkę, (nie wiem jak to nazwać)jak dla mnie to było w stylu dyskoteki w gimnazjum, ale bardziej wypasione.  Trochę sobie potańczyliśmy i potem kręgle!  Oczywiście jestem mistrzem… nie było, aż tak źle. Ogólnie dobrze się bawiliśmy( w ogóle wszyscy tu uwielbiają tańczyć do Cha-Cha Slide) Potem razem z Kim udaliśmy do domu Cristal, u niej w domu było after party, szczegóły znają tylko wtajemniczeni, ale skończyło się na tym, że spałam 2 godziny i w domu byłam o 11.00. Podsumowując bawiłam się świetnie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chicas&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SuJVEyLhJtI/AAAAAAAAAFU/ePxS2HMaQ5U/s1600-h/9925_293859935583_527195583_9326088_8097174_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SuJVEyLhJtI/AAAAAAAAAFU/ePxS2HMaQ5U/s320/9925_293859935583_527195583_9326088_8097174_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395968844221195986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ian i exchange students&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SuJXvF34MyI/AAAAAAAAAFs/zo9FaRbxOiU/s1600-h/9327_167055705917_728665917_3430491_7533902_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SuJXvF34MyI/AAAAAAAAAFs/zo9FaRbxOiU/s320/9327_167055705917_728665917_3430491_7533902_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395971770085290786" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Deby,Kim,Ja,Julie&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SuJVfY5rC9I/AAAAAAAAAFc/wBwtw9m5K3U/s1600-h/Chicks.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SuJVfY5rC9I/AAAAAAAAAFc/wBwtw9m5K3U/s320/Chicks.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395969301291928530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wszyscy&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SuJW3LIMdZI/AAAAAAAAAFk/FnI-CEzgKdA/s1600-h/7626_1221331847340_1050261802_30719361_1696988_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SuJW3LIMdZI/AAAAAAAAAFk/FnI-CEzgKdA/s320/7626_1221331847340_1050261802_30719361_1696988_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395970809423230354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kręgle&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SuJYHcsnLFI/AAAAAAAAAF0/ZzTDqGZzbzU/s1600-h/9925_293879975583_527195583_9326685_3983023_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SuJYHcsnLFI/AAAAAAAAAF0/ZzTDqGZzbzU/s320/9925_293879975583_527195583_9326685_3983023_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395972188528913490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Aga&amp;Maria&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SuJYthyKrdI/AAAAAAAAAF8/NT8BnSrMP-E/s1600-h/7626_1221333767388_1050261802_30719375_3774516_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SuJYthyKrdI/AAAAAAAAAF8/NT8BnSrMP-E/s320/7626_1221333767388_1050261802_30719375_3774516_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5395972842729418194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten weekend chyba spędzę w domu na odpoczynku, będę pomagać host rodzinie przy robieniu soku jabłkowego i trochę się pouczę.Uwielbiam tutaj szkołę nie to co było w Polsce męczarnia...po raz pierwszy cieszę się,że idę do szkoły i w ogóle enjoy life! Zmieniłam plan lekcji na 2 semestr:&lt;br /&gt;1.Culinary Basics &lt;br /&gt;2.CWI&lt;br /&gt;3.Algebra 2.5&lt;br /&gt;4.Marine Biology&lt;br /&gt;5.Exposition&lt;br /&gt;6.Photograpy&lt;br /&gt;Tak tu naprawdę można rozwijać swoje zainteresowania,tak więc do usłyszenia..żałuję,że nie mogę tu pisać częściej,ale to wszystko z braku czasu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-3949564117222335655?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/3949564117222335655/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=3949564117222335655' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3949564117222335655'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3949564117222335655'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/10/homecoming.html' title='Homecoming'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SuJVEyLhJtI/AAAAAAAAAFU/ePxS2HMaQ5U/s72-c/9925_293859935583_527195583_9326088_8097174_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-2142881186152275779</id><published>2009-10-19T00:14:00.010+02:00</published><updated>2009-10-19T00:57:37.895+02:00</updated><title type='text'>Homecoming game</title><content type='html'>W piątek miałam dzień wolny od szkoły ponieważ była homecoming game,a tak przynajmniej mi się wydaje. Wstałam rano,pogadałam z rodziną i znajomymi,posprzątałam,przygotowałam się i już musiałam wychodzić do Julie gdzie zawiozła mnie moja host mom,byłam tam koło godziny 17 i później spacerem(zajęło to nam jakieś 15 minut)doszłyśmy na stadion gdzie spotkałyśmy się z Deby(exchange student z Bazyli)jej host siostrą i jej znajomymi,mecz zaczynał się o 19.00,ale my chcieliśmy być w sekcji super fan(strasznie mi się podoba to,że ludzie tu tak się przebierają i wspierają swoją drużynę,widać jak bardzo ważna jest dla nich szkoła)Gdy rozpoczęła się gra Lake Stevens vs. Monroe, zaczęliśmy dopingować swoją drużyną z całych sił z takim skutkiem,że wygraliśmy.Warto wspomnieć,że podczas przerwy wszyscy seniorzy biegli za wielką podobizną kurczaka,było mnóstwo śmiechu,ile osób się wywaliło i w ogóle nie wiedzieliśmy co robimy.Nawet deszcze nie zepsuł nam zabawy,a potem z Julie wracałyśmy w wielką ulewa,ale u niej w domu czekała nas gorąca czekolada.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;GO VIKINGS!&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/StuXL_wTzQI/AAAAAAAAAEk/OSw95D9F4hs/s1600-h/8827_1264424212021_1272220687_788560_7392134_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/StuXL_wTzQI/AAAAAAAAAEk/OSw95D9F4hs/s320/8827_1264424212021_1272220687_788560_7392134_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5394071211054714114" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Football team&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/StuXc_RMQpI/AAAAAAAAAEs/GOMwmgtXaD8/s1600-h/8827_1264424492028_1272220687_788567_2162697_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/StuXc_RMQpI/AAAAAAAAAEs/GOMwmgtXaD8/s320/8827_1264424492028_1272220687_788567_2162697_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5394071502981972626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Viking LSHS&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/StuY2URoyaI/AAAAAAAAAE0/k1Tbc8T2bdc/s1600-h/8827_1264424572030_1272220687_788569_5665179_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/StuY2URoyaI/AAAAAAAAAE0/k1Tbc8T2bdc/s320/8827_1264424572030_1272220687_788569_5665179_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_53940730v37629344162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Viking Pride&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/StuZKlBoY5I/AAAAAAAAAE8/_auHrr9WfGw/s1600-h/8827_1264425292048_1272220687_788587_3907495_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/StuZKlBoY5I/AAAAAAAAAE8/_auHrr9WfGw/s320/8827_1264425292048_1272220687_788587_3907495_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5394073385722995602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Międzynarodowo&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Stucgvn_ASI/AAAAAAAAAFE/7vb91cZ7b5Q/s1600-h/8827_1264425892063_1272220687_788602_3398925_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Stucgvn_ASI/AAAAAAAAAFE/7vb91cZ7b5Q/s320/8827_1264425892063_1272220687_788602_3398925_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5394077065060221218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następna notka powinna pojawić się niedługo i będzie o homecoming ponieważ czekam na więcej zdjęć żeby wstawić,a przede wszystkim spałam dziś nie całe 2 godziny i to na podłodze(później wszystko wyjaśnię)więc na nic nie mam siły,a oczy same mi się zamykają!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-2142881186152275779?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/2142881186152275779/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=2142881186152275779' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/2142881186152275779'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/2142881186152275779'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/10/homecoming-game.html' title='Homecoming game'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/StuXL_wTzQI/AAAAAAAAAEk/OSw95D9F4hs/s72-c/8827_1264424212021_1272220687_788560_7392134_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-839636652426815918</id><published>2009-10-10T05:09:00.003+02:00</published><updated>2009-10-10T05:46:52.115+02:00</updated><title type='text'>2 months</title><content type='html'>Kolejny wykańczający tydzień za mną,dokładnie w piątek minął miesiąc od kiedy chodzę do szkoły i jest coraz lepiej!W tym tygodniu miałam same testy i quizy i muszę się pochwalić,że z historii dostałam A,ale z psychologią będzie gorzej bo nic z tego nie rozumiem,nie ma to dla mnie najmniejszego sensu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może napiszę coś o swoich zajęciach:&lt;br /&gt;Creative writing-bardzo lubię te lekcje,nigdy nie byłam fanką pisania,mamy zadania,piszemy bardzo dużo(ale przeważnie pracuje nasza wyobraźnia),pracujemy w grupach,oglądamy filmy,ostatnio pracujemy nad charakterystyką.Psychology-to chyba pozostawię bez komentarza,jak dla mnie nudne i nic nie rozumiem,a na dodatek za dużo zadań.Algebra 2.5-pierwszy raz w życiu lubię lekcje matematyki,nauczyciel jest bardzo miły(a nie tak jak w liceum...pamiętna matematyka)czasami mnie denerwuje,że muszę robić wszystko prostymi metodami bo jak na razie na ma za wysokiego poziomu.Forensic Science-chyba moja ulubiona lekcja,siedzimy w grupach więc mam szanse na lepsze poznanie ludzi,przez kilka tygodni będziemy obserwować rozkłada ciała kurczaka(takie nasze zwłoki),widok nie za bardzo ciekawy,ale uwielbiam mojego nauczyciela,jest taki zabawny,śmiać mi się chciało jak ostatnio wszyscy zaczęliśmy nucić melodię z CSI(teraz wiem jak wszystko wygląda na prawdę bo w tym serialu to trochę ściema z kryminalistyką).CAI-ta klasa ma jeden minus,quizy są w każdy piątek oraz mnóstwo zadań.US history-bardzo zabawnie jest na tych zajęciach,ale ich historia jakoś za bardzo mnie interesuje ponieważ to moja ostatnia lekcja to już prawie nie kontaktuje.W ten weekend jest birthday&amp;graduation party mojego host brata więc będzie u nas mnóstwo ludzi,a w niedzielę prawdopodobnie wybieram się na mecz hokeja więc za dużo czasu na odpoczynek nie będę miała.Za tydzień w piątek nie mam szkoły bo jest homecoming game,a w sobotę potańcówka(obkupiłam się ostatnią sobotę)z tego powodu w przyszłym tygodniu jest Spirit Days:&lt;br /&gt;Monday-Neon+Multi Color Day&lt;br /&gt;Tuesday-Cowboy day&lt;br /&gt;Wednesday-Fashion Disaster Day&lt;br /&gt;Thursday-Class Colors&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym tygodniu byłam na spotkaniu Key Club...będziemy na początku robić coś na drutach,nie wiem jak ja się tego nauczę!Jestem tu już 2 miesiące,czas płynie dość szybko,ale czasami tęsknota jest dobijająca,że nie mam tu ze sobą moich najbliższych(dziękuję za wsparcie!),a teraz oczekuję na paczkę z domu i już się nie mogę doczekać,na dziś tyle,lecę oglądnąć The Vampire Diaries.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To mnie rozbawiło,plakat z imiona i krajem,wszystkich exchange students w LSHS,oczywiście moje imię źle napisane,zrobili ze mnie Agnieska(zawszę jak mówię swoje imię to chce mi się śmiać jak widzę ich miny)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/StADLgK0qQI/AAAAAAAAAEc/0_xphyQJuLk/s1600-h/7721_1258814231775_1272220687_771117_5577108_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/StADLgK0qQI/AAAAAAAAAEc/0_xphyQJuLk/s320/7721_1258814231775_1272220687_771117_5577108_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5390812250111256834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;FEARLESS STUDENTS&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-839636652426815918?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/839636652426815918/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=839636652426815918' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/839636652426815918'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/839636652426815918'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/10/2-months.html' title='2 months'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/StADLgK0qQI/AAAAAAAAAEc/0_xphyQJuLk/s72-c/7721_1258814231775_1272220687_771117_5577108_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-7967101102720915631</id><published>2009-10-03T05:11:00.002+02:00</published><updated>2009-10-03T05:12:46.803+02:00</updated><title type='text'>Leavenworth trip</title><content type='html'>Ostatni weekend zapamiętam do końca życia!Bawiłam się C-U-D-O-W-N-I-E,a przede wszystkim poznałam W-S-P-A-N-I-A-Ł-Y-C-H exchange students z całego świata!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piątek &lt;br /&gt;Od razu po szkole,zabrałam tylko swoje rzeczy i wyruszyłyśmy z Valerie w drogę do Sultan. Około godziny 16.30 dotarłyśmy na miejsce,gdzie spotkało się 35 wymieńców, rozdzieli nas do samochodów i podróż czas zacząć.Było bardzo wesoło w moim samochodzie była Polska,Ukraina,Słowacja,Tajlandia,Turkmenistan,Kirgistan. Dotarliśmy na miejsce jakoś po 19.00. Na miejscu okazało się,że weekend spędzę z Amy(koordynatorka w Leavenworth),jej rodziną i jej exchange student Asiya z Afganistanu oraz Qamile z Serbii,wieczór spędziłyśmy na plotkowaniu i dość szybko poszłyśmy spać bo byłyśmy bardzo zmęczone.( W sobotę dołączyła do nas Katrin z Niemiec)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sobota&lt;br /&gt;Około godziny 10 musiałyśmy być w middle school(oczywiście dotarłyśmy spóźnione).Krótka prezentacja i w drogę!Na początku byliśmy na paradzie,szliśmy obok samego majora,jaki był dumny,że gości 35 exchange students,z każdym chwilę rozmawiał(dowiedziałam się,że był w Krakowie!)Było przezabawnie,przejść się przez całe miasto i krzyczeć "Poland"!Następnie mieliśmy czas wolny na lunch,wszyscy się udali to McDonalda(ja mocno się trzymam i nic nie jadłam)Następnie udaliśmy się do jakiejś nudnej fabryki,w której pakowali owoce,ale miałam niezłą jazdę z Manuelą z Brazylii oraz z Ichim z Indonezji. Na sam koniec mieliśmy kilka godzin wolnego w Leavenworth,po prostu fun! Na wieczór Amy miała dla nas plany,wybrałyśmy się z dziewczynami i z Amy do host family Huna z Korei oraz na ten weekend gościli innych studentów.Było przyjemnie,zjedliśmy obiad,pogadaliśmy,pośmialiśmy i około 20 wybraliśmy się na bloc party,które odbywało się obok naszego domu.Na początku było nudno,ale potem zabawa się rozkręciła!Świetnie się bawiłam z moimi exchange,tak na prawdę to my rozkręciliśmy imprezę.Na sam koniec wszyscy przenieśliśmy się do nas,a jak się wszyscy rozeszli to gadałyśmy z dziewczynami jakoś do 2.00,ale później padłyśmy ze zmęczenia i poszłyśmy spać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedziela&lt;br /&gt;Oczywiście pobudka rano,śniadanie i w drogę!Najpierw byliśmy w muzeum,a potem w jakimś miejscu związanym z łososiami(nie pamiętam dokładnie co to było)I już koło godziny 14.00 wyruszyliśmy do Sultan,praktycznie całą drogę przespałam...strasznie trudno było mi się rozstać ze wszystkimi,ale wiem,że za jakiś czas znowu się zobaczymy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Indonezja,Polska,Korea,Afganistan,Serbia!&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Ssa5g7B4GqI/AAAAAAAAAD8/DtaUfWZ9hMk/s1600-h/Leavenworth+002.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Ssa5g7B4GqI/AAAAAAAAAD8/DtaUfWZ9hMk/s320/Leavenworth+002.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5388197979447892642" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;z Manuelą&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Ssa6aHACyTI/AAAAAAAAAEE/LGEtnnhXoYA/s1600-h/Leavenworth+004.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Ssa6aHACyTI/AAAAAAAAAEE/LGEtnnhXoYA/s320/Leavenworth+004.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5388198961913973042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wszyscy!&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Ssa7bnkUYLI/AAAAAAAAAEM/9XjfXosAQOM/s1600-h/7520_140805624861_739274861_2589180_4464312_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Ssa7bnkUYLI/AAAAAAAAAEM/9XjfXosAQOM/s320/7520_140805624861_739274861_2589180_4464312_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5388200087347552434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Szwecja,Polska,Hiszpania (co za gorące dziewczyny!hahaha)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Ssa8LYAcGBI/AAAAAAAAAEU/MSpE6CWzJYo/s1600-h/Leavenworth+014.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Ssa8LYAcGBI/AAAAAAAAAEU/MSpE6CWzJYo/s320/Leavenworth+014.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5388200907804252178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowości&lt;br /&gt;Ten tydzień minął mi dość szybko(jak wszystkie zresztą),ale był ciężki,tutaj w szkole mam mnóstwo prac domowych i codziennie jakieś quizy, najgorzej jak na razie jest z psychologi bo za dużo tego wszystkiego i mam problem ze zrozumieniem naukowego słownictwa.W ten weekend wybieram się na zakupy,przede wszystkim muszę znaleźć sukienkę na homecoming!No i oczywiście nauka,ale mam zamiar bardziej wypocząć,przecież nie przyjechałam tutaj się przemęczać.To co w amerykańskich szkołach jest super to,że nie ma tu stresu przed szkołą.Teraz Julie jest na wycieczce przez kilka dni więc będę musiała jakoś sama przetrwać,ale oczywiście,że dam radę!W tym tygodniu miałam fun na forensic science,pracowaliśmy w grupach nad crime scene czyli,że musimy znaleźć morderce,dopasować dowody i resztę.Chciałabym częściej pisać na blogu,ale po prostu nie mam za dużo czasu,nawet na pisanie wiadomości mojej rodzinie i przyjaciołom.Tęsknię za wami!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-7967101102720915631?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/7967101102720915631/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=7967101102720915631' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7967101102720915631'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7967101102720915631'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/10/leavenworth-trip.html' title='Leavenworth trip'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Ssa5g7B4GqI/AAAAAAAAAD8/DtaUfWZ9hMk/s72-c/Leavenworth+002.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-6987224262539355553</id><published>2009-09-23T04:16:00.003+02:00</published><updated>2009-09-23T04:24:07.667+02:00</updated><title type='text'>Mało czasu,dużo pracy</title><content type='html'>Od kilku dni ledwo żyję bo jestem chora i kaszel już żyć mi nie daje! Właśnie z tego powodu nie mogłam iść na mecz NHL z moją rodzinką,ale cóż...muszę to jakoś przeżyć dlatego właśnie teraz siedzę sobie sama w domu z mnóstwem zadań do zrobienia i nauką,a zaraz umilę sobie czas oglądając 90210(tutaj jeszcze bardziej uzależnię się od moich ukochanych amerykańskich seriali)Dziś miałam swój pierwszy test mam nadzieje,że poszedł mi w miarę,a w tym tygodniu mam jeszcze quizy z Creative Writing i CAI(z ostatniego miałam 30/30)&lt;br /&gt;Sobota była super,byłyśmy z Julie na zakupach w Lynwood(ja tu na prawdę nie mogę chodzić po sklepach) Muszę się niedługo wybrać po sukienkę na homecoming! Jestem tutaj już prawie 1,5 miesiąca,ale jakoś nie odczuwam tego,że jestem na drugim końcu świata...dzielnie się trzymam bez was kochani! Wracam do homeworks...Ja chcę już piątek i Leavenworth trip!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-6987224262539355553?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/6987224262539355553/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=6987224262539355553' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/6987224262539355553'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/6987224262539355553'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/09/od-kilku-dni-ledwo-zyje-bo-jestem-chora.html' title='Mało czasu,dużo pracy'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-3731227468660180363</id><published>2009-09-19T04:04:00.004+02:00</published><updated>2009-09-19T05:08:58.213+02:00</updated><title type='text'>Life</title><content type='html'>Kolejny tydzień za mną!Jestem taka szczęśliwa,że jest piątek,ale czeka mnie dużo roboty bo mam we wtorek test z psychologi,a na piątek mam stos zadań z CAI...oraz mam nadzieje,że uda mi się spotkać z Julie(dobrze,że mamy siebie nawzajem)Poprzedni weekend minął mi bardzo dobrze,nie ma to jak zapomnieć o zmartwieniach na zakupach,a przy okazji byłam z moją host mom byłam w takim mega sklepie gdzie było głównie jedzenie(wszystko xxxl).&lt;br /&gt;W szkole jest trochę lepiej,ale bez rewelacji,ale mam nadzieje,że będzie lepiej i w końcu coś się ruszy. Najwięcej czasu spędzam z Julie,denerwuje mnie to,że są 3 pory lunchu oraz,że czekam na swój school bus 15 minut po szkole,ale cóż jakoś przeżyję. Mam już za sobą swój pierwszy quiz z CAI i mam nadzieje,że dobrze mi poszedł.Zmieniłam matematykę na Algebrę 2.5,dziś miałam pierwszą lekcje i chyba będzie okej,ale tęsknię za Mr.Knutsonem,uwierzcie mi w życiu jeszcze się tak nie śmiałam na matematyce,ale płakać mi się chciało jak niektórzy mieli problemy z dzieleniem przez ułamek i tutaj nie znają albo nie używają wzoru skróconego mnożenia. W przyszłym tygodniu w szkole chyba nic się ciekawego nie dzieje oprócz zdjęcia seniorów. We wtorek jadę z całą moją rodzinką na mecz NHL(Chloe wraca już w poniedziałek!)Ale przyszły weekend zapowiada się super wyjeżdżam w piątek do Leavenworth(wracam w niedziele) z innymi studentami z CIEE więc będzie fun i spotkam mojego koordynatora! Nie mam pojęcia kiedy będzie następna notka bo w tygodniu nie mam czasu za bardzo(a ta miała być dłuższa...ale jak zawsze nie wyszło).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję wszystkim za słowa otuchy i wsparcie!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-3731227468660180363?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/3731227468660180363/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=3731227468660180363' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3731227468660180363'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/3731227468660180363'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/09/life.html' title='Life'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-7368682649894617695</id><published>2009-09-12T03:17:00.005+02:00</published><updated>2009-09-16T05:49:50.017+02:00</updated><title type='text'>Szkoła</title><content type='html'>Mój pierwszy dzień szkoły był w końcu 9 września i zapamiętam go na długo,ale nie zbyt pozytywnie,a dlaczego? Z wielkim stresem,ale z dobrym nastawieniem pojechałam pierwszego dnia school busem do szkoły, wysiadam i co widzę?Tłum ludzi,wszyscy się znają, były też osoby w odblaskowych żółtych koszulkach,którzy mieli za zadanie pomagać nowym uczniom. &lt;br /&gt;Moje pierwsze zajęcia to Creative Writing z Mrs.Ayotte, która jest pisarką, na wszystkich lekcjach było omawianie zasad i dostaliśmy kontrakty,które musieli podpisać nasi rodzice i my sami, oczywiście miała problem z przeczytaniem mojego imienia...Na tych zajęciach będzie niezły wycisk,ale rozmawiałam z moją nauczycielką i zawszę znajdę u niej pomoc. Druga lekcja to psychologia z Mr.Berg, który jako jedyny spytał się o to czy jestem na wymianie,skąd jestem itp. to było na prawdę bardzo miłe, żalił się, że jak był na wycieczce w Pradze to strasznie chciał pojechać do Krakowa,ale niestety nie dotarł tam. Trzecia lekcja to Algebra z Mr.Knutson, na lekcji jest zabawnie, ma największy problem z moim imieniem(ale prawdopodobnie zmienię to klasę ponieważ nie wiem jakim cudem trafiłam na advanced,a nie mam zamiaru się męczyć i stresować). Matematykę mam z inną exchange student z Norwegi-Julie, nawet nie wiecie jak się cieszę,że ją poznałam...Kolejny przedmiot to Forensic Science z Mr.Ingraham,bardzo fajna klasa dla osób, które interesują się kryminalistyką, jak na razie robiliśmy notatki,odciski palców i korzystaliśmy z  programu, w którym tworzy się wizerunki przestępców. Piąta lekcja to CAI z Mr.Hodgins, ale mamy do niego mówić Hodge, powiedział, że będzie dla mnie kserował notatki, będzie to trudna klasa bo nie za bardzo się orientuje w bieżących sprawach USA, a w piątek mamy już pierwszy quiz. Ostatnia lekcja to US.History, na razie za bardzo nic nie robiliśmy, a dziś miałam geografię USA,ludzie z tej klasy wydają się spoko,zagadał do mnie kolega,który urodził się w Ukrainie,ale jak miał 11 miesięcy to się tutaj przeprowadził.Lekcję kończę o 14.10 ,a mój autobus przyjeżdża 15 minut później(zdecydowałam,że do szkoły rano będzie mnie odwozić moja host mom). Podsumowując ten dzień nie był udany bo...ZERO zainteresowania ze strony młodzieży amerykańskiej, nikt się nawet nie zapytał czy potrzebuję pomocy,żadnej chęci nawiązania kontaktu, a tyle razy próbowałam nawiązać jakiś kontakt, cieszę się,że poznałam Julie dlatego razem z nią się trzymam i spędzamy razem lunch bo mamy takie same odczucia.W czwartek i piątek było odrobinę lepiej, w czwartek dostaliśmy swoje ID(dopiero za 3 razem moje było dobre)na nim mamy ASB card,a na Viking Period dostaliśmy fajne zeszyty LSHS z przydatnymi informacjami i kalendarzem. W piątek było assembly, na którym była prezentacja drużyn sportowych, podobało mi się,seniors i juniors wygwizdali sophmores. Nie orientuje się w dzwonkach, ledwo zdążę przejść z jednej do drugiej klasy, książki są ogromne,a nie mam czsu załatwić szafki bo w czasie lunchu mam zawsze coś innego na głowie. Miałam już pierwsze pytania w stylu: "Jaki mamy język w Polsce?";"Czy mamy centra handlowe?" od mojego kolegi z ławki z Creative Writing, strasznie się śmiałam,ale to dlatego,że miło było jak ktoś się zainteresował moją osobą na chwilę.&lt;br /&gt;Przepraszam,że ta notka jest tak chaotyczna,ale nie mam siły, jestem wykończona psychicznie i fizycznie(nie mogę spać,ledwo jem),tęsknota się nasiliła,a to przez to,że jest ciężko nawiązać kontakt z innymi(moja szkoła ma 2000 uczniów),a przecież każdy chce mieć znajomych, mam nadzieje, że ta cała sytuacja się zmieni...musi bo nie wiem co zrobię w innym wypadku. Dobrze,że moja host family mnie wspiera,oczywiście nie wspominam o mojej rodzinie i przyjaciołach w Polsce.Kończę na dzisiaj bo jestem zmęczona,a jutro jadę na zakupy mam nadzieję,że to poprawi mi humor.(Oficjalnie jestem seniorem,ostatni dzień szkoły mam 04.06.2010,a graduation 08.06.2010)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam i tęsknię!&lt;br /&gt;PS:Dziękuję mojej siostrze,która czeka na mnie do późnych godzin żeby ze mną porozmawiać oraz moim przyjaciołom,a w szczególności Kasi i Karolinie za długie wiadomości.Nie wiem co bym zrobiła bez waszego wsparcia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-7368682649894617695?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/7368682649894617695/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=7368682649894617695' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7368682649894617695'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7368682649894617695'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/09/szkoa.html' title='Szkoła'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-7979662653089046157</id><published>2009-08-31T20:53:00.007+02:00</published><updated>2009-08-31T21:11:19.358+02:00</updated><title type='text'>Co nowego</title><content type='html'>Trochę nie pisałam, ale na razie nie mam za bardzo o czym bo głównie leniuchuję w domu i nigdy w życiu tak nie czekam na szkołę jak teraz. W czwartek byłam na zakupach, musiałam zakupić artykuły szkolne czyli zeszyty, piórnik, teczki, kalkulator, markery i inne przybory szkolne. Chciałam kupić  sobie telefon więc pojechałam z Valerie do Bust Buy’a i kupiłam sobie telefon na kartę w sieci Virgin, wracamy do domu, chcę aktywować numer i nie mam zasięgu….więc z powrotem pojechałyśmy do sklepu, oddałam telefon i kupiłam Samsunga w Verizonie(ten mój telefon jest beznadziejny, ale przecież ma mi służyć tylko do kontaktowania się z rodziną i przyjaciółmi).Swoją drogą oni tu wszystko jak dla mnie mają bardziej skomplikowane niż w Polsce, telefon aktywujesz przez internet oraz osobno kupujesz kartę na rozmowy, a osobno na wiadomości jak dla mnie za dużo zachodu, jakoś  dziwnie tu wszystko funkcjonuje, ale to kwestia przyzwyczajenia. Na poprawę humoru zakupiłam „Twilight” na dvd. W piątek byliśmy na Evergreen State Fair gdzie było mnóstwo atrakcji dla dzieci i młodzieży(była karuzela, która pochodziła z Neverlandu Micheala Jacksona ), przeróżne wystawy, zwierzęta dosłownie było tam wszystko! Zjedliśmy tam lunch oraz deser oczywiście czyli bułeczki z malinami i lody. W sobotę pojechaliśmy do Everett na mecz hokeja bo moja rodzina kocha ten sport, są kibicami drużyny Silvertips, na razie był to mecz, który miał zadecydować kto będzie w drużynie, a sezon jeżeli dobrze pamiętam zaczyna się w tym tygodniu. Jeszcze z bieżących spraw  to dziś byłam u dentysty i miałam zapłacić 177$,a tu taka niespodzianka, wychodzę chcę zapłacić i pani mówi, że nie jestem nic winna! Człowiek o wielkim sercu(nie ma to jak urok osobisty,hehe) Kolejna notka będzie prawdopodobnie po pierwszym dniu szkoły, a poniżej kilka zdjęć:&lt;br /&gt;hockey game&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpwdO5p0HeI/AAAAAAAAADE/gvZF5f9jDn0/s1600-h/002.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpwdO5p0HeI/AAAAAAAAADE/gvZF5f9jDn0/s320/002.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5376204197005106658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Porkchop&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Spwdr0IGNXI/AAAAAAAAADM/hfQt2jMAe58/s1600-h/005.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Spwdr0IGNXI/AAAAAAAAADM/hfQt2jMAe58/s320/005.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5376204693737715058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pamiętam o Was!&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpwecmzWyzI/AAAAAAAAADU/yJqlR0yIkrc/s1600-h/009.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpwecmzWyzI/AAAAAAAAADU/yJqlR0yIkrc/s320/009.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5376205531974650674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Książka z przedmiotami,mój plan lekcji i mapa szkoły,trochę duża nie?&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Spwe1Gz1tnI/AAAAAAAAADc/0o-izSXH0Ho/s1600-h/010.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/Spwe1Gz1tnI/AAAAAAAAADc/0o-izSXH0Ho/s320/010.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5376205952883471986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Korzystając z okazji chciałabym złożyć życzenia urodzinowe mojej najwspanialszej siostrze na świecie!Wszystkiego najlepszego...!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-7979662653089046157?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/7979662653089046157/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=7979662653089046157' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7979662653089046157'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/7979662653089046157'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/08/co-nowego.html' title='Co nowego'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpwdO5p0HeI/AAAAAAAAADE/gvZF5f9jDn0/s72-c/002.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-258593506004517149</id><published>2009-08-26T00:54:00.009+02:00</published><updated>2009-08-26T03:44:14.713+02:00</updated><title type='text'>LSHS</title><content type='html'>Dzisiaj byłam w Lake Stevens High School czyli mojej nowej szkole aby się zarejestrować. Strasznie długo czekałam na swoją kolejkę,a w między czasie poznałam innych exchange students ze Słowacji i Kolumbii. Na spotkaniu z doradcą wybrałam sobie następujące przedmioty(niektóre są obowiązkowe):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;SEMESTR 1&lt;br /&gt;Creative Writnig&lt;br /&gt;Psychology 1&lt;br /&gt;Algebra 3&lt;br /&gt;Forensic Science&lt;br /&gt;Cont Amer Issues&lt;br /&gt;US History 1&lt;br /&gt;Viking Period 12th Grade(to będzie raz w tygodniu w środy)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;SEMESTR 2&lt;br /&gt;See Counselor(tutaj na razie nic nie bo nie było miejsca na American Literature)&lt;br /&gt;Psychology 2&lt;br /&gt;Algebra 4&lt;br /&gt;US History 2&lt;br /&gt;Cont Wrld Issues&lt;br /&gt;Photography&lt;br /&gt;Viking Period 12th Grade&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj w szkole mają mnóstwo przedmiotów do wyboru, mam książkę, która ma z 70 stron i tam są opisane wszystkie przedmioty my możemy tylko o tym pomarzyć aby mieć coś takiego w Polsce. Jestem seniorem i bardzo się cieszę z tego powodu, chociaż robili problemy, że jestem tylko po 1 roku w liceum(Słowak jest młodszy ode mnie,a jestem seniorem bo ma za sobą 2 lata liceum,ciekawe jakim cudem)mam nadzieje,że dyrektor się do tego nie przyczepi i pozostanę seniorem. Jest szansa, że zapiszę się do drużyny pływackiej, ale to okaże się wkrótce. Teraz pozostaje mi czekać na rozpoczęcie roku szkolnego,a to nastąpi za 2 tygodnie, jest jeszcze parę spraw,o których muszę się dowiedzieć. Zapłaciłam 100$ za yearbook i ASB card(wejścia na mecze itp.) Wczoraj byłam u dentysty(nie było tak źle)oraz w szkole, gdzie uczy moja host mom, podpisywałam książki, przywieszałam plakaty i robiłam jakieś inne drobne prace. Miałam okazję poznać dyrektorkę szkoły oraz innych nauczyciele, wszyscy byli bardzo mili i tak mi płynie życie w Lake Stevens, postaram się następnym razem wrzucić jakieś zdjęcia oraz zaczynam powolne przygotowania do szkoły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam wszystkich serdecznie!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-258593506004517149?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/258593506004517149/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=258593506004517149' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/258593506004517149'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/258593506004517149'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/08/lshs.html' title='LSHS'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-2126033661030450163</id><published>2009-08-23T02:52:00.026+02:00</published><updated>2009-08-23T04:57:45.006+02:00</updated><title type='text'>Camping!</title><content type='html'>DZIEŃ 1&lt;br /&gt;Pobudka 7.00 rano, ostatnie dopakowanie się i o 8.00 w drogę! Jechaliśmy przez następujące miasta: Seattle, Tacoma i Olympia. Przez całą drogę czytałam książkę "Klub niewiernych żon",a po jakiś 3 godzinach drogi zatrzymaliśmy się w sklepie gdzie można było kupić sea food więc skończyło się na zakupie krewetek i mięsa z kraba,pychota! Naszym kolejnym przystankiem było Westport gdzie bardzo miło spędziliśmy czas, spacerowaliśmy, odwiedziliśmy akwarium (które miało chyba 100 lat), a na koniec poszliśmy do pirackiej knajpy (jak ja kocham amerykańskie porcje). Około 14.00 zajechaliśmy na nasz camping Twin Harbors, rozłożyliśmy nasz namiot, rozpakowaliśmy samochód i od razu wybraliśmy się na Pacyfik, była piękna pogoda, słoneczko świeciło, ale woda oczywiście lodowata, po około 2 godzinach wędrówki wróciliśmy na lunch, a potem znowu spacer! Na kolację zjedliśmy hot-dogi, a na deser było coś pysznego czyli s'mores(herbatnik,czekolada i marshmallow) i tak do późna siedzieliśmy przy ognisku aż poszliśmy spać.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCfkltPVkI/AAAAAAAAABU/-hXeC7Bv6BU/s1600-h/Camping+007.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCfkltPVkI/AAAAAAAAABU/-hXeC7Bv6BU/s320/Camping+007.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372969806398969410" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCgAz2XrEI/AAAAAAAAABc/sjYWCnAetXY/s1600-h/Camping+011.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCgAz2XrEI/AAAAAAAAABc/sjYWCnAetXY/s320/Camping+011.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372970291231697986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCgWvMYrTI/AAAAAAAAABk/BNuz6LPB0Gw/s1600-h/Camping+024.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCgWvMYrTI/AAAAAAAAABk/BNuz6LPB0Gw/s320/Camping+024.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372970667938983218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCgn1006zI/AAAAAAAAABs/t0ftv8unJVw/s1600-h/Camping+044.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCgn1006zI/AAAAAAAAABs/t0ftv8unJVw/s320/Camping+044.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372970961776995122" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;DZIEŃ 2 &lt;br /&gt;O 6.00 rano pobudka, gorący prysznic i typowe amerykańskie śniadanko czyli tosty, bekon i jajecznica a do tego ciepłe kakao, niestety pogada była potworna był deszcz i wiatr dlatego szybko spakowaliśmy wszystko do samochodu i w drogę! Pierwszym przystankiem było Ocean Shores gdzie zrobiliśmy małe zakupy, przejechaliśmy się po plaży, porobiliśmy zdjęcia i w drogę. Odwiedziliśmy rezerwaty Indian i byliśmy w małym muzeum, w którym właściciel na to, że jestem z Polski powiedział "Cool" i nawet wpisałam się do księgi gości więc ślad po mnie został!Około 13.00 byliśmy w Pacific Beach czyli na miejscu naszego campingu, zjedliśmy lunch,a potem wybraliśmy się na wędrówkę po miasteczku, odwiedziliśmy kawiarnię, a na koniec długi spacer po plaży. Wieczór minął nam na graniu w domino, karty i oczywiście były żarciki o wampirach, dość wcześnie poszliśmy spać bo piątek zapowiadał się bardzo długim dniem.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpClpsQsViI/AAAAAAAAAB0/1ONGOCQDTTQ/s1600-h/Camping+052.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpClpsQsViI/AAAAAAAAAB0/1ONGOCQDTTQ/s320/Camping+052.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372976491127395874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCl6JcjhfI/AAAAAAAAAB8/uqW7rMWEczA/s1600-h/Camping+060.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCl6JcjhfI/AAAAAAAAAB8/uqW7rMWEczA/s320/Camping+060.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372976773839685106" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCm9iYGurI/AAAAAAAAACE/wcAMiPw95nY/s1600-h/Camping+067.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCm9iYGurI/AAAAAAAAACE/wcAMiPw95nY/s320/Camping+067.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372977931583142578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;DZIEŃ 3&lt;br /&gt;Dzień, na który czekałam, pobudka z rana, śniadanie, spakowanie wszystkiego i gotowi do drogi czyli wszystkie drogi prowadzą do Forks! Po 4 godzinach podróży(w między czasie zatrzymaliśmy się na Ruby Beach) dotarliśmy na miejsce, najpierw odwiedziliśmy punkt informacyjny, dostaliśmy mapę miasta (była tam mapa świata, na której zaznaczało się skąd jesteś oczywiście to zrobiłam, przede mną w Forks były cztery osoby z Polski) Najpierw odwiedziliśmy dom Belli, potem szpital, liceum, dom Edwarda i na koniec sklepy z pamiątkami, ile tego było i wszystko z Twilight! Oczywiście zakupiłam parę drobiazgów, a od moich host rodziców dostałam plakat do mojego pokoju. Cały czas nie mogę uwierzyć, że byłam tam gdzie toczy się akcja mojej ukochanej sagi. Następnie wybraliśmy się do La Push gdzie zjedliśmy lunch,a potem odwiedziliśmy Port Angeles(było stamtąd widać Kanadę)byliśmy w księgarni oraz w restauracji Bella Italia, w której Bella i Edward mieli swoją pierwszą randkę i to koniec naszej wycieczki. Wróciliśmy przez Kingston (płynęliśmy promem)do Edmonds, zmęczeni i głodni wybraliśmy się w Lake Stevens do włoskiej restauracji, nie ma to jak mała pizza, która ma 8 kawałków i jest ogromna.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCra-txi8I/AAAAAAAAACM/sIfUdmewSNo/s1600-h/Camping+085.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCra-txi8I/AAAAAAAAACM/sIfUdmewSNo/s320/Camping+085.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372982835452939202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCrrluN-EI/AAAAAAAAACU/FoSrRAMlM0w/s1600-h/Camping+096.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCrrluN-EI/AAAAAAAAACU/FoSrRAMlM0w/s320/Camping+096.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372983120801691714" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCr49tjZ5I/AAAAAAAAACc/IylPknQWUA8/s1600-h/Camping+097.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCr49tjZ5I/AAAAAAAAACc/IylPknQWUA8/s320/Camping+097.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372983350579652498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCswr97j4I/AAAAAAAAACk/pycpE2uNiyE/s1600-h/Camping+098.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCswr97j4I/AAAAAAAAACk/pycpE2uNiyE/s320/Camping+098.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372984307889180546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCtDN_NaJI/AAAAAAAAACs/6KHlu7MBb5U/s1600-h/Camping+104.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCtDN_NaJI/AAAAAAAAACs/6KHlu7MBb5U/s320/Camping+104.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372984626258995346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCtS2xZAXI/AAAAAAAAAC0/gP_y-x8TgOo/s1600-h/Camping+109.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCtS2xZAXI/AAAAAAAAAC0/gP_y-x8TgOo/s320/Camping+109.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372984894904926578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCtr4W-xQI/AAAAAAAAAC8/6WwI3B8FQNg/s1600-h/Camping+126.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCtr4W-xQI/AAAAAAAAAC8/6WwI3B8FQNg/s320/Camping+126.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5372985324827755778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wiem, że notka nie jest długa, ale po prostu nie mam za bardzo czasu teraz bo mam trochę spraw na głowie, a we wtorek idę do szkoły się zarejestrować i wybrać przedmioty.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-2126033661030450163?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/2126033661030450163/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=2126033661030450163' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/2126033661030450163'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/2126033661030450163'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/08/camping.html' title='Camping!'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SpCfkltPVkI/AAAAAAAAABU/-hXeC7Bv6BU/s72-c/Camping+007.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-2514730558389203713</id><published>2009-08-17T04:36:00.007+02:00</published><updated>2009-08-18T19:55:58.315+02:00</updated><title type='text'>Shopping</title><content type='html'>Dzisiejszy dzień był udany, a nawet bardzo. Chociaż poranek był przytłaczający, okropne uczucie gdy budzisz się i zdajesz sobie sprawę jak daleko jesteś od swoich najbliższych, ale przecież damy radę? Musiałam porozmawiać z Valerie, że muszę iść do dentysty bo czuję, że coś jest nie tak( nie będę wspominać, że przed samym wyjazdem byłam u dentysty i niby wszystko było okej),ale mam nadzieje, że wszystko będzie okej. Pojechałyśmy na zakupy, to było małe centrum handlowe, a ile tam tego było, aż dostałam oczopląsu na razie kupiłam sobie 2 bluzy: jedną z roxy za jedyne 25$,a drugą z gapa za 16$, kocham amerykańskie sklepy! Potem pojechałyśmy do spożywczego na małe zakupy i dostałam „Twilight” po angielsku bo moja rodzinka wie, że jest ogromną fanką sagi, a na dodatek przy kasie zagadała do mnie jakaś pani, która mówiła z taką szybkością, że ledwo ją rozumiałam(każdy tutaj jest uprzejmy, otwarty nie to co u nas w kraju). Po południu moja host mom pokazała mi jak działa tutaj pralka i suszarka więc swoje pierwsze pranie mam już za sobą. Nie mogę się doczekać środy kiedy jedziemy na camping! Debatowaliśmy o tym przy kolacji i deserze, najbardziej rozbawiły mnie żarty o „Twilight” (chyba jeszcze nie wspominałam, że wracając z campingu pojedziemy do…FORKS! I nie tylko tam, specjalnie dla mnie, to takie niesamowite) Zaraz zabieram się do czytania i pewnie zaraz pójdę spać bo jakoś szybko kładę się tutaj spać po prostu jeszcze się nie przyzwyczaiłam do tej strefy czasowej. Zapomniałam napisać, że dziś znowu próbowałam użyć mojej karty, która znowu została odrzucona, ale poszłyśmy do bankomatu american bank i moja karta działa! Więc się uspokoiłam, że mam dostęp do pieniędzy. Poniżej zdjęcie domu i starego samochodu,który znalazłam w ogrodzie( nie chciało mi się zrobić zdjęć później, ale jak jest słoneczny dzień to widać góry)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SojCoXNtHnI/AAAAAAAAABE/xuhsYNglJbY/s1600-h/Sierpie%C5%84+051.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SojCoXNtHnI/AAAAAAAAABE/xuhsYNglJbY/s320/Sierpie%C5%84+051.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5370756554321370738" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SojC5Zv44WI/AAAAAAAAABM/wefp_pgpJDk/s1600-h/Sierpie%C5%84+043.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SojC5Zv44WI/AAAAAAAAABM/wefp_pgpJDk/s320/Sierpie%C5%84+043.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5370756847059394914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam wszystkich serdecznie!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-2514730558389203713?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/2514730558389203713/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=2514730558389203713' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/2514730558389203713'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/2514730558389203713'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/08/shopping.html' title='Shopping'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SojCoXNtHnI/AAAAAAAAABE/xuhsYNglJbY/s72-c/Sierpie%C5%84+051.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-4325565420683095955</id><published>2009-08-16T07:23:00.007+02:00</published><updated>2009-08-19T05:43:38.726+02:00</updated><title type='text'>Ferry</title><content type='html'>Moja pierwsza sobota w Lake Stevens, najpierw plan był taki, że dzisiejszy dzień spędzimy w domu bo Valerie chciała zrobić dżem i popracować w ogrodzie, ale koło 11 zadzwonił do niej Colin mój host brother, który mieszka w Seattle, że zepsuł mu się motocykl i jest w Bremerton i potrzebuje pomocy. Mogłam jechać z Chloe i jej przyjaciółką do Seattle, ale wolałam jechać z Valerie. Najpierw pojechałyśmy do Seattle i z przed nosa uciekł nam prom więc przeszłyśmy się do sklepu z pamiątkami ile tam tego było…., a jak dużo magnesów, które będą moje! Jak przechodziłyśmy koło innych sklepów napotkałam coś takiego i nie mogłam nie zrobić zdjęcia!&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoeYXuXiwRI/AAAAAAAAAA0/4XFAmWEUuv8/s1600-h/Sierpie%C5%84+012.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoeYXuXiwRI/AAAAAAAAAA0/4XFAmWEUuv8/s320/Sierpie%C5%84+012.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5370428614013796626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Około godziny płynęłyśmy promem, na którym zjadłyśmy chicken burgera z żółtym serem, który był słodki, całkiem niezły był ten lunch. Jak płynęłam promem było to dla mnie niesamowite uczucie… poczułam się dokładnie jak w Grey’s Anatomy czyli serialu, który ubóstwiam.  Szybko dotarłyśmy na miejsce i nawet się nie zgubiłyśmy, Colin okazał się strasznie sympatyczny. Wróciliśmy do domu trochę inaczej najpierw do Kingston stamtąd promem do Edmonds i po około dwóch godzinach drogi dojechaliśmy do Lake Stevens( jak byliśmy w Kingston poszliśmy na lody, pierwszy raz w życiu jadłam lody o smaku gumy balonowej z prawdziwymi gumami do żucia, jak dla mnie to trochę dziwne). Na kolację Valerie ugotowała pyszną chińszczyznę , cieszę się , że jedzą wiele warzyw i owoców to może z moją wagą nie będzie tak źle! Ja, Chloe, Charlie i jej przyjaciółka oglądaliśmy „Wywiad z wampirem”, a następnie „Scrubs”.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoeZE7_TrPI/AAAAAAAAAA8/3FTe6jaEMzM/s1600-h/Sierpie%C5%84+010.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoeZE7_TrPI/AAAAAAAAAA8/3FTe6jaEMzM/s320/Sierpie%C5%84+010.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5370429390764354802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jestem tu już 3 dzień i jakoś się przyzwyczajam, najgorsze są wieczory i poranki kiedy zdajesz sobie sprawę, że jesteś tak daleko od najbliższych no i na dodatek nie mogę się z nimi często kontaktować ze względu na 9 godzin różnicy. Co do języka, nie jest tak źle cały czas jest bariera językowa, ale z czasem będzie coraz lepiej.  Najważniejsze jest to, że moja rodzinka jest bardzo sympatyczna i czuję się w ich towarzystwie komfortowo.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-4325565420683095955?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/4325565420683095955/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=4325565420683095955' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/4325565420683095955'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/4325565420683095955'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/08/moja-pierwsza-sobota-w-lake-stevens.html' title='Ferry'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoeYXuXiwRI/AAAAAAAAAA0/4XFAmWEUuv8/s72-c/Sierpie%C5%84+012.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-8475255425861489717</id><published>2009-08-15T07:07:00.015+02:00</published><updated>2009-08-18T06:52:49.223+02:00</updated><title type='text'>Piątek</title><content type='html'>Mój pierwszy normalny dzień w Lake Stevens. Nie spałam długo bo obudziłam się już o 6 rano..a to wszystko przez te strefy czasowe! Ja zaraz idę spać, a w Polsce zaczyna się dzień, ale nie o tym mowa. Od razu jak wstałam to zasiadłam do laptopa i rozmawiałam z siostrą, a następnie wykąpałam się choć potrzebna mi była pomoc aż dwa razy, wszystko jest tu inne niż w Europie nawet prysznice.  Długa konwersacja z mamą i siostrą na skype, a potem pojechałam z Valerie w kilka miejsc. Naszym pierwszym przystankiem była szkoła, która jest ogromna i zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Spotkałyśmy vice dyrektora, który pokazał mi kilka klas i powiedział, że jak będę potrzebować pomocy to zawsze mogę na niego liczyć. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoZFAGdHdMI/AAAAAAAAAAM/MkY45AC4Fas/s1600-h/LSHS+003.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoZFAGdHdMI/AAAAAAAAAAM/MkY45AC4Fas/s320/LSHS+003.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5370055473720947906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoZGFdRAaeI/AAAAAAAAAAc/Sg5oSfiUi_w/s1600-h/LSHS+004.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoZGFdRAaeI/AAAAAAAAAAc/Sg5oSfiUi_w/s320/LSHS+004.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5370056665255143906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Następnie pojechałyśmy na zakupy do spożywczego, apteki i byłyśmy w bankach bo chciałam sprawdzić czy działa mi karta, która jak na razie nie zadziała, nie mogłam przejść obojętnie wobec gazety z Robertem Pattisnonem i Kristen Stewart więc ją kupiłam, rozglądałam się też za telefonem najtańszy był za 15$. Potem pojechałyśmy do domu gdzie zjadałam jogurt i odpoczywałam na kanapie oglądając yearbook Chloe(super sprawa, szkoda, że u nas nie ma czegoś takiego) Wydawało mi się, że już nic ciekawego nie będę robić, a tu taka niespodzianka wybrałam się z Chloe i jej znajomymi na wędrówkę coś niesamowitego zobaczyć śnieg w sierpniu i wchodzić do jaskini ze śniegu.  W domu czekała na nas pyszna kolacja i owoce, posiedziałam trochę z Valerie i Charliem, który mi pokazał drogę, którą będziemy jechać na camping już się nie mogę doczekać! &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoZJJ7kwniI/AAAAAAAAAAk/ZgMpZfRhNbk/s1600-h/Sierpie%C5%84+012.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoZJJ7kwniI/AAAAAAAAAAk/ZgMpZfRhNbk/s320/Sierpie%C5%84+012.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5370060040645418530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoZJm6afsII/AAAAAAAAAAs/V9s0XlegrkQ/s1600-h/Sierpie%C5%84+021.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoZJm6afsII/AAAAAAAAAAs/V9s0XlegrkQ/s320/Sierpie%C5%84+021.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5370060538550136962" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam was gorąco i tęsknię!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-8475255425861489717?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/8475255425861489717/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=8475255425861489717' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/8475255425861489717'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/8475255425861489717'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/08/piatek.html' title='Piątek'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_pESdXqEK_sk/SoZFAGdHdMI/AAAAAAAAAAM/MkY45AC4Fas/s72-c/LSHS+003.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-520489694228765186</id><published>2009-08-14T04:55:00.004+02:00</published><updated>2009-08-18T06:49:41.654+02:00</updated><title type='text'>NYC-&gt;Lake Stevens</title><content type='html'>11.08 .2009 ten dzień zapamiętam na długo wtedy rozpoczęła się moja podróż, która minęła bardzo szybko z wielu powodów, lecieliśmy w 3 Asia, Konrad i ja, a ostatecznie okazało się, że było koło 10 osób z Polski. W NY bawiłam się świetnie, bardziej czułam się jak na jakimś obozie międzynarodowym. W środę nie mieliśmy chwili wolnego czasu, prezentacja, praca w grupie, zwiedzanie i na koniec kolacja w Planet Hollywood( podziękowania dla Anity i Asi, które zorganizowały mi Happy Birthday) i tak wszystko dobiegło końca i 13 od rana( nie ma to jak zbiórka o 5.30) każdy rozjechał się w swoją stronę! Gorące pozdrowienia szczególnie dla polskiego CIEE 11-13.08 Asi, Pauli, Anity, Konrada, Adama i reszty. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lot do Seattle był znośny, pomijając fakt płacenia za bagaż i dodatkowo nadbagaż, który wynosił 2kg oraz godzinne siedzenie w samolocie na pasie startowym. Wychodzę z samolotu patrzę na tabliczkę baggage claim i idę w jej stronę już z oddali zauważyłam moją host mom i siostrę. Drogę z lotniska do domu pokonałyśmy w niecałą godzinę, już od pierwszej chwili Washington zrobił na mnie wielkie wrażenie. Dom jest prześliczny, w liście napisali mi, że to mały domek, a dla mnie jest wielki, a o terenie wokół domu już nie wspomnę. Mój pokój jest duży, mam niebieskie ściany i dwa łóżka mogę spać na górze lub na dole, rozpakowałam już swoje rzeczy i najważniejsze jest Internet! Niesamowite uczucie rozmawiać z mamą i siostrą, które są na drugim końcu świata, tęsknie za wami! Valerie przygotowała pyszną kolację(nie jedzą w fast foodach) no i obiecany tort urodziny, który smakuje doskonale z kulką lodów waniliowych, zaśpiewali mi happy birthday, zdmuchnęłam świeczki i dostałam śliczną kartkę i kartę abym mogła dzwonić do Polski. Jutro mamy jechać rozglądnąć się za telefonem, odwiedzić bank i może wybiorę się gdzieś z Chloe i jej znajomymi. Jestem tu dopiero jeden dzień, a naprawdę czuję się jak w domu i zaczynam się przyzwyczajać, że do domu wrócę za 10 miesięcy. Postaram się niedługo zgrać zdjęcia i je wrzucę bo teraz nie mam za bardzo kiedy bo nie chcę spędzać całego dnia przed komputerem. Zapomniałam napisać, że dostałam od nich zegarek do pokoju, słowniki które przydadzą się do szkoły oraz jakieś balsamy do ciała i sole do kąpieli. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze raz dziękuję wszystkim za życzenia i przepraszam, że na razie nie odpisuję, ale nie mam kiedy! Najbardziej mnie dobija ta różnica czasowa, u mnie jest prawie 20,a w Polsce 5 rano. Zbieram się i idę spać bo kilka nieprzespanych nocy i zmiana czasu robi swoje.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-520489694228765186?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/520489694228765186/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=520489694228765186' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/520489694228765186'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/520489694228765186'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/08/nyc-lake-stevens.html' title='NYC-&gt;Lake Stevens'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-1807238156284667699</id><published>2009-08-10T09:13:00.001+02:00</published><updated>2009-08-10T20:33:01.160+02:00</updated><title type='text'>To już jutro!</title><content type='html'>To  już jutro! Dzień na, który tak długo czekałam. Walizka oczywiście jeszcze nie jest spakowana do końca, a w moim pokoju panuje wielki bałagan. W ogóle nie odczuwam tego, że wyjeżdżam na 10 miesięcy to takie niewiarygodne.  Ostatni tydzień to były ciągłe pożegnania (oj było trochę łez).  Dziękuję za wszystkie prezenty(które będą mi o was przypominały) i słowa. Dostałam ślicznego misia z piękną  dedykacją , którą ułożyła moja najbardziej kreatywna siostra na świecie razem z mamą!&lt;br /&gt;Wierzę, że to będzie wspaniały rok, który wiele zmieni w moim życiu. Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy są ze mną i mnie wspierają! Dziękuję mojej najwspanialszej mamie na świecie bo dzięki niej mogę spełnić swoje marzenie. Na pewno będę za wami bardzo tęsknić, ale wbrew pozorom to tylko 10 miesięcy, które szybko zlecą. Do usłyszenia wkrótce już z USA.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-1807238156284667699?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/1807238156284667699/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=1807238156284667699' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/1807238156284667699'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/1807238156284667699'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/08/to-juz-jutro.html' title='To już jutro!'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6842645408272857156.post-4126897875470994682</id><published>2009-07-29T10:53:00.001+02:00</published><updated>2009-08-02T23:42:52.791+02:00</updated><title type='text'>Początek</title><content type='html'>W końcu postanowiłam założyć bloga, który będzie opisywał moją 10 miesięczną przygodę na wymianie w Lake Stevens, Washington.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomysł na wymianę narodził się dawno, ale wszystkim zajęłam się w pierwszej liceum i papiery złożyłam pod koniec grudnia (Jadę z Almaturu, fundacja CIEE). Na swoją host family nie czekałam długo, pierwsze informację dostałam już w kwietniu. Trafiłam do Lake Stevens w stanie Washington blisko Seattle (podobno jedno z najbardziej deszczowych miejsc w USA). Byłam w siódmym niebie, że tak szybko dostałam informację gdzie jadę, a rodzina wydawała się bardzo sympatyczna i mieli dom nad samym jeziorem, zaczęło się powolne przygotowanie do wyjazdu : kupienie walizki, prezentów, biletów i załatwienie wszystkich formalności z wizą. W poniedziałek 27 lipca dostałam informację, że zmienili mi rodzinę goszczącą bo ta pierwsza przeprowadza się do Arizony! Byłam w wielkim szoku, mogli mnie chociaż poinformować, czułam się potwornie, ale nic się nie dzieje bez powodu. Moja nowa host family to mama, tata i 20 letnia siostra, od razu nawiązałam z nimi kontakt. Byłam bardzo mile zaskoczona, że dostałam tak szybką odpowiedź (poprzednio musiałam czekać kilka tygodni na krótkie wiadomości). W ciągu dwóch dni dostałam od nich tak wiele informacji, zdjęć. Z tego co mi piszą wyglądają na aktywną rodzinę, która nie lubi siedzieć w domu, planują już wycieczkę przed rozpoczęciem szkoły. To najważniejsze informacje w wielkim skrócie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moja przygoda zaczyna się już za 13 dni czyli 11 sierpnia, mam lot Warszawa-Newark, następnie jestem do 13 sierpnia na orientation w NY i tego samego dnia lecę bezpośrednio do Seattle gdzie spotkam się z host family! Na miejscu będę miała miesięczne wakacje bo szkoła zaczyna mi się 8 września. Cały czas nie mogę uwierzyć, że zaraz będę  daleko od rodziny i przyjaciół, a moje życie wywróci się do góry nogami.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6842645408272857156-4126897875470994682?l=niespodziewanie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/feeds/4126897875470994682/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6842645408272857156&amp;postID=4126897875470994682' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/4126897875470994682'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6842645408272857156/posts/default/4126897875470994682'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://niespodziewanie.blogspot.com/2009/07/poczatek.html' title='Początek'/><author><name>Agnieszka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04524836415550454712</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>9</thr:total></entry></feed>
